Po derbowej potyczce rozegranej we wtorek z Polonią Bytom, Gwarek Tarnowskie Góry szukać będzie kolejnych ligowych punktów. Zakończony remisem mecz z beniaminkiem rozgrywek wyraźnie natchnął naszą drużynę, bowiem centymetrów zabrakło w ostatniej akcji meczu do zgarnięcia pełnej puli. Tym razem na drodze naszej drużyny stanie kolejny beniaminek, który jednak za beniaminka podobnie jak Polonia uchodzi tylko z racji czerwcowego awansu do III ligi. O pierwsze wyjazdowe zwycięstwo nasz zespół powalczy w sobotę z Lechią Zielona Góra.

 

Większość kibiców związanych z Gwarkiem pewnie skojarzy Lechię Zielona Góra z Falubazem. Bardzo słusznie, bowiem jest to ten sam klub, tylko pod inną nazwą. Lechia Zielona Góra po jednorocznym pobycie w IV lidze w przed sezonem 2019/2020 powróciła do swojej dawnej nazwy.  Zdecydowane zwycięstwo w IV lidze lubuskiej w poprzednim sezonie dało przepustkę podopiecznym trenera Andrzeja Sawickiego do rozgrywek III ligi. Tutaj jak na razie Lechia spisuje się całkiem przyzwoicie. Na dodatek za naszymi sobotnimi przeciwnikami całkiem udany tydzień. Najpierw zielonogórzanie w poprzedniej kolejce ligowej odnieśli bardzo ważne, wyjazdowe zwycięstwo nad Piastem Żmigród 1:0, w następnie w tygodniu pokonali w meczu II rundy Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Zielona Góra, także na wyjeździe drużynę Odry Nietków 5:1, pewnie meldując się w następnej fazie turnieju. Wracając do rozgrywek ligowych warto odnotować, że jak na beniaminka rozgrywek Lechici zajmują w tabeli ligowej wysokie, szóste miejsce. Na dorobek dziewięciu zebranych jak dotąd punktów zebrały się trzy zwycięstwa oraz trzy porażki. Tym samym nasz sobotni rywal gra tak bezkompromisowo, że jest jedyną drużyną obok rewelacyjnej Foto-Higieny Gać (i do wtorku Gwarka), która w tym sezonie jeszcze nie zremisowała żadnego meczu. Najbliższy mecz będzie ich czwartym domowym spotkaniem w trwających rozgrywkach. Poprzednie trzy wizyty gości były raczej dla gospodarzy niezbyt udane. Co prawda udało się wygrać 3:1 ze Ślęzą Wrocław, to jednak trzeba było przełknąć gorycz porażki w spotkaniach z wymagającymi drużynami Rekordu Bielsko-Biała 2:3, a także rezerwom Górnika Zabrze 1:4. Latem kadra Lechii została wyraźnie wzmocniona. Do Zielonej Góry powrócili napastnik Szymon Kobusiński, który poprzednio występował również w Garbarni Kraków oraz Stali Brzeg, a także Marcin Kaczmarczyk, który w ubiegłym roku występował w Warcie Gorzów Wielkopolski, dwukrotnie mierząc się w poprzednim sezonie przeciwko Gwarkowi (obydwa mecze wygrał). Jednym z największych transferów tego lata nie tylko w Lechii, ale i w całej trzeciej grupie III ligi jest przyjście do klubu z Zielonej Góry Łukasza Garguły. Niezwykle doświadczony reprezentant Polski, a także mający na swoim koncie ponad 230 meczów w Ekstraklasie zawodnik z pewnością pomoże na boisku swojej nowej drużynie. Najlepszym strzelcem Lechii jest obecnie autor trzech bramek, Wojciech Okińczyc. To właśnie trzy gole tego również doświadczonego zawodnika pogrążyły Gwarka podczas poprzedniego meczu ligowego w Tarnowskich Górach w maju 2018 roku.  

