Piłkarskie nagrody dla najlepszych piłkarzy Gwarka w 2016 roku rozdane. Podczas podsumowania ostatnich piłkarskich dwunastu miesięcy, które odbyło się w miniony piątek w restauracji „Brick Krakowska 18”, wyłoniono laureatów w czterech kategoriach. Dwie statuetki za miano „Odkrycia Roku” oraz „Bramki Roku” przypadły Rafałowi Kulińskiemu. „Walczakiem Roku” został podstawowy defensor tarnogórzan – Adam Dzido. Zdobywcą najważniejszej kategorii – „Piłkarza Roku” został Marcin Rosiński.

 

Kolejna już część piłkarskiej gali Gwarka odbyła się w tarnogórskiej restauracji „Brick Krakowska 18” w piątkowy wieczór. Galę uświetniły swoją obecnością najważniejsze osoby w klubie. Oprócz Prezesa Zarządu TS Gwarek – pana Marka Porady, nie mogło zabraknąć oczywiście pozostałych członków Zarządu, przedstawicieli Władz Miasta Tarnowskie Góry, licznych sponsorów, przyjaciół klubu, a także bohaterów piątkowego wydarzenia – zawodników mistrza jesieni sezonu 2016/2017.

 

Pełen nie tylko sportowych emocji wieczór krótkim wstępem rozpoczął Prezes TS Gwarek – Marek Porada. Następnie głos oddał Wiceburmistrzowi Miasta Tarnowskie Góry – panu Piotrowi Skrabaczewskiemu, który w paru słowach podsumował ostatnie dwanaście miesięcy współpracy pomiędzy Urzędem Miasta, a Gwarkiem Tarnowskie Góry. Jako trzeci z perspektywy zespołu przemówił trener zwycięskiej drużyny – Krzysztof Górecko. Trener nawiązał nie tylko do ostatnich paru miesięcy, które dały naszej drużynie mistrzostwo na półmetku sezonu 2016/2017, ale wrócił także wspomnieniami do pierwszej części 2016 roku, kiedy to nasza drużyna wygrała IV – ligowe rozgrywki, a także do przegranych ostatecznie przez nasz zespół baraży o III ligę.

 

Całość została wyemitowana w krótkiej prezentacji, która podsumowała cały 2016 rok. Widz mógł w tym momencie wrócić się do początku roku, kiedy to krok po kroku przedstawione zostały wszystkie dokonania naszego klubu przez ostatni rok. Później nadszedł czas na wyłonienie zwycięzcy pierwszej kategorii. O miano strzelca najpiękniejszego gola w 2016 walczyło dziewięciu zawodników. Wyróżniony został spośród wszystkich Bartosz Polis, którego aż dwie bramki znalazły się w stawce dziesięciu najładniejszych bramek kończącego się roku. Ostatecznie zwycięzcą pierwszej kategorii został Rafał Kuliński, którego gol w meczu z Wartą Zawiercie zdobyty bezpośrednio z rzutu rożnego został zdaniem głosujących najpiękniejszą bramką zdobytą przez piłkarzy Gwarka w 2016 roku. Zwycięska bramka wygrała dzięki nieco ponad 32 % wszystkich głosów. Na drugim miejscu wylądowała bramka Bartosza Polisa w meczu z Ruchem Radzionków, a na najniższym stopniu podium znalazł się Mateusz Śliwa za bramkę w meczu z Rakowem II Częstochowa. Rafał Kuliński zdobył również nagrodę za największe „Odkrycie 2016 roku”, gdzie w głosowaniu pewnie pokonał Alexandra Mrozka oraz Adriana Sikorę z dorobkiem 65 % wszystkich głosów. Co ciekawe Kuliński powtórzył wyczyn sprzed roku Dawida Hewlika, który również zwyciężył w tych dwóch kategoriach.

 

Rafał Kuliński: „Gala została bardzo fajnie zorganizowana, bardzo profesjonalnie. Pierwszy raz miałem przyjemność w niej uczestniczyć. Była duża konkurencja jeśli chodzi o zwycięstwo w kategorii „Bramka Roku”. Szczerze myślałem, że nagroda przypadnie Mateuszowi Śliwie (za bramkę w meczu z Rakowem II Częstochowa – przyp. red.). Okazało się jednak, że moja bramka zdobyła więcej głosów i bardzo się z tego powodu cieszę. Także jeśli chodzi o „Odkrycie Roku” nie było wcale łatwo. Zarówno Alexander Mrozek jak i Adrian Sikora zaliczyli bardzo udany rok. Wygrać w takiej kategorii to duży zaszczyt. Po takim fajnym zakończeniu pozostaje nam udać się na odpoczynek, a następnie jak najlepiej przygotować się do rundy rewanżowej”.

 

Dużo emocji przysporzyła wszystkim trzecia kategoria, gdzie każdy z nominowanych zasłużył na zwycięstwo. Do walki o miano największego „Walczaka Roku” stanęli Adam Dzido, Alexander Mrozek oraz Patryk Timochina. Okazało się, że praktycznie do ostatniej chwili każdy z zawodników mógł jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ostatecznie zwycięstwo w tej kategorii przypadło Adamowi Dzido, który z dorobkiem 38 % wszystkich głosów pokonał swoich kolegów z drużyny. Na sam koniec poznaliśmy zwycięzcę najważniejszej kategorii – „Piłkarza Roku”. Zaszczytne miano trafiło do Marcina Rosińskiego, który w głosowaniu zdobył 55 % głosów i pokonał Adama Dzido oraz Mateusza Śliwę. Nagrodę oraz tytuł „Piłkarza Roku” zawodnik otrzymał z rąk Prezes firmy Poltech – pani Lucyny Kornek, jednego ze sponsorów naszego klubu.

 

Marcin Rosiński: „Szczerze nie spodziewałem się, że to mnie uda się wygrać w tej kategorii. Jestem bardzo szczęśliwy oraz jednocześnie dumny, że tak zaszczytne miano mi przypadło. Bardzo miła nagroda, z pewnością jest to dla mnie spore wyróżnienie za ten rok ciężkiej pracy. Ten rok był dla mnie całkiem niezły, chociaż w pamięci zostaną czerwcowe mecze barażowe… Mamy jednak pierwsze miejsce w tabeli po rundzie jesiennej i będziemy się starać je dowieźć do końca sezonu. Bardzo dobrą robotę wykonywali przez cały rok Adam Dzido oraz Alexander Mrozek, dzięki którym nasza obrona funkcjonowała bez zarzutu. Oby tak dalej!”

 

Gdy emocje trochę opadły, raz jeszcze przypomnieliśmy sobie wszyscy w materiale filmowym drogę Gwarka przez rundę jesienną sezonu 2016/2017. Trud oraz poświęcenie, które przyniosły naszemu zespołowi najwięcej punktów spośród wszystkich drużyn I grupy IV ligi śląskiej zostały nagrodzone brawami przez wszystkich uczestników piątkowej imprezy. Zadowolenia z przebiegu gali Gwarka nie krył także szkoleniowiec tarnogórskiej drużyny – Krzysztof Górecko.

 

Krzysztof Górecko: „W gali podsumowującej rok udział biorę po raz drugi. Impreza po raz kolejny została perfekcyjnie zorganizowana i bardzo fajnie, że takie wydarzenia mają miejsce. Bardzo cieszy mnie także to, że Zarząd klubu potrafi wynagrodzić tych chłopaków za całoroczną pracę. Nagrody indywidualne także są dla nich bardzo budujące, już od dawna zawodnicy się emocjonowali który z nich wygra (śmiech). Jest to dla nich kolejny impuls do tego, aby móc dalej dobrze pracować oraz do tego, że kiedy już spotkamy się ponownie w styczniu – móc wrócić do zajęć z pasją oraz ogromną ochotą do nich. Ja się bardzo cieszę, że takie gale są przez klub przygotowywane, zresztą było to widoczne po liczbie osób przybyłych na to wydarzenie. Można powiedzieć, że ta sala już powoli jest dla nas wszystkich za mała (śmiech). Jest naprawdę sporo osób zainteresowanych tym klubem – i to jest fajne.

 

Raz jeszcze bardzo dziękuję za możliwość bycia tutaj, ponieważ jest to super wydarzenie. Jeśli chodzi o wybory najlepszych zawodników w poszczególnych kategoriach to są to ciężkie wybory. Marcin Rosiński miał świetny rok – nie ma tutaj co ukrywać. Tym którzy nie wygrali również należą się duże brawa, ponieważ oni także sporo się przez ten rok napracowali, i to z bardzo dobrym skutkiem. Najwięcej kłopotów bogactwa było chyba z wyborem bramki roku. Jak wszyscy widzieliśmy sporo naszych zawodników zdobywało w tym roku bramki z cyklu „stadiony świata”. Wygrała bardzo ładna bramka Kulińskiego, ale wybór nie był łatwy.

 

Drużyna spotyka się jeszcze w poniedziałek na treningu typowo regeneracyjnym. We wtorek spotykamy się po raz ostatni w tym roku na stadionie, gdzie jeszcze troszkę potrenujemy. Po zajęciach złożymy sobie życzenia świąteczno – noworoczne, rozejdziemy się do domów, a po nowym roku do zajęć wrócimy 16 stycznia. Okres przygotowawczy mamy już cały rozpisany. Wszystko idzie w dobrym kierunku i mam nadzieję, że także i przyszłym roku przystąpimy do meczów barażowych”.

 

Gada podsumowująca kolejny rok przeszła już do historii. Nie zabrakło na koniec śmiesznych historii – niekoniecznie piłkarskich, związanych z ostatnimi dwunastoma miesiącami. Ponadto w części nieoficjalnej zostały jeszcze przyznane trzy nagrody w nieco odbiegających od piłki nożnej tematykach. Nagroda za najlepszy uśmiech trafiła do Mateusza Śliwy. „Laską” roku obdarowany został obchodzący w sobotę urodziny najstarszy zawodnik w klubie – Sławomir Pach, natomiast nagroda za największą „zadymę” trafiła do Bartosza Polisa. Nagrody miały przede wszystkim charakter typowo komiczny, więc nasi zawodnicy z uśmiechem nie rozstawali się do samego końca imprezy.

 

Gala pokazała, jak duży krok do przodu wykonał Gwarek pod względem sportowym oraz organizacyjnym w 2016 roku. Mimo, iż nasza gala dopiero co się zakończyła – my już czekamy na następną! Raz jeszcze dziękujemy wszystkim za liczne przybycie.

Print Friendly

Dodaj komentarz