W meczu 27. kolejki rozgrywek trzeciej grupy III ligi, tarnogórski Gwarek pokonał zamykającą ligową tabelę Polonię Głubczyce 3:0 (0:0), zachowując tym samym fotel lidera ligi. Po bezbarwnej, pierwszej połowie w wykonaniu przyjezdnych, dopiero w drugiej połowie tarnogórzanie zdołali umieścić piłkę w bramce rywala. Ostatecznie uczynili to trzykrotnie, a kolejne zwycięstwo naszej drużynie zapewniły bramki Paweł Juraszczyk, Sławomir Pach oraz w doliczonym czasie gry Dawid Jarka.

 

Zdjęcia z meczu (fot. Marzena Stanek): TUTAJ.

Skrót meczu: TUTAJ.

 

Z pozoru łatwe zadanie czekało w niedzielę drużynę Gwarka Tarnowskie Góry. Zamykające 27. kolejkę gier w trzeciej grupie III ligi spotkanie pierwszej z ostatnią drużyną w tabeli na papierze miało jednego faworyta. Będąca już jedną nogą w IV lidze drużyna z Głubczyc gościła lidera rozgrywek. O ile dla Gwarka trzy punkty w kontekście dalszej walki o II ligę były potrzebne jak tlen, tak nie mającej nic do stracenia drużynie Polonii została jedynie walka o to, aby opóźnić spadek jak najdłużej. 

 

Gwarek do Głubczyc udał się bez kontuzjowanych Grzegorza Fonfary, Remigiusza Curyło, a także Sławomira Jaworskiego. Gospodarze, dla których każdy inny wynik niż porażka byłby sporym sukcesem zagrali jedynie bez wykartkowanego w meczu w Zielonej Górze Rafała Czarneckiego. Poloniści mecz z liderem zaczęli z trójką środkowych obrońców, a także trójką graczy w środku pola z dwójką wahadłowych, bocznych pomocników. Początek spotkania, tak jak i cała pierwsza połowa była w wykonaniu naszej drużyny niemrawa. Dopiero w 19′ minucie pierwszy, godny odnotowania strzał na bramkę zaliczył występujący dziś od pierwszej minuty Adrian Sikora. Piłka po strzale bocznego pomocnika Gwarka otarła się jednak o boczną siatkę bramki Filipa Żurawskiego. Siedem minut później gospodarze odpowiedzieli za sprawą brazylijczyka Eltona, którego strzał minął jednak słupek bramki Gwarka. Na niecelne uderzenie Eltona odpowiedział ze strony przyjezdnych Sebastian Pączko, któremu uderzenie zza linii pola karnego także wyraźnie nie wyszło. Dopiero po pół godzinie gry kibice zgromadzeni na stadionie w Głubczycach byli świadkami pierwszej, groźnej akcji bramkowej. Przed ogromną szansą stanął Adrian Sikora, który otrzymał dokładne podanie od Sławomira Pacha, wyprzedził Piotra Jamułę i stanął „oko w oko” z bramkarzem gospodarzy. Niestety dla Gwarka zwycięsko z tej rywalizacji wyszedł bramkarz Polonii. W doliczonym czasie pierwszej połowy świetną szansę dla Polonii zmarnował Łukasz Bawoł. Najskuteczniejszy napastnik gospodarzy otrzymał doskonałe podanie od Szymona Greka, ale mocne uderzenie napastnika Polonii instynktownie obronił Andrzej Wiśniewski. Ku zdziwieniu kibiców, głównie za sprawą mocno przeciętnie grających graczy gości obydwie ekipy schodziły na przerwę przy stanie remisowym.

 

