Wracamy powoli do rozgrywania meczów w środku tygodnia. Trzeba będzie do tej formy meczów Gwarka się przyzwyczaić, bowiem maj w wykonaniu naszej drużyny zapowiada się niezwykle interesująco. Jako przedsmak majowych meczów Gwarka przedstawiamy Państwu zapowiedź środowego meczu Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Mimo, że to dopiero I runda rozgrywek, to rywal do łatwych nie należy. Ich historia meczów pucharowych z ostatnich lat zasługuje na uznanie.

 

GKS Radziechowy-Wieprz to zwycięzca rozgrywek o Puchar Polski regonu Żywieckiego. Podopieczni trenera Macieja Mrowca pokonali w finale rozegranym w Żywcu tamtejszy zespół Czarnych-Górala Żywiec 3:1. Co ciekawe, nasz środowy rywal to triumfator… aż czterech ostatnich rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Żywieckiego! Warto także zaznaczyć, iż dwukrotnie z rzędu nasz przeciwnik udział w rozgrywkach kończył dopiero na półfinale rozgrywek, ulegając dopiero późniejszym zwycięzcom Śląskiego Pucharu Polski, czyli GKS-owi Jastrzębie, a także Rekordowi Bielsko-Biała. Jeśli chodzi o rozgrywki ligowe, to drużyna z połączonych dwóch miejscowości czwarty sezon z rzędu występuje w drugiej grupie „Haiz” IV ligi. Wcześniej GKS uzyskiwał awanse od B-klasy, poprzez A-klasę, a także Ligę Okręgową. Obecne rozgrywki drużyna występująca na obiekcie w Radziechowach także może zaliczać do udanych. Zespół obecnie zajmuje w ligowej tabeli piąte miejsce z dorobkiem 31 uzbieranych punktów. W niedzielę drużyna GKS-u przegrała na swoim obiekcie w dramatycznych okolicznościach ligowy mecz z Decorem Bełk, czyli przeciwnikiem Gwarka w meczach barażowych o awans do III ligi z czerwca ubiegłego roku. Niedzielne spotkanie zakończyło się wygraną gości 4:3, mimo dwukrotnego prowadzenia gospodarzy. Czerwoną kartką został upomniany w tym spotkaniu zawodnik gospodarzy Szymon Byrtek, przez co nie będzie mógł zagrać w meczu pucharowym. W rozgrywkach ligowych gospodarze są na swoim obiekcie jak do tej pory bezkompromisowi. Z jedenastu rozegranych spotkań wygrali sześć, pięć razy schodząc z boiska jako przegrani.

 

Gwarek Tarnowskie Góry na arenę wojewódzką Śląskiego Pucharu Polski powraca po ośmiu latach przerwy. Tarnogórzanie swoje zmagania zakończyli wtedy na pierwszej rundzie, odpadając po dogrywce z drużyną Leśnika Kobiór. Teraz to jednak zdecydowanie inny Gwarek. III-ligowiec okazał się najlepszy w rozgrywkach Podokręgu Bytom i będzie reprezentował nie tylko siebie, ale i cały podokręg na stadionach województwa śląskiego. Tarnogórzanie nie mieli na czwartkowym losowaniu w Katowicach szczęścia i udział w rozgrywkach zaczynają od pierwszej rundy. Naszą drużynę czeka najdalszy wyjazd ze wszystkich możliwych kierunków, a i także drużyna rywala do łatwych nie należy. Gwarek jednak niejednokrotnie pokazał, że rozgrywki pucharowe traktuje poważnie i w każdym meczu będzie walczyć o pełną pulę. Dla tarnogórskiej drużyny będzie to piąte spotkanie pucharowe w sezonie. Jedynie w meczu ćwierćfinałowym w Bytomiu z Polonią drużyna Gwarka awans uzyskała po serii rzutów karnych. W pozostałych spotkaniach nasi zaprezentowali wysoki poziom, strzelając w trzech meczach jedenaście bramek. Liderem wśród naszych zawodników jest z dorobkiem trzech bramek Oskar Stanik. Tarnogórzanie staną w środę przed dużą szansą awansu do kolejnej rundy rozgrywek.

 

Środowe spotkanie pucharowe poprowadzi jako sędzia główny pan Rafał Rokosz (Katowice). Ostatni raz arbiter ten prowadził mecze Gwarka w sezonie 2016/2017. Był rozjemcą w meczu derbowym z Ruchem Radzionków (1:1), a także sędziował zwycięski, domowy mecz z Klubem Sportowym Panki (5:1).

 

Początek meczu I rundy Pucharu Polski na szczeblu Województwa Śląskiego w środę 25 kwietnia o godzinie 17:00. Mecz odbędzie się na stadionie w Radziechowach przy ul. Głównej 940. Trzymamy kciuki na zwycięstwo naszej drużyny!

1 komentarz

  • Olo 24 / 04 / 2018 Odpowiedz

    Trzykrotnie z rzędu GKS grał w półfinale na szczeblu ŚZPN.

Dodaj komentarz