Podobnie jak przed rokiem Gwarek Tarnowskie Góry żegna ligową jesień spotkaniem z Piastem Żmigród. Dla jednych i drugich sobotnie spotkanie będzie miało znaczenie szczególne. W lidze, w której każda drużyna potrzebuje punktów jak powietrza, każdy, nawet najmniejszy punkcik w ostatecznym rozrachunku może mieć ogromne znaczenie. W czerwcu, na pożegnanie z sezonem 2018/2019 niewalczące już praktycznie o nic drużyny Gwarka oraz Piasta spotkały się na obiekcie przy ul. Sportowej w Żmigrodzie. Wtedy po dość jednostronnym meczu gospodarze wysoko, po raz pierwszy w historii pokonali tarnogórzan. W sobotę każdy ma świadomość, że czeka nas zupełnie inny mecz.

 

Sytuacja przed ostatnim meczem rundy jesiennej w zespole naszego rywala nie jest za ciekawa, chociaż ewentualne zwycięstwo w sobotę może ją przed przerwą zimową nieco osłodzić. Dwanaście miesięcy temu Piast Żmigród przed spotkaniem w Tarnowskich Górach był na siódmym miejscu w tabeli i miał w swoim dorobku 25 punktów. Dziś zespół prowadzony przez trenera Ediego Andradinę znajduje się aż o dziewięć lokat niżej, mając na swoim koncie 14 punktów. Regres formy sprawił, iż nie zważając na wynik sobotniego meczu, zespół ze Żmigrodu spędzi zimę na pozycji w strefie spadkowej. Piast do tej pory na szesnaście rozegranych meczów trzykrotnie wygrywał, zanotował pięć remisów, a także doznając ośmiu porażek. Zdecydowana większość zdobyczy punktowej żmigrodzian to te, które nasi rywale gromadzili na własnym obiekcie. To tutaj właśnie odnieśli wszystkie trzy zwycięstwa w sezonie, a było to w konfrontacjach z MKS-em Kluczbork, ROW-em 1964 Rybnik oraz LZS-em Starowice Dolne. Po jednym punkcie ze Żmigrodu wywoziły jesienią drużyny Stali Brzeg i Zagłębia II Lubin, natomiast komplet punktów pojechał z obiektu przy ul. Sportowej do Zielonej Góry we wrześniu oraz do Gaci w październiku. Znajomość własnego boiska pomaga drużynie Piasta na tyle, że przy dwunastu zdobytych w tym sezonie bramkach stracili oni ledwie osiem, co po drużynie Śląska II Wrocław (cztery gole) oraz właśnie Gwarka (siedem bramek) jest trzecim najlepszym wynikiem w lidze.

 

Latem w drużynie Piasta zaszło parę ważnych zmian. Żmigród opuścili podstawowi zawodnicy tacy jak Piotr Niewieściuk, Sebastian Zagórski czy Wojciech Bzdęga. Ich miejsce zajęli głównie młodzi zawodnicy, którzy w Żmigrodzie pracują na swoje nazwisko. Dobrymi przykładami mogą być pozyskany z Wisły Płock obrońca Krystian Miś, który ma już nawet na swoim koncie osiem spotkań w Ekstraklasie w barwach Korony Kielce, były zawodnik Chrobrego Głogów, obecnie zawodnik podstawowego składu Piasta Alan Wojtaszek czy Błażej Chouwer, który przywędrował do Żmigrodu z rezerw Pogoni Szczecin. Poza tym w Piaście od dawna stawiają na rozwój swoich wychowanków. Tutaj można wymienić choćby Szymona Kępczyńskiego czy Krzysztofa Wiktorowicza. Ten drugi, czyli obecnie 17-latek w III lidze debiutował… już przeszło dwa lata temu. Najlepszym zawodnikiem w drużynie sobotnich gospodarzy jest obecnie Grzegorz Mazurek. Były zawodnik Legionovii Legionowo ma na swoim koncie pięć zdobytych bramek i z pewnością będzie chciał w sobotę poprawić swój dorobek strzelecki.

 

Po serii trzech meczów bez zwycięstwa drużyna Gwarka będzie chciała w ostatnim ligowym meczu rundy jesiennej udowodnić wszystkim swoim sympatykom, a przede wszystkim sobie samym, że dołek formy zespół z Tarnowskich Gór ma już za sobą. Gdzie szukać zatem przełamania jak nie podczas ostatniego meczu o punkty w 2019 roku? Wynik sobotniego meczu ustawi ligową tabelę na ponad trzy miesiące, więc warto postarać się o jak najlepszy wynik. W porównaniu do sytuacji Gwarka z zeszłego roku, tarnogórzanie mają obecnie o trzy punkty mniej na swoim koncie niż w to było dwanaście miesięcy temu. Klub ze Żmigrodu naszej drużynie kojarzy się raczej dobrze, ponieważ właśnie z tym zespołem odnieśliśmy latem 2017 roku pierwsze zwycięstwo w historii III-ligowych występów. O ile jednak przed własną publicznością Gwarek bez straty gola odnotował dwa zwycięstwa z Piastem, tak na wyjeździe podopieczni trenera Krzysztofa Górecko nie zdołali jeszcze z tym rywalem zdobyć nawet bramki, notując oprócz porażki jeden, bezbramkowy remis.

