Dzięki wygranej w Będzinie, Gwarek został mistrzem sezonu 2016/2017 w pierwszej grupie IV ligi śląskiej. Tarnogórzanie powtórzyli wynik sprzed roku i ponownie okazali się najlepsi w swojej grupie. Tym razem trzeba jednak dodać, o wiele bardziej wyrównanej i trudniejszej grupie. Nie oznacza to jednak, że sezon ligowy dla Mistrzów jest już skończony. Przed nimi, jak i wszystkimi zespołami IV ligi śląskiej jeszcze cztery ligowe kolejki do rozegrania. W sobotę na stadion Gwarka przyjedzie Klub Sportowy Panki. Ostatnia drużyna ligi będzie chciała zostawić w Tarnowskich Górach po sobie jak najlepsze wrażenie.

 

Gwarek matematycznie zapewnił sobie już tytuł mistrzowski. Co to oznacza? Z pewnością komfort rotacji składem przez ostatnie cztery kolejki. Chętnych do występów w czerwcowych barażach nie brakuje, a miejsc na boisku jest jedenaście. Rok temu (bez jednego dnia), przyszło graczom Gwarka świętować zwycięstwo w sezonie 2015/2016. Na koniec sezonu drużyna trenera Krzysztofa Górecko zdobyła 71 punktów, czyli dokładnie tyle, ile ma na swoim koncie drużyna Gwarka obecnie. Powiększenie grup w IV lidze do osiemnastu drużyn skutkuje tym, że tarnogórzanie jeszcze mogą powiększyć swój dorobek punktowy. Dla gospodarzy będzie to siódme spotkanie, które przyjdzie im rozegrać w maju. W drużynie Gwarka w sobotę z pewnością nie zobaczymy na boisku bohatera dwóch ostatnich meczów naszej drużyny – Rafała Kulińskiego. Popularny Banan pauzować będzie za nadmiar żółtych kartek. Kuliński miał udział przy każdej bramce w meczu z Wartą Zawiercie oraz Sarmacją Będzin. Na pięć bramek zdobytych przez Gwarka w tych dwóch meczach, nasz pomocnik był autorem trzech goli, a przy dwóch pozostałych asystował. Jeśli chodzi o bramki w naszym zespole, to tutaj mimo kilku wymuszonych meczów spowodowanych kontuzją, prym wiedzie zdobywca 11 goli – Dawid Jarka.

 

Drużyna gości, która nie ma już żadnych szans na IV-ligowy byt w następnym sezonie, walczy już tylko o dobry rezultat w każdym następnym meczu. Podopieczni trenera Michała Skowrona zajmują w tabeli ostatnie miejsce z dorobkiem 20 punktów. Beniaminek rozgrywek IV ligi śląskiej w swoim ostatnim meczu pokonał rezerwy Piasta Gliwice 3:2 i przerwał fatalną serię sześciu przegranych meczów z rzędu. Wszystkie zgromadzone w tym sezonie punkty zespół z Panek zgromadził podczas meczów na własnym stadionie. Goście są bowiem jedyną drużyną, która nie zdobyła jeszcze ani jednego punktu w meczach wyjazdowych. Najskuteczniejszym strzelcem naszego najbliższego przeciwnika jest Tomasz Pasieka, autor 10 bramek. Naszych gości nie należy jednak przed meczem skreślać. Drużyna Klubu Sportowego Panki zdobywała przynajmniej jednego gola w pięciu ostatnich meczach z rzędu, będąc o włos od sprawienia sensacji w meczu z Szombierkami Bytom, kiedy to ostatecznie przegrali pechowo 2:3. Dla zawodników naszego najbliższego rywala sezon 2016/2017 jest dobrą nauką przed kolejną kampanią, kiedy to KS Panki z pewnością powalczą o powrót na IV-ligowe boiska.

 

Poprzednie spotkanie pomiędzy KS Panki, a Gwarkiem padło łupem tarnogórzan, którzy wygrali 1:0 po bramce Dawida Jarki.

30.10.2016r. IV liga sezon 2016/2017, KS Panki – Gwarek 0:1 (0:0) bramka: Jarka

 

Sędzią głównym meczu 31. kolejki w pierwszej grupie IV ligi śląskiej, pomiędzy Gwarkiem Tarnowskie Góry, a Klubem Sportowym Panki będzie pan Rafał Rokosz (Katowice). Gwarkowi arbiter z Siemianowic Śląskich sędziował jesienny mecz z Ruchem Radzionków oraz kwietniową potyczkę domową z Szombierkami Bytom. Dla naszego rywala sędzia ten kojarzy się niestety źle, ponieważ prowadził przegrany mecz z Polonią Poraj podczas rundy jesiennej, a także był jednym z sędziów liniowych podczas majowej przegranej z rezerwami Rakowa Częstochowa. Pierwszy gwizdek arbitra już w sobotę 27 maja o godzinie 17:00 na stadionie Gwarka przy ul. Wojska Polskiego 2.

 

My zapraszamy Państwa na stadion Gwarka już od godziny 15:00. Wtedy to rozpocznie się coroczny mecz towarzyski pomiędzy Samorządowcami Powiatu Tarnogórskiego, a Przedsiębiorcami i przyjaciółmi Gwarka. Serdecznie Państwa zapraszamy!

Print Friendly

Dodaj komentarz