Na drugą połowę trener tarnogórzan Krzysztof Górecko zdecydował się posłać swoich zawodników z jedną korektą w kadrze. Mającego na swoim koncie żółtą kartkę Dominika Koniecznego zastąpił Paweł Juraszczyk. Zmotywowany na drugą część gry Gwarek dość szybko, właśnie za sprawą wspomnianego Pawła Juraszczyka wyszedł na prowadzenie. W 55′ minucie meczu pierwsza tak naprawdę składna akcja tarnogórzan od razu przyniosła bramkę. Akcję zaczął Juraszczyk, a piłkę jeszcze po drodze posiadali Sławomir Pach i Adrian Sikora, który wypatrzył po prawej stronie Sebastiana Pączko. Ten z kolei posłał podanie po ziemi wzdłuż bramki Żurawskiego, a akcję zamknął będący bez krycia Juraszczyk, oddając uderzenie z bliska do pustej bramki. Po zdobyciu prowadzenia gościom grało się już dużo łatwiej. W 73′ minucie meczu nieporozumienie w obronie gospodarzy wykorzystał Sebastian Pączko, który zachował czujność w polu karnym rywala i widząc brak zdecydowania wśród obrońców Polonii ruszył w stronę piłki. Naszego zawodnika uprzedził bramkarz klubu z Głubczyc Filip Żurawski, który interweniując faulował w polu karnym będącego ostatnio w gazie zawodnika Gwarka. Do jedenastki podszedł minutę później Sławomir Pach, który pewnym strzałem podwyższył prowadzenie. Zawodnikom gospodarzy nie można było jednak odmówić chęci zdobycia choćby bramki kontaktowej. Najbliżej niej był w 84′ minucie meczu wprowadzony na boisko w trakcie drugiej połowy Kacper Pawlus. Piłka po silnym uderzeniu zawodnika gospodarzy z około 30 metrów odbiła się od poprzeczki i wyszła poza plac gry. W drugiej minucie doliczonego czasu gry. Wstrzelenie piłki w pole karne przez Mateusza Śliwy kończy się dokładnym podaniem do Dawida Jarki. Nasz napastnik przyjął sobie piłkę i nie dając szans na skuteczną obronę bramkarzowi rywali ustawił wynik meczu.

 

Tarnogórzanie ostatecznie nie bez kłopotów, pokonali ostatnią drużynę w lidze 3:0 i wrócili na fotel lidera ligi. Druga połowa w wykonaniu naszych zawodników była o niebo lepsza niż pierwsza część gry, po której wcale nie było widać różnicy punktowej pomiędzy obydwiema drużynami. Ostatecznie po bramkach najmłodszego na placu gry Pawła Juraszczyka, a także najstarszego na boisku Sławomira Pacha oraz najskuteczniejszego zawodnika gości Dawida Jarki, Gwarek mógł drugi raz w 2018 roku wywieźć z Opolszczyzny komplet punktów. Najbliższym rywalem naszej drużyny będzie BKS Stal Bielsko-Biała, a mecz ten zostanie rozegrany w najbliższą sobotę w Tarnowskich Górach.

 

KS POLONIA GŁUBCZYCE – TS GWAREK TARNOWSKIE GÓRY 0:3 (0:0)

bramki:

0:1 – Paweł Juraszczyk 55 min.

0:2 – Sławomir Pach 74 min. (karny)

0:3 – Dawid Jarka 90+2 min.

 

żółte kartki: Lechowicz (Polonia) oraz Konieczny, Sikora, Cholerzyński (Gwarek)

sędzia: Paweł Łapkowski (KS Świebodzin)

widzów: 150

 

POLONIA: Żurawski – Lechowicz (56′ Sobczyński), Broniewicz, Fedorowicz – Bury (76′ Rudnik), Lenartowicz, Elton (66′ Pawlus), Wanat, Jamuła – Bawoł, Grek. Trener: Wojciech LASOTA

 

GWAREK: Wiśniewski – Dyląg, Dzido, Cymerys, Śliwa – Konieczny (46′ Juraszczyk), Cholerzyński (83′ Górka), Sikora (65′ Timochina), Pach, Pączko – Jarka. Trener: Krzysztof GÓRECKO

 

miasto_dofinansowanie

Komentarze

  • Maximtg 06 / 05 / 2018 Odpowiedz

    Jest dobrze.
    Powodzenia w następnym meczu

  • ja 06 / 05 / 2018 Odpowiedz

    bravo!
    Powoli Gwarek musi zlozyc zamowienie na szampany II Liga coraz blizej

  • MONSTRUM 06 / 05 / 2018 Odpowiedz

    NIE MA LEPSZEGO OD GWARKA TARNOGÓRSKIEGO !!!! I TAK DALEJ NASZE SERCA SIĘ CIESZĄ !!!!!! DZIĘKUJEMY !!!!!!

  • spektrum 06 / 05 / 2018 Odpowiedz

    Pytanie mam. Gdzie nasza drużyna będzie rozgrywała swoje mecze w przypadku awansu o szczebel wyżej będąc w roli gospodarza?

Dodaj komentarz