Drugim przystankiem kwietniowego maratonu naszej drużyny są Tarnowskie Góry. Zespół Gwarka po trzech meczach wyjazdowych z rzędu wraca na swój obiekt. Stęsknieni za walką o ligowe punkty na własnych śmieciach piłkarze Gwarka w najbliższą sobotę przywitają się z tarnogórską publicznością. Okazja do tego będzie przednia, bowiem o komplet punktów nasza drużyna powalczy z niepokonaną wiosną drugą drużyną Zagłębia Lubin. Co ciekawe, także i Gwarek nie przegrał jeszcze w tym roku meczu o punkty. Trudno o lepszy wstęp do sobotniego meczu.

 

Zwycięstwo w Zdzieszowicach i remisy w Żmigrodzie oraz Pawłowicach Śląskich. Stracona ledwie jedna bramka w trzech meczach. Ponad 200 minut bramkarzy Gwarka bez straconego gola. To dorobek tarnogórzan w trzech dotychczas rozegranych meczach. Nasza drużyna czai się zatem w ligowej tabeli za trójką drużyn z dorobkiem 39 punktów (Skra Częstochowa, Stal Brzeg, KS Polkowice). Gwarek znajduje się na bardzo dobrej pozycji do ataku na miejsce lidera tabeli, bowiem strata ledwie trzech punktów i jeszcze jeden mecz do rozegrania to bardzo dobry prognostyk przed kolejnymi meczami ligowymi. Na stadion przy ul. Wojska Polskiego 2 drużyna Gwarka wraca po 147 dniach. Pierwszy mecz wiosny na obiekcie w Tarnowskich Górach nasi kończą zwycięstwem, bądź remisem. Do ostatniej porażki na przywitanie wiosny doszło prawie pięć lat temu, więc mamy nadzieję, iż seria meczów bez przegranej Gwarka na inaugurację rundy wiosennej w roli gospodarza będzie trwała nadal. Do sobotniego meczu tarnogórzanie przystąpią bez Andrzeja Wiśniewskiego. Jeden z liderów naszego zespołu w dalszym ciągu oczekuje na decyzję Wydziału Dyscypliny Lubuskiego Związku Piłki Nożnej dotyczącego liczby meczów, które nasz zawodnik będzie musiał odpuścić z powodu otrzymanej po meczu w Żmigrodzie czerwonej kartki. W meczu w Pawłowicach Śląskich między słupkami Gwarka stanął Mateusz Rosół, a miejsce rezerwowego bramkarza zajął dobrze znany w Tarnowskich Górach Grzegorz Homel, który z drużyną Gwarka wywalczył awanse do IV ligi, a także Ligi Okręgowej. Niezwykle doświadczony Homel to w dalszym ciągu wzór do naśladowania dla młodych zawodników. O przerwanie serii meczów bez bramki powalczy w sobotę także najskuteczniejszy zawodnik Gwarka – Dawid Jarka. Nasz napastnik od listopada czeka na swoją czternastką bramkę w sezonie.

 

Niespodziewanie bardzo dobry start w rundzie wiosennej zanotowały rezerwy lubińskiego Zagłębia. Podopieczni trenera Piotra Jacka wygrali wszystkie swoje trzy dotychczas rozegrane mecze. Jedynie odwołany wcześniej mecz z drugim zespołem Górnika Zabrze Miedziowi rozegrają w najbliższą środę. Biorąc jednak jeszcze pod uwagę wyniki z rundy jesiennej to nasz sobotni rywal wygrał aż pięć ostatnich spotkań o punkty. Przed sobotnio-niedzielną serią gier w trzeciej grupie III ligi nasz przeciwnik zajmuje w ligowej tabeli dziesiąte miejsce z dorobkiem 29 punktów. W meczach wyjazdowych drugi zespół Zagłębia rozegrał do tej pory dziesięć meczów, z czego aż połowę wygrał, zanotował jeden remis, a także poniósł cztery porażki. Ostatniej porażki ligowej Zagłębie doznało 4 listopada ubiegłego roku, kiedy to przegrali w Bielsku – Białej z Rekordem aż 2:6. Kiedy 4 kwietnia Gwarek rozgrywał zaległy mecz z Pniówkiem, to rezerwy Zagłębia spotkały się w finale Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Legnica z Klubem Sportowym Polkowice, czyli swoim ligowym rywalem. Lepsza w finale okazała się drużyna z Polkowic wygrywając mecz 2:0… czyli dokładnie tyle, ile przegrała w ligowym spotkaniu pomiędzy obydwiema drużynami w listopadzie. Od tego właśnie meczu zespół z Lubina kontynuuje zwycięską serię ligową. Dzięki temu druga drużyna Zagłębia ma w chwili obecnej najlepszy wynik ostatnich pięciu meczów ze wszystkich zespołów trzeciej grupy III ligi. Darem oraz przekleństwem drużyn rezerw jest możliwość występów w niej zawodników z pierwszej drużyny. Tym razem jednak Ekstraklasowe Zagłębie rozgrywa w tym samym dniu ligowy mecz o wejście do najlepszej ósemki ligi w Krakowie z Cracovią. Czy zatem w Tarnowskich Górach pojawią się posiłki z pierwszej drużyny? Tego nie wiemy. Wiemy jednak na razie tyle, że najlepszym strzelcem drużyny z Lubina jest obecnie Konrad Andrzejczak z dorobkiem sześciu zdobytych bramek.

 

Rozegrane w sierpniu ubiegłego roku pierwsze spotkanie Gwarka oraz Zagłębia II Lubin padło łupem tarnogórzan. Nasza drużyna wywiozła ze Stadionu Górniczego w Lubinie trzy punkty i było to pierwsze, wyjazdowe zwycięstwo Gwarka w III lidze. Zapewniły je wtedy dwie bramki Dawida Jarki.

26.08.2017r. III liga 2017/2018, Zagłębie – Gwarek 1:2 (0:1) bramki: Jarka x2

 

Rozjemcą sobotniego starcia w Tarnowskich Górach będzie pan Paweł Dziopak (KS Tychy). Arbiter ten prowadził do tej pory sześć spotkań w sezonie 2017/2018 w trzeciej grupie III ligi. W tych meczach padły 22 bramki, gdzie dwukrotnie zwyciężali gospodarzy, raz padł remis, a trzykrotnie wygrywali goście. Podyktował sześć rzutów karnych, pokazał 24 żółte kartki i jedną czerwoną.

 

Początek meczu Gwarek Tarnowskie Góry – Zagłębie II Lubin w sobotę 7 kwietnia o godzinie 16:00 na stadionie przy ul. Wojska Polskiego 2. Tradycyjnie przypominamy o możliwości wcześniejszego przybycia na mecz celem uniknięcia kolejek przy kasie biletowej. Ta będzie dla Państwa czynna już na godzinę przed rozpoczęciem meczu. Tam będzie również można nabyć klubowe gadżety. Do Państwa dyspozycji na obiekcie będzie również działało tradycyjnie stoisko gastronomiczne. Zachęcamy do korzystania z bogatej oferty gastronomicznej naszego Partnera.

Print Friendly

Dodaj komentarz