Gwarek Tarnowskie Góry po raz kolejny bezlitosny dla swoich rywali. Tym razem w meczu 25. kolejki rozgrywek pierwszej grupy IV ligi śląskiej, tarnogórzanie nie dali szans rezerwom Ruchu Chorzów i pewnie pokonali rywali 6:1 (2:0). Jednym z bohaterów meczu okazał się Tadeusz Urbainczyk, który trzy razy umieścił piłkę w bramce przeciwnika. Dwa razy bramkarza rywali pokonał Sławomir Pach, a jedno trafienie dołożył Adrian Sikora. Gola honorowego dla chorzowian zdobył pod koniec spotkania Przemysław Bargiel. 

 

Galeria zdjęć z meczu Gwarek – Ruch II Chorzów (fot. Marzena Stanek): TUTAJ.

Skrót meczu: TUTAJ.

Konferencja prasowa: TUTAJ.

 

Faworyt sobotniego meczu był jeden. Gwarek, który wygrał pięć ostatnich meczów z rzędu zdobywając przy tym aż siedemnaście bramek podejmował walczące o utrzymanie rezerwy Ruchu Chorzów, które w ostatnich pięciu kolejkach zdobyły cztery punkty, tracąc jednak przy tym piętnaście bramek. Biorąc pod uwagę fakt, iż tarnogórska drużyna nie zwykła oddawać rywalom punktów na własnym boisku można było zadawać sobie pytanie ile bramek gospodarze dołożą do swojej serii oraz z iloma bramkami goście wrócą do Chorzowa. Piłka nożna bywa jednak nieobliczalna, więc do ostatnich werdyktów trzeba było zaczekać do końcowego gwizdka arbitra.

 

Pierwszy kwadrans nie przyniósł w meczu niczego ciekawego. Obydwa zespoły wzajemnie się badały i wyczekiwały na ruchy przeciwnika. Widząc bierną postawę gości w ataku, do dzieła postanowili ruszyć gospodarze. Tak też po upływie kwadransu zobaczyliśmy pierwszego gola. Jeszcze z własnej połowy dokładne podanie autorstwa Rafała Kulińskiego trafia pod nogę Mateusza Śliwy, który dośrodkowuje ją w pole karne. Piłka jeszcze odbija się od murawy i trafia w okolice siódmego metra pod nogę Tadeusza Urbainczyka, który tuż przy słupku umieszcza piłkę w bramce. Siedem minut później było już 2:0. Z linii bocznej piłkę z autu wrzuca w pole karne Śliwa. Futbolówkę przyjmuje Urbainczyk i wycofuje ją w okolice linii pola karnego do Sławomira Pacha. Rozgrywające kapitalne zawody profesor Pach decyduje się na strzał z pierwszej piłki, a bramkarz Ruchu Kamil Lech nie dał rady jej obronić. Tarnogórzanie absolutnie w pierwszej połowie dominowali, jednak zaledwie dwukrotnie zdołali odnaleźć drogę do bramki. Młoda oraz ambitna młodzież Ruchu nie była w stanie przeciwstawić się rywalowi.

 

Na drogą połowę trener gospodarzy Krzysztof Górecko desygnował Dawida Hewlika oraz Patryka Timochinę, którzy zmienili odpowiednio Remigiusza Curyło, a także Mateusza Górkę. Nie minęła minuta, a Kamil Lech po raz trzeci wyciągał piłkę w bramki. Wrzucona przez Bartłomieja Cymerysa piłka z autu trafia w polu karnym do Adriana Sikory, który nie namyślając się długo oddaje celny strzał na bramkę Ruchu. Piętnaście minut później pada kolejny gol dla Gwarka. Tym razem asystą popisuje się Kuliński, a do wstrzelonej w pole karne piłki dobiega Pach, pakując po raz drugi piłkę w bramce rywala. Pięć minut później naszego kapitana zastępuje Oskar Stanik. W 71′ minucie przypomniał o sobie Urbainczyk. Bardzo ładnym zagraniem Adrian Sikora posyła piłkę w pole karne rywala, a najszybszym przy piłce okazał się Urbainczyk, uprzedzając bramkarza Ruchu i posyłając piłkę do pustej już bramki. Pięć minut przed końcem meczu pada gol honorowy dla gości, przy którym nie brakowało jednak kontrowersji. W okolicach piątego metra do piłki dośrodkowanej z prawej strony boiska wyskakują zawodnik Ruchu Saba Jikia, Alexander Mrozek, a także bramkarz Gwarka, Andrzej Wiśniewski. Ostatecznie nasz bramkarz piłkę wypiąstkował przed siebie, a do bezpańskiej piłki dopadł jako pierwszy Przemysław Bargiel, zdobywając honorowego gola dla Ruchu. Wiśniewski domagał się w tej sytuacji faulu, jednak sędzia zawodów Paweł Dziopak gry nie przerwał, dodatkowo karząc naszego bramkarza żółtą kartką za krytykę decyzji arbitra. Mecz zakończyło trafienie w doliczonym czasie gry Urbainczyka, który obsłużony został bardzo dobrym podaniem wprowadzonego wcześniej na boisko Rafała Wawrzyńczoka.

 

Gwarek bez większych problemów pokonał rezerwy Ruchu Chorzów 6:1. Cieszy dobra postawa wszystkich zawodników naszego zespołu. Po tym meczu przewaga tarnogórzan nad drugim zespołem w tabeli wzrosła już do dwunastu punktów. Za tydzień nasza drużyna zmierzy się w Będzinie z Sarmacją.

 

TS GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – RUCH II CHORZÓW S.A. 6:1 (2:0)

bramki:

1:0 – Tadeusz Urbainczyk 15 min.

2:0 – Sławomir Pach 23 min.

3:0 – Adrian Sikora 46 min.

4:0 – Sławomir Pach 61 min.

5:0 – Tadeusz Urbainczyk 72 min.

5:1 – Przemysław Bargiel 85 min.

6:1 – Tadeusz Urbainczyk 90 + 3 min.

 

żółte kartki: Bargiel, Michna (Ruch) – Wiśniewski (Gwarek)

sędzia: Paweł Dziopak (KS Tychy)

widzów: 300

 

GWAREK: Wiśniewski – Cymerys, Dzido, Mrozek, Śliwa – Kuliński (76′ Wawrzyńczok), Pach (67′ Stanik), Sikora, Curyło (46′ Hewlik), Górka (46′ Timochina) – Urbainczyk. Trener: Krzysztof GÓRECKO.

 

RUCH: Lech – Szymura (76′ Czajkowski), Michna, Małkowski, Wagner – Żyłka, Bargiel, Gęsior, Szol (58′ Lajblich) – Słoma, Bobryk (58′ Jikia). Trener: Mateusz SOBOTA.

 

miasto_dofinansowanie

Print Friendly

Dodaj komentarz