W meczu dwóch czołowych drużyn pierwszej grupy IV ligi śląskiej, Gwarek Tarnowskie Góry pokonał Sarmację Będzin 1:0 (0:0) i dopisał do swojego konta arcyważne trzy punkty. Spotkanie było bardzo zacięte, w którym mało było sytuacji strzeleckich. Dominowała walka, ale i niedokładność. Zwycięstwo zapewniło gospodarzom trafienie na początku drugiej połowy Dawida Jarki z rzutu karnego, podyktowanego za faul na Marcinie Rosińskim.

 

 

Galeria zdjęć z meczu (fot. Marzena Stanek): TUTAJ.

 

Skrót meczu: TUTAJ.

 

Konferencja prasowa: TUTAJ.

 

 

Ze wszystkich spotkań 9 serii gier w pierwszej grupie IV ligi śląskiej, to właśnie spotkanie w Tarnowskich Górach pomiędzy Gwarkiem, a Sarmacją wzbudzał najwięcej emocji. Przed sobotnio-niedzielną kolejką obydwie drużyny sąsiadowały ze sobą w tabeli. Tarnogórzanie zajmowali miejsce trzecie, natomiast zespół Sarmacji znajdował się tuż za podium. Na sobotni mecz obydwie drużyny wyszły w towarzystwie drużyn młodzieżowych Gwarka, a konkretnie naszych orlików oraz młodzików młodszych, którzy to w tym dniu wystąpili jako dziecięca eskorta bohaterów sobotniego dnia.

 

Zgodnie z zapowiedzią mecz poprzedziła symboliczna minuta ciszy, upamiętniająca śp. Urszulę Janicką (matkę sponsora Gwarka, p. Andrzeja Janickiego) oraz śp. Grażynę Polis (matkę piłkarza Gwarka – Bartosza Polisa). W zeszłym tygodniu miały miejsce uroczystości pogrzebowe w/w osób. Przebieg meczu inny był jednak od oczekiwań kibiców. Ci, którzy spodziewali się otwartej gry z obydwu stron, licznych sytuacji podbramkowych oraz goli nie mogli być po meczu zadowoleni. Celnych strzałów na bramkę można było zliczyć na palcach jednej ręki. Szacunek dla poczynań rywala widać było przez pełne 90 minut. Jedni i drudzy bardzo skupili się na grze obronnej, by nie dopuścić przeciwnika do okazji strzeleckich. W pierwszej połowie najlepszą miał dla Gwarka Piotr Makowski, którego strzał po kwadransie gry odbił się od słupka bramki Sarmacji. W drugiej połowie wiadome było, że ten kto strzeli bramkę – zapewne wygra. Tym razem próbę nerwów wygrali tarnogórzanie. Dwie minuty po rozpoczęciu drugiej połowy faulowany przez bramkarza gości w polu karnym był Marcin Rosiński, a Dawid Jarka rzut karny pewnym strzałem zamienił na bramkę. Do końca meczu gra znowu toczyła się głównie w środku pola, uniemożliwiając jednym i drugim skonstruowanie skutecznych akcji ofensywnych. Dla Gwarka najważniejsza była wygrana nad rywalem, który miał przed bezpośrednim starciem tyle samo punktów. Potknięcie Warty Zawiercie oraz wygrana tarnogórzan spowodowały, że już tylko trzy punkty dzielą lidera z Zawiercia od Gwarka, który po 9. kolejce zachował trzecie miejsce w tabeli.

 

 

 

TS GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – BKS SARMACJA BĘDZIN 1:0 (0:0)

 

bramka:

 

1:0 – Dawid Jarka 47 min. (karny)

 

 

żółte kartki: Makowski, Timochina, Jarka, Kuliński (Gwarek) oraz Malicki, Buchcik, Nowak (Sarmacja)

 

sędziował: Krzysztof Palej (Rybnik)

 

widzów: 300

 

 

GWAREK: Wiśniewski – Cymerys, Mrozek, Dzido, Śliwa – Kuliński, Rosiński (89′ Polis), Timochina, Jarka (90′ Korzeniowski), Sikora (80′ Polak) – Makowski (62′ Hewlik). Trener: Krzysztof GÓRECKO

 

SARMACJA: Maciejowski – Maryniok, Majka, Buchcik, Nowak – Dyrda, Sroka, Misztal (70′ Tyszczak), Jędrzejczyk – Malicki, Nowak. Trener: Krzysztof KIEŁB

Print Friendly

Dodaj komentarz