 

O odwrócenie tej niesprzyjającej statystyki nasi powalczą w sobotę bez dwójki podstawowych zawodników. Żółte kartki wyeliminowały z gry w sobotę zarówno kapitana Gwarka Kamila Cholerzyńskiego, jak i Adama Dzido. Jest jednak i dobra nowina. Po pauzie do tarnogórskiego zespołu wraca jego najlepszy strzelec, autor siedmiu w tym sezonie bramek – Sebastian Pączko. My tym bardziej liczymy na udany powrót Sebastiana do drużyny, gdyż… aż sześć z jego siedmiu goli padło w tym sezonie w meczach wyjazdowych. Drużyna Gwarka jest jedną z nielicznych drużyn w naszej lidze, która więcej goli zdobywa na wyjazdach, niż na własnym boisku. Warte odnotowania jest również to, że Gwarek jest obecnie najlepszą drużyną pod względem zdobytych na obiektach rywali bramek (17 goli). Dla tarnogórzan sobotni mecz będzie ósmą delegacją w sezonie. Do tej pory Gwarek z terenów rywali przywiózł zaledwie dwa zwycięstwa, jeden remis i aż cztery porażki, nie zdobywając gola tylko w spotkaniu z Zagłębiem II Lubin. Tak jak wcześniej pisaliśmy, powrót na drogę zwycięstw będzie dla tarnogórzan kluczowe jeśli chodzi o pozycję startową przed pierwszą, wiosenną kolejką. W przypadku zwycięstwa oraz korzystnych wyników z innych boisk, Gwarek może zakończyć jesień na piątym miejscu w tabeli. Czarny scenariusz zakłada spadek Gwarka nawet na jedenaste miejsce. Wierzymy gorąco, iż ligową jesień nasza drużyna zakończy w najlepszy, możliwy sposób – zwycięstwem.

 

Tegoroczny sezon otwiera kolejną serię meczów Gwarka z Piastem. Historia meczów pokazuje, że każdym meczu niezwykle ciężko gra się potencjalnym gościom. Ci jak do tej pory w żadnym meczu nie zdobyli nawet gola. Stąd w aż trzech z czterech przypadków lepsza okazywała się drużyna gospodarzy. Wierzymy gorąco, że w sobotę to drużyna gości cieszyć się będzie z trzech punktów.

19.08.2017r., III liga sezon 2017/2018, Gwarek – Piast 2:0 (2:0). Bramki: Cymerys, Sikora

31.03.2018r., III liga sezon 2017/2018, Piast – Gwarek 0:0

24.11.2018r., III liga sezon 2018/2019, Gwarek – Piast 1:0 (0:0). Bramka: Chrabąszcz

08.06.2019r., III liga sezon 2018/2019, Piast – Gwarek 3:0 (1:0)

 

Pojedynek Piasta Żmigród z Gwarkiem Tarnowskie Góry poprowadzi jako sędzia główny pan Krystian Stenzinger (Żagań). Doświadczony arbiter, dla którego jest to już siódmy rok na III-ligowym szczeblu prowadził nie tak dawno przegrany przez nasz zespół domowy mecz ze Ślęzą Wrocław. Będzie to dla niego piąte spotkanie w sezonie 2019/2020. Jak do tej pory w meczach z udziałem arbitra reprezentującego Lubuskie Kolegium Sędziów dwukrotnie zwyciężali gospodarze, a także dwukrotnie komplet punktów zgarniała drużyna gości. Pan Stenzinger co ciekawe prowadził także… wspomniane już w naszej zapowiedzi pierwsze w historii spotkanie obydwu drużyn, które w Tarnowskich Górach zakończyło się przypomnijmy pierwszym w historii zwycięstwem w rozgrywkach III ligi.

 

Ostatnie spotkanie rundy jesiennej sezonu 2019/2020 z udziałem Piasta oraz Gwarka odbędzie się w sobotę 23 listopad o godzinie 13:00 na obiekcie przy ul. Sportowej w Żmigrodzie. Trzymamy mocno kciuki za dobry występ naszej drużyny!

Print Friendly

Dodaj komentarz