Majówka to czas oznaczający początek kalendarzowego piknikowania na świeżym powietrzy, zapach kiełbasek smażonych na grillu ze znajomymi, a także możliwość zaplanowania sobie w pracy większej ilości wolnego. Przez długie lata majówce towarzyszył również aspekt piłkarski, albowiem był to czas, w którym nieodzownym elementem tych pierwszych dni maja była możliwość dopingu Gwarka Tarnowskie Góry podczas ligowych kolejek. Tegoroczna majówka, jak wiele różnych wydarzeń tego roku jest jednak zupełnie inna.

 

Epidemia wirusa COVID-19 zmieniła w ostatnich miesiącach praktycznie wszystko. Jest to wirus, który nie lubi piłki nożnej, wydarzeń sportowych i kulturalnych, a także otwartości śmiechu, radości czy innych czynników wynikających ze spotkań ludzi w każdej sferze życia. Nie zapraszany na żadne widowiska oraz spotkania postanowił, że przez najbliższy czas do takich nie dopuści i swoją zarażającą powłoką przykrył nasze codzienne, do pewnego czasu zwyczajne wydarzenia. Mocno ograniczona rzeczywistość nie pozwala obecnie na zbyt wiele. To samo dotyczy rozgrywania meczów, a te w wykonaniu Gwarka były podczas majowych weekendów tradycją. Jeżeli ktoś nie zdecydował się w ostatnich latach na wyjazd w Polskę to z dużą dozą prawdopodobieństwa miał w planach pojawienie się na meczu Gwarka. Takich w ostatnich latach w Tarnowskich Górach podczas majówki nie brakowało o czym za chwilę Państwu przypomnimy.

 

IMG_2998 
Tradycyjną potrawą podczas majówki są kiełbaski z grilla. Również i one znajdują się w naszym gastronomicznym menu. Przy pomocy kibiców podczas meczu ze Skrą Częstochowa w 2018 roku można było się o tym przekonać aż za bardzo.

 

Majówka majówce nierówna

Jak większość mieszkańców naszego kraju zgodnie z coroczną tradycją wraz z początkiem nowego roku kalendarzowego obserwują przypadające na niektóre daty dni tygodnia. Oznacza to, że przy korzystnym rozłożeniu dni, niektóre święta są w stanie wydłużyć się o kilka dni, dzięki czemu można wykorzystać większą ilość dni wolnych od pracy. Taka nasza polska tradycja. Święta pierwszych dni maja w połączeniu z weekendami również i dla klubów piłkarskich są istotnymi datami w kalendarzach, ponieważ z dużą dozą prawdopodobieństwa w tych dniach organ prowadzący rozgrywki ligowe jest w stanie zaplanować nawet dwie kolejki ligowe, o ile świąteczne dni nie przypadają na sobotę lub niedzielę. I tak w ostatnich dziesięciu sezonach czterokrotnie zdarzyło się, aby w tym okresie czasu zostały rozegrane dwie kolejki ligowe. Jeden raz rozegrany został tylko jeden mecz, natomiast w sezonie 2015/2016 majówka wypadła pomiędzy sobotami meczowymi. Dwa razy na drodze do rozegrania dwóch kolejek stanęły złe warunki pogodowe. W sezonie 2010/2011 po domowej porażce z Unią Ząbkowice zalane boisko w Świętochłowicach nie pozwoliło na rozegranie meczu Śląsk – Gwarek. Dopiero dwa tygodnie później zaległości zostały odpracowane, a po bramkach Michała Kulasa oraz Adama Kowola tarnogórzanie wygrali 2:0. Znacznie dłużej czekano na rozegranie zaległej kolejki w sezonie 2016/2017. Ulewne deszcze oraz niska temperatura nie pozwoliła rozegrać kolejki ligowej 30 kwietnia i dopiero niecały miesiąc później przyszło dograć ligowe zaległości. Dla Gwarka dzień 24 maja, a więc data rozegrania zaległego meczu była terminem szczególnym. Zwycięstwo 3:2 z Sarmacją w Będzinie pozwoliło wywalczyć drugi z rzędu tytuł mistrzowski IV Ligi Śląskiej. Co było miesiąc później wiemy już wszyscy.

 

Gdzie najlepiej pojechać na majówkę?

