Gwarek Tarnowskie Góry pokonał w swoim ostatnim meczu kontrolnym przed startem sezonu ligowego zespół LKS Czaniec 3:0 (2:0). Nasza drużyna po raz drugi w letnim okresie przygotowawczym rozegrała mecz na własnym boisku, lecz tym razem zakończyła go zwycięstwem. Mimo wypracowanej przewagi w pierwszej połowie, gospodarze w drugiej części gry nie zwolnili tempa, ostatecznie trzykrotnie umieszczając piłkę w bramce przeciwnika. Zwycięskie bramki były autorstwa Dawida Jarki, a także dwóch zawodników testowanych.

 

Obiekt przy ul. Wojska Polskiego 2 drugi raz był świadkiem meczu kontrolnego w trakcie tegorocznego lata. Tym razem do Tarnowskich Gór przyjechała drużyna LKS-u Czaniec, czyli trzecia drużyna ubiegłego sezonu drugiej grupy „Haiz” IV Ligi Śląskiej. Goście, którzy jeszcze dwa lata temu grali w rozgrywkach III ligi śląsko – opolskiej, to uznana marka, która zapewne włączy się do rywalizacji w tym sezonie o zwycięstwo w IV lidze. Podopieczni trenera Macieja Żaka, którzy pod koniec stycznia pierwszy raz w 2018 roku mierzyli się z Gwarkiem (wtedy Gwarek wygrał w Czechowicach-Dziedzicach 3:2), w zakończonym w czerwcu sezonie doznali najmniej porażek w lidze (zaledwie pięć). Ostatni sparing tarnogórzan przed startem ligi zapowiadał się zatem bardzo ciekawie.

 

Sam mecz przybyłych kibiców nie rozczarował. Szczególnie pierwsza połowa obfitowała w okazje strzeleckie dla jednej i drugiej drużyny. Jako pierwszy na bramkę rywali swój strzał oddał Dawid Jarka. Napastnik gospodarzy w 5′ minucie meczu dostał bardzo dobre dośrodkowanie od zawodnika testowanego i z okolic siódmego gola oddał głową strzał, po którym piłka nieznacznie poszybowała nad poprzeczką bramki Czańca. W odpowiedzi dwie minuty później zaatakowali rywale, a uderzenie zawodnika testowanego w ostatniej chwili zablokował powracający za akcją Jakub Dyląg. Goście raz jeszcze szczęścia spróbowali w 12′ minucie meczu, lecz strzał testowanego zawodnika drużyny gości był zbyt lekki i niedokładny. Po kwadransie gry sprawę w swoje ręce, a raczej nogi wziął Dawid Jarka. Najlepszy napastnik Gwarka przejął piłkę spod nóg obrońcy LKS-u i przy bocznej linii boiska pognał na bramkę Michała Majdy. Jarka z piłką u nogi zbliżył się nieco do środka pola karnego i oddał silny strzał pod poprzeczkę bramki Czańca. Bramkarz drużyny gości nie miał żadnych szans, a Dawid wraz z kolegami z drużyny mógł cieszyć się ze zdobytej bramki. Dwie minuty później goście wyrównali, jednak tuż po chwili sędzia bramkę anulował, bowiem stojący przed Andrzejem Wiśniewskim zawodnik rywali absorbował uwagę naszego bramkarza. W 32′ minucie meczu piłka dośrodkowana po ziemi przez Jakuba Dyląga pada łupem interweniującego bramkarza gości, jednak wybija ją on pod nogi nadbiegającego zawodnika testowanego, który precyzyjnym uderzeniem podwyższył prowadzenie tarnogórzan. Wynikiem 2:0 zakończyła się pierwsza, ciekawa połowa sobotniego sparingu.

 

Na drugą połowę trener Gwarka Krzysztof Górecko dokonał pięciu zmian, a po kwadransie gry wymienił kolejnych czterech zawodników. Wcześniej jednak, bo w 48′ minucie gospodarze zdobyli trzeciego gola. Autorem trzeciego trafienia został zawodnik testowany, który podobnie jak Dawid Jarka przy pierwszej bramce dla Gwarka, wypracował sobie gola sam, po błędzie rywala. Druga część meczu to już zdecydowana dominacja gospodarzy, który częściej gościli pod bramką rywala. Swoje okazje mieli przede wszystkim wprowadzeni po godzinie gry Mateusz Górka, a także Patryk Timochina. Pierwszy z dwójki zawodników bliski był podwyższenia wyniku ładnym strzałem głową, natomiast Timochina bliski był skopiowania trafienia z Jaworzna, kiedy to ładnym strzałem z dystansu nie dał szans bramkarzowi na skuteczną interwencję. Sporo dogodnych okazji na zdobycie bramki miał również wprowadzony na drugą połowę inny z zawodników testowanych. Tym razem nie powtórzył on wyniku dwóch bramek z Jaworzna, ale swoje okazje bramkowe miał. Najbliżej był w 81′ minucie, kiedy to piłka po jego uderzeniu odbiła się od słupka. 

 

Brawa za ciekawe widowisko należą się obydwóm drużynom, bowiem przez całe spotkanie zawodnikom na boisku doskwierał upał, a termometry pokazywały ponad 30 stopni Celsjusza w cieniu. Za tydzień nasza drużyna zainauguruje rozgrywki ligowe meczem w Namysłowie, gdzie rozgrywać swoje domowe spotkania będzie drużyna beniaminka trzeciej grupy III ligi, Agroplon Głuszyna. Mistrz IV Ligi Opolskiej sezonu 2017/2018 to zespół, który już w maju tego roku na wiele kolejek przed końcem rozgrywek zapewnił sobie awans. Zapowiada się zatem bardzo ciekawe rozpoczęcie sezonu w wykonaniu naszej drużyny.

 

TS GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – LKS CZANIEC 3:0 (2:0)

bramki:

1:0 – Dawid Jarka 16 min.

2:0 – Zawodnik testowany II 32 min.

3:0 – Zawodnik testowany III 48 min.

 

sędzia: Mirosław Górecki (KS Katowice)

 

GWAREK: Wiśniewski (46′ Rosół) – Dyląg (60′ Curyło), Dzido, Cholerzyński (60′ Timochina), Zawodnik testowany I (46′ Cymerys) – Fonfara, Zawodnik testowany II (60′ Zawodnik testowany VI), Zawodnik testowany III (60′ Górka), Zawodnik testowany IV, Zawodnik testowany V (46′ Juraszczyk) – Jarka (46′ Zawodnik testowany VII). Trener: Krzysztof GÓRECKO

 

CZANIEC: Majda (46′ Kozieł) – Zawodnik testowany I, Zawodnik testowany II, Żak (63′ Papież), Kaczmarczyk – Świerczyński, Jurczak (63′ Zaremba), Nazdryn-Platniski (80′ Zawodnik testowany IV), Handy (46′ Marczyński) – Zawodnik testowany III (82′ Papież), Lewandowski (46′ Polarczyk). Trener: Maciej ŻAK

Print Friendly

Dodaj komentarz