O niektórych odejściach z klubu pisze nam się zdecydowanie ciężej. Są zawodnicy, którym w sposób szczególny należą się podziękowania za godne reprezentowanie naszego Klubu. Jednym z nich jest Mateusz Śliwa, który po czterech, udanych sezonach w barwach Gwarka Tarnowskie Góry opuszcza swój dotychczasowy Klub.

 

Przygoda Mateusza z Gwarkiem zaczęła się w lipcu 2015 roku. Budujący wtedy wielki Gwarek trener Krzysztof Górecko ściągnął do Tarnowskich Gór swojego bocznego defensora, z którym współpracował wcześniej w bytomskich Szombierkach. Gwarancją dobrych wyników Gwarka popularny „Śliwka” stał się już w swoim pierwszym sezonie gry dla nowego zespołu. Wychowanek Zantki Chorzów w Gwarku zadebiutował 22 sierpnia 2015 roku w wygranym przez tarnogórzan meczu z Górnikiem Piaski, a podczas całego sezonu 2015/2016 wystąpił w barwach naszego Klubu łącznie 32 razy w meczach ligowych, pucharowych oraz nieudanych dla Gwarka meczach barażowych z Unią Turza Śląska o wejście do III ligi. Pewny punkt drużyny sezon zakończył z dwiema bramkami na koncie oraz pierwszym w historii Gwarka mistrzostwem IV ligi śląskiej.

 

Po nieudanych barażach o awans do III ligi zespół Gwarka wzmocnił się kadrowo, aby po raz drugi zdobyć mistrzostwo ligi, która tym razem dałaby przepustkę do rozgrywek III ligi. Swoją pewną pozycję w wyjściowej jedenastce Mateusz Śliwa utrzymał, dzięki czemu we wszystkich meczach sezonu 2016/2017 na boisku pojawił się aż 34 razy, zdobywają przy tym jedną, ale jakże piękną bramkę w domowym spotkaniu z Rakowem II Częstochowa. Bramka została nominowana do nagrody za „Bramkę roku 2016” w corocznym plebiscycie naszego Klubu, w którym to ostatecznie zajęła trzecie miejsce – takie same jak sam Śliwa, który w kategorii „Piłkarz roku 2016” również zameldował się na najniższym stopniu podium. Podczas drugiej części sezonu Mateusz w dalszym ciągu udowadniał swoją dobrą formę na boisku. Sezon zakończył drugim z rzędu mistrzostwem IV ligi śląskiej, a przede wszystkim – awansem do III ligi. Przypomnijmy również, iż w maju Mateusz doczekał się potomka.

 

Pierwszy sezon Gwarka na III-ligowym poziomie był dla wszystkich sporą niewiadomą. Tarnogórzanie jednak nie zatrzymując się zyskiwali sobie coraz większą grupę fanów, a przede wszystkim skutecznie punktowali. Jako beniaminek z Mateuszem Śliwą w składzie nasza drużyna uplasowała się na trzecim miejscu w tabeli w swoim pierwszym, historycznym sezonie w III lidze, walcząc praktycznie do ostatniej minuty sezonu 2017/2018 o awans. W drużynie pojawili się nowi zawodnicy, ale lewa strona obrony pozostawała bez mian. Mateusz Śliwa w swoim trzecim sezonie w Gwarku wystąpił łącznie w 32 spotkaniach ligowych oraz pucharowych, gdyż oprócz trzeciego miejsca w lidze, Gwarek zwyciężył w rozgrywkach Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Bytom. Dzięki temu w swoim trzecim, kolejnym sezonie spędzonym Gwarku, Mateusz Śliwa wzbogacił się o kolejne po dwóch mistrzostwach IV ligi trofeum – medalem za zdobycie Pucharu Polski.

 

Swój czwarty sezon w barwach Gwarka Mateusz również rozpoczął jako podstawowy zawodnik swojej drużyny. Mimo plagi kontuzji, która dopadła Gwarka w rundzie jesiennej sezonu 2018/2019, on pozostał na swojej, nienaruszonej pozycji. Po pierwszej części sezonu „Śliwka” ponownie znalazł się w gronie nominowanych zawodników w kategorii „Bramka roku”. Tym razem za trafienie w meczu z MKS-em Kluczbork. Śliwa oprócz gola zanotowanego w meczu ze swoim byłym klubem, trafiał do siatki również w meczach z Górnikiem II Zabrze oraz Stilonem Gorzów Wielkopolski. Co ciekawe, w każdym z tych meczów tarnogórzanie zgarnęli pełną pulę. Ostatni gol Mateusza, ten w meczu ze Stilonem również należał do tych ładniejszych, więc kto wie, może podczas grudniowej gali Gwarka ponownie zobaczymy Mateusza w gronie nominowanych? Oprócz trzech trafień ligowych do swojego piłkarskiego CV Śliwa może dodać 31 meczów zarówno ligowych, jak i pucharowych w barwach Gwarka, kolejny raz plasując się w ścisłej czołówce najlepszych zawodników tarnogórzan.

 

Mateusz Śliwa, który zarażał swoim uśmiechem i pozytywną energią nie tylko kolegów z szatni, ale i sztab szkoleniowy czy pracowników naszego Klubu rozegrał w barwach Gwarka aż 129 oficjalnych spotkań ligowych oraz pucharowych, w których zdobył 6 bramek. Swoją dalszą karierę piłkarską Mateusz będzie kontynuował w Szczakowiance Jaworzno, gdzie spotka się z innym byłym zawodnikiem Gwarka, Grzegorzem Fonfarą.

 

Mateusz Śliwa na stałe wpisał się w historię klubu z Tarnowskich Gór. Z tego miejsca Zarząd Klubu, sztab szkoleniowy, pracownicy oraz kibice chcieliby bardzo serdecznie podziękować Mateuszowi za wszystkie lata spędzone w naszym Klubie. Za każdy mecz, w którym wkładał w godne reprezentowanie Gwarka ponad 100 % swojego zaangażowania. W Gwarku Tarnowskie Góry Mateusz Śliwa zawsze będzie osobą mile widzianą. „Śliwka” – dziękujemy!!!

 IMG_6807

 Mateusz Śliwa z żoną oraz synem po awansie do III ligi. Fot. Marzena Stanek

Print Friendly

Dodaj komentarz