To pytanie ostatnimi czasy zadawała sobie praktycznie cała Polska. Zawodnicy, którzy poświęcili się piłce nożnej wybór mają mocno ograniczony. Zależy on przede wszystkim od wspomnianych już wcześniej organów prowadzących rozgrywki ligowe. Wybrane mecze, które przypadały przez ostatnie dziesięć lat na weekend majowy rozgrywane były w Tarnowskich Górach, czyli w tym przypadku wynik został zaliczony jako wynik domowy, lub trzeba było grać w delegacji. Ostatnimi laty dużo częściej zespół Gwarka rozgrywał mecze ligowe w pierwsze dni maja w roli gospodarza. Dwa, cztery oraz pięć lat temu majowy weekend tarnogórzanie spędzali w delegacjach odpowiednio w Głubczycach, Myszkowie oraz Ciochowicach, notując odpowiednio zwycięstwo, remis oraz porażkę. A jak wygląda obecnie bilans meczów Gwarka w majowy weekend jeśli chodzi o ostatnie dziesięć sezonów? Z piętnastu przypadających na ten okres meczów nasze drużyny rozgrywały 9 meczów domowych oraz 6 wyjazdowych. Kiełbaski z grilla, w tym przypadku zamieniane na punkty dosyć często towarzyszyły tarnogórzanom podczas ich pracy, bowiem aż 7 meczów zakończyły się ich zwycięstwami, 5 natomiast kończyły się podziałem punktów przy zaledwie 3 porażkach, a przede wszystkich imponującym bilansem bramkowym: 36 bramek zdobytych oraz 15 straconych.

 

Dużym skrótem prześledźmy sobie ostatnie dziesięć sezonów Gwarka Tarnowskie Góry i przypadających na termin majówkowy jego meczów ligowych.

 

 

Sezon 2019/2010 (Liga Okręgowa)

1 maja 2010r. GÓRNIK PIASKI – GWAREK TARNOWSKIE GÓRY 0:0

Gwarek: Homel – Kostka (70′ Lubas), Wasążnik, Wujek, Gałęziok – Knop, Kowol, Zielonka (88′ Barański), Majecki (90′ Podolski) – Melicki (85′ Stolecki), Kozub.

Trener: Jarosław Bryś.

 

 

Sezon 2010/2011 (Liga Okręgowa)

30 kwietnia 2011r. GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – UNIA ZĄBKOWICE 0:2 (0:0)

71′ Łukasz Nadolny (karny), 90+3′ Patryk Taraszkowski

Gwarek: Homel – Gałęziok, Kostka, Wujek, Sosinka – Kucharczyk, Foszmańczyk (Melicki), Kulas (Kowol), Zdral (Stanicki) – Majecki, Barański (Lisiak).

Trener: Jarosław Bryś.

 

 

Sezon 2011/2012 (Liga Okręgowa)

3 maja 2012r. GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – URANIA RUDA ŚLĄSKA 2:2 (0:1)

73′ Karol Kajda, 80′ Tadeusz Urbainczyk – 25′, 56′ Tomasz Oczko

Gwarek: Homel – Gajda, Wujek (63′ Foszmańczyk), Stanicki, Panak – Lindner, Majecki, Krzęciesa, Urbainczyk – Polis, Kajda.

Pozostali rezerwowi: Świeboda, Poloczek, Zdral, Kowol, Janusz, Kulas.

Trener: Jarosław Bryś.

 

 

5 maja 2012r. PIAST OŻAROWICE – GWAREK TARNOWSKIE GÓRY 1:4 (1:0)

41′ Mateusz Gubała – 47′ Tadeusz Urbainczyk, 50′, 68′ Bartosz Polis, 82′ Ariel Lindner

Gwarek: Homel – Panak, Stanicki, Poloczek, Gajda – Urbainczyk (87′ Kowol), Majecki, Krzęciesa (72′ Janusz), Foszmańczyk (77′ Wujek) – Kajda (72′ Lindner), Polis.

Trener: Jarosław Bryś.

 

 

Sezon 2012/2013 (IV liga)

1 maja 2013r. VICTORIA CZĘSTOCHOWA – GWAREK TARNOWSKIE GÓRY 2:7 (1:3)

30′ Kamil Korbel, 69′ Łukasz Śliwakowski – 9′ Łukasz Stefański (sam.), 22′ Tadeusz Urbainczyk, 34′ Karol Kajda, 51′ Adam Krzęciesa, 62′ Bartosz Polis, 86′ Artur Jabłoński, 88′ Adrian Kozieł

Gwarek: Homel – Panak, Cymerys, Wujek, Gajda – Urbainczyk (70′ Jabłoński), Foszmańczyk (46′ Poloczek), Krzęciesa, Majecki – Kajda (84′ Kozieł), Polis (65′ Janusz).

Pozostali rezerwowi: Ochałek, Brózda, Brzezina.

Trener: Jarosław Bryś.

 

4 maja 2013r. GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – GÓRNIK PIASKI 2:2 (0:2)

58′ Bartosz Polis, 90′ Bartłomiej Cymerys – 16′ Grzegorz Oberaj, 33′ Łukasz Stępień

Gwarek: Homel – Panak, Cymerys, Wujek, Poloczek (75′ Jabłoński) – Urbainczyk (86′ Kozieł), Foszmańczyk (82′ Brzezina), Krzęciesa, Majecki – Kajda (87′ Janusz), Polis.

Pozostali rezerwowi: Ochałek, Brózda.

Trener: Jarosław Bryś.

 

 

Sezon 2013/2014 (IV liga)

3 maja 2014r. GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – CONCORDIA KNURÓW 2:0 (1:0)

39′ Adam Krzęciesa (karny), 89′ Artur Jabłoński

Gwarek: Masarczyk – Panak, Cymerys, Wujek (70′ Poloczