W najbliższą sobotę zostanie rozegrana 15. kolejka spotkań w trzeciej grupie piłkarskiej III ligi. Drużyna Gwarka Tarnowskie Góry po remisie w Bielsku-Białej powraca na swój stadion do walki o kolejne ligowe punkty. Tym razem na obiekt tarnogórskiej drużyny przyjedzie drużyna beniaminka tegorocznych rozgrywek, a więc zespół Foto-Higieny Gać. Patrząc na tabelę rozgrywek do Tarnowskich Gór przyjeżdża drużyna, która znajduje się w hierarchii punktowej niżej od tarnogórzan. W sezonie 2018/2019 na obiekcie Gwarka były już trzy takie przypadki, kiedy to nasza drużyna mierzyła się z rywalem teoretycznie gorszym, przez wzgląd na pozycję w tabeli. Efekt? Ani jednego meczu Gwarek nie wygrał.

 

Podobne sytuacje miały miejsce, kiedy to Tarnowskich Gór przyjeżdżały drużyny Ruchu Radzionków, Lechii Dzierżoniów oraz MKS-u Kluczbork. W tych trzech meczach nasza drużyna zdobyła zaledwie dwa punkty, za każdym razem obejmując prowadzenie i nie dowożąc korzystnego wyniku do końca. W czym zatem tkwi problem w tarnogórskiej drużynie? Być może jest to słynny syndrom „drugoroczniaka”, gdyż nie od dzisiaj wiadomo, że drugi, kolejny sezon danej drużyny w lidze jest zwykle uważany za słabszy. Z drugiej strony ciężko jednak mówić o słabym sezonie, skoro nasza drużyna zajmuje jak na swoje trwające od początku sezonu kłopoty kadrowe wysokie, czwarte miejsce w tabeli. Aby lepiej wkroczyć ostatnią prostą rundy jesiennej, najbliższy mecz drużyna trenera Krzysztofa Górecko musi po prostu wygrać. Zwycięstwo co prawda nie pozwoli Gwarkowi awansować na ligowe podium, jednak pozwoli spokojnie pozostać na czwartym miejscu, gdyż zza plecami tarnogórzan sporo drużyn czyha na potknięcie sobotnich gospodarzy. Dla miejscowych będzie do siódme, przedostatnie spotkanie w roli gospodarza w 2018 roku. Bilans obecnego sezonu w meczach domowych jest niezwykle wyrównany, gdyż nasza drużyna zanotowała po dwa zwycięstwa, remisy oraz porażki, dzięki czemu w klasyfikacji meczów w roli gospodarza Gwarek zajmuje odległe, czternaste miejsce. 19 bramek strzelonych co prawda nie daje naszej drużynie miejsca w gronie najskuteczniejszych zespołów ligi, to jednak zaledwie 15 straconych bramek czyni naszą defensywę jedną z najlepszych, gdyż mniej bramek od tarnogórzan straciły jedynie drużyny Ślęzy Wrocław (14 bramek) oraz Pniówka Pawłowice (13 bramek). Pomóc podtrzymać tą dobrą tendencję ma powrót do gry po jednym meczu pauzy spowodowanej nadmiarem żółtych kartek podstawowy obrońca tarnogórzan – Mateusz Śliwa.

 

Foto-Higiena Błyskawica Gać, bo tak w pełni nazywa się nasz sobotni rywal to tegoroczny beniaminek III ligi. Drużyna z Powiatu Oławskiego na III-ligowe salony po dwuletniej przerwie. Na wskutek reorganizacji rozgrywek III ligi, która miała miejsce na koniec sezonu 2015/2016, drużyna Foto-Higieny mimo zajęcia dziesiątego miejsca w tabeli, musiała spaść do IV ligi. Po wygraniu wschodniej grupy IV ligi dolnośląskiej w sezonie 2017/2018, nasz sobotni rywal w dwumeczu barażowym pokonał dość zdecydowanie Apis Jędrzychowie i mógł ponownie zagrać w III lidze. Trenerem zespołu jest Marcin Dymkowski, który w barwach Odry Wodzisław Śląski oraz Lecha Poznań zaliczył 127 występów na najwyższym szczeblu piłkarskim w naszym kraju, strzelając przy tym 5 bramek. Nasz sobotni rywal znajduje się obecnie na czternastym miejscu w tabeli z dorobkiem 14 punktów. W tabeli meczów rozegranych na wyjazdach, podopieczni trenera Dymkowskiego znajdują się na piętnastym miejscu, a jedyne punkty z terenów rywali przywieźli dzięki zwycięstwu w Orzechu nad Ruchem Radzionków oraz dzięki bezbramkowemu remisowi w Bielsku-Białej z Rekordem. Jednymi z najbardziej rozpoznawalnych zawodników w kadrze naszego rywala są z pewnością bracia Janusz oraz Marek Gancarczykowie. Ten pierwszy w barwach Śląska Wrocław, Polonii Warszawa oraz Zagłębia Lubin rozegrał 89 meczów w Ekstraklasie, natomiast Marek Gancarczyk w barwach wspomnianego już wcześniej Śląska oraz ŁKS-u Łódź wystąpił w 58 meczach Ekstraklasy i podobnie jak brat strzelił w niej 6 bramek. Jeśli chodzi o zdobycze bramkowe w obecnym sezonie, to prym w drużynie przyjezdnych wiedzie Dominik Wejerowski, zdobywca jak dotąd 8 bramek. W spotkaniu w Tarnowskich Górach na pewno nie będzie mógł uczestniczyć ukrainiec Jehor Tarnov, który z powodu żółtych kartek będzie musiał przynajmniej na jeden mecz uczynić sobie krótką przerwę.

 

Sędzią głównym sobotniego meczu będzie pan Bartosz Owsiany (KS Opole), który prowadził już w tym sezonie mecz z udziałem Gwarka. Tarnogórzanie mają z meczem prowadzonym przez pana Owsianego miłe wspomnienia, bowiem na początku września pokonali u siebie Ślęzę Wrocław. Ogólnie dla sędziego reprezentującego Opolskie Kolegium Sędziów będzie to piąty mecz w sezonie 2018/2019. Jak dotąd we wszystkich prowadzonych przez pana Owsianego meczach zwyciężali… gospodarze. Mamy nadzieję, że również i tym razem trzy punkty zostaną na stadionie drużyny przyjmującej.

 

Sobotnie spotkanie Gwarka Tarnowskie Góry z Foto-Higieną Gać będzie pierwszą wzajemną konfrontacją w historii jednej i drugiej drużyny. Początek meczu w najbliższą sobotę o godzinie 13:00 na stadionie TS Gwarek przy ul. Wojska Polskiego 2. Tradycyjnie zachęcamy do wsparcia naszej drużyny w walce o kolejne zwycięstwo. Na meczu obok trybuny krytej jak zawsze do Państwa dyspozycji znajdzie się nasze stoisko gastronomiczne. Zapraszamy serdecznie!

Print Friendly

Dodaj komentarz