To będzie z pewnością jeden z najciekawiej zapowiadających się meczów Gwarka Tarnowskie Góry w rundzie jesiennej. Już w sobotę, w ostatnim meczu ligowym rozegranym w sierpniu, tarnogórzanie zmierzą się z tegorocznym spadkowiczem z rozgrywek II ligi, ROW-em 1964 Rybnik. Będzie to mecz, którego stawką z pewnością będzie możliwość awansu w ligowej tabeli.

 

W czerwcu tego roku po ośmiu sezonach z rzędu klub z Rybnika opuścił rozgrywki szczebla centralnego. Spadek o jeden szczebel rozgrywkowy niżej wiązał się z faktem przeprowadzenia wielu zmian w drużynie ROW-u. Klub opuścili doświadczeni zawodnicy, tacy jak Bartłomiej Wasiluk, Dawid Bober, Przemysław Brychlik czy Michał Bojdys. W ich miejsce pojawili się zawodnicy, którzy swoim piłkarskim CV mogą się pochwalić grą na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w naszym kraju. Mający na swoim koncie ponad 200 występów w Ekstraklasie Dawid Plizga czy Marcin Wodecki, który w barwach Górnika Zabrze, Odry Wodzisław Śląski czy Podbeskidzia Bielsko-Biała wystąpił w ponad stu meczach na najwyższym stopniu rozgrywkowym w Polsce, z pewnością stali się pierwszoplanowymi postaciami w zespole naszego najbliższego rywala. Jeśli dodamy do tego wzmocnienia w postaciach Piotra Pacholskiego czy Przemysława Szkatuły, to kadra ROW-u Rybnik z miejsca staje się bardzo wymagającą dla każdego rywala. Sezon 2019/2020 nasz przeciwnik rozpoczął jednak przeciętnie. Po pięciu meczach podopieczni trenera Jacka Trzeciaka zajmują w ligowej tabeli dziesiąte miejsce. Rybniczanie zanotowali od początku sezonu jedno zwycięstwo, dwa remisy, a także jedną porażkę, która przydarzyła się naszemu rywalowi w ubiegłą sobotę w Żmigrodzie. Gospodarze sobotniego meczu są zespołem, który znajduje się na drugim miejscu pod względem średniej zdobytych bramek w meczach z ich udziałem. Dzięki osiemnastu bramkach zdobytych w meczach z ich udziałem, ROW przoduje pod względem liczby bramek zdobytych (9 bramek), ale i również pod względem bramek straconych (również 9 bramek). Najlepszymi strzelcami w zespole ROW-u są obecnie Kamil Spratek oraz Przemysław Szkatuła. Jeden i drugi ma na swoim koncie po dwie zdobyte bramki.

 

Tarnogórzanie mają przed sobą drugi mecz wyjazdowy w sezonie 2019/2020. Poprzednia wizyta wyjazdowa, która miała miejsce w Brzegu nie przebiegłą zgodnie z założeniami kadry szkoleniowej Gwarka, gdyż w ostatecznym rozrachunku nie przyniosła naszej drużynie żadnej zdobyczy punktowej. Podopieczni trenera Krzysztofa Górecko do piątej kolejki ligowej startować będą z ósmego miejsca w tabeli. Tarnogórzanie mają na swoim koncie sześć punktów, na które złożyły się dwa zwycięstwa, a także dwie porażki. Ubiegłotygodniowe zwycięstwo nad Ruchem Zdzieszowice było pierwszą wygraną Gwarka bez straty bramkowej. Nasz zespół rozegrał w sobotę bardzo dobre spotkanie i skutecznie uniemożliwił rywalowi przeprowadzenie groźnych akcji bramkowych. Przejdźmy jednak do sobotniego meczu naszej drużyny. Wspólnym mianownikiem sobotniego spotkania jest postać Mateusza Mazurka. Były zawodnik rybnickiego zespołu w poprzednim sezonie wystąpił w rozgrywkach II ligi 27 meczów, w których zdobył jednego gola. W przerwie letniej zasilił jednak szeregi tarnogórskiej drużyny i swoją dobrą grą znacznie wspomógł swój nowy zespół w dwóch poprzednich zwycięstwach Gwarka. Innym nowym zawodnikiem Gwarka, który dobrze wspomina swoją ostatnią wizytę w Rybniku jest Kamil Bętkowski. W rundzie jesiennej poprzedniego sezonu popularny „Kola” gościł wraz ze swoim byłym klubem, Górnikiem Łęczna na obiekcie w Rybniku i oprócz zgarnięcia przez swój zespół pełnej puli punktowej, Bętkowski zdobył na kwadrans przed końcem meczu decydującą o zwycięstwie bramkę. Wśród strzelców bramek dla Gwarka w sezonie 2019/2020 widnieją nazwiska Rafała Kulińskiego, Dawida Jarki, Adama Dzido, Sebastiana Pączko oraz Tomasza Polaka. Liczymy gorąco, że lista z nazwiskami strzelców bramek dla Gwarka w sobotę się powiększy.

 

Sobotni mecz będzie pierwszym w historii starciem ROW-u Rybnik z Gwarkiem Tarnowskie Góry o ligowe punkty. Arbitrem głównym meczu, który będzie miał zaszczyt poprowadzić pierwsze w historii zawody o punkty pomiędzy zainteresowanymi drużynami będzie pan Hubert Sarżyński (KS Wrocław), dla którego będzie to pierwsze spotkanie w sezonie 2019/2020 w trzeciej grupie III ligi. Dotychczas ten sędzia kojarzył się tarnogórskim kibicom dobrze ponieważ mecze z udziałem pana Sarżyńskiego Gwarek jak dotąd zwyciężał (2:1 z Ruchem Zdzieszowice oraz 3:0 z Miedzią II Legnica). Obydwa te mecze zostały rozegrane w sezonie 2018/2019.

 

Pierwszy gwizdek arbitra zabrzmi o godzinie 17:00 w sobotę 31 sierpnia na stadionie przy ul. Gliwickiej 72 w Rybniku. Organizatorzy z okazji zakończenia wakacji przygotowali dla najmłodszych kibiców sporo atrakcji. Zapraszamy wszystkich kibiców na te niezwykle ciekawie zapowiadające się sportowe widowisko. Do zobaczenia w sobotę w Rybniku!

Print Friendly

Dodaj komentarz