 

Zespół Gwarka Tarnowskie Góry czeka w sobotę najdalszy wyjazd podczas sezonu ligowego 2019/2020. Naszą drużynę czeka przeszło 350 kilometrów jazdy w jedną stronę. Na wyprawę do jedynego reprezentanta województwa lubuskiego w III lidze tarnogórzanie udadzą się z silną wolą walki, która znacznie może pomóc im w odniesieniu zwycięstwa. Po wtorkowych zaległościach ligowych z bytomską Polonią, Gwarek przed najbliższą serią gier zajmuje w ligowej tabeli jedenaste miejsce i do swojego sobotniego rywala traci dwa punkty. Pamiętajmy, że w dalszym ciągu różnice pomiędzy drużynami są tak małe, że ewentualne zwycięstwo w Zielonej Górze może dać podopiecznym trenera Krzysztofa Górecko awans nawet o kilka miejsc. Strata punktów również może nasz zespół sporo kosztować, więc koncentracja od pierwszej do ostatniej minuty będzie w sobotę bardzo potrzebna. Dla gości będzie to trzeci mecz wyjazdowy w sezonie 2019/2020. Poprzednie dwa niestety nie mogą się kojarzyć wszystkim sympatykom naszego Klubu za dobrze. Jakże inne oblicza drużyny oglądaliśmy w sierpniu w Brzegu oraz Rybniku. Mimo, iż w każdym z tych meczów tarnogórzanie zagrali inaczej, to jednak za każdym razem po dziewięćdziesięciu minutach na tablicy wyników widniał rezultat 3:2 dla gospodarzy, co przełożyło się na brak zdobyczy punktowej. Liczymy gorąco, że tradycyjne przysłowie „do trzech razy sztuka” znajdzie swoje przełożenie także i teraz. Tym bardziej, iż tarnogórzanie są jedynym zespołem obok beniaminka ze Starowic Dolnych, który na terenie rywali nie zdobył jeszcze w tym sezonu żadnego punktu. Gwarek z pewnością będzie chciał w sobotę również poprawić grę w obronie, bowiem nasza drużyna straciła jak dotąd w lidze 11 bramek, czyli tyle samo, ile gospodarz z Zielonej Góry. Siłę defensywy tarnogórzan z pewnością poprawi fakt, iż do kadry meczowej powraca Adam Dzido, który po absencji spowodowanej nadmiarem żółtych kartek będzie do dyspozycji sztabu trenerskiego Gwarka już podczas najbliższego wyjazdu. Jeżeli chodzi natomiast o lidera klasyfikacji strzelców w naszym zespole, to podobnie jak to jest w Lechii, na jej czele znajduje się zawodnik z trzema bramkami na koncie. Mowa tutaj o Sebastianie Pączko, który właśnie we wtorek w meczu z Polonią zdobył swojego trzeciego gola w sezonie.

 

Historia meczów z drużyną z Zielonej Góry to jak dotąd zaledwie dwa spotkania. Miały one miejsce w sezonie 2017/2018 podczas debiutanckiego sezonu naszej drużyny w III lidze. Z dalekiego wyjazdu udało się wrócić z jednym punktem, jednak w rewanżu w Tarnowskich Górach zdecydowanie lepiej zaprezentowali się goście, którzy ku zdziwieniu wszystkich wysoko pokonali tarnogórzan w pamiętnym meczu.

12.08.2017r. III liga sezon 2017/2018, Falubaz – Gwarek 1:1 (1:1). Bramka: Jarka

23.05.2018r. III liga sezon 2017/2018, Gwarek – Falubaz 1:4 (0:2). Bramka: Górka

 

Arbitrem głównym spotkania w Zielonej Górze będzie pan Szymon Łężny z Kluczborka. Sędzia reprezentujący Opolskie Kolegium Sędziowskie prowadził do tej pory w sezonie 2019/2020 dwa spotkania trzeciej grupy III ligi, w których Foto-Higiena Gać pokonała 2:1 Polonię Bytom, a Zagłębie II Lubin podzieliło się punktami z Rekordem Bielsko-Biała. Gwarkowi w historii III-ligowych meczów Szymon Łężny będzie sędziował po raz czwarty. Wszystkie poprzednie trzy mecze kończyły się dla tarnogórzan remisami.

 

Początek meczu 7. kolejki trzeciej grupy III ligi Lechia Zielona Góra – Gwarek Tarnowskie Góry w sobotę 15 września o godzinie 16:00 na obiekcie przy ul. Sulechowskiego 37 w Zielonej Górze. Trzymamy tradycyjnie kciuki za dobry występ naszej drużyny!

Print Friendly

Dodaj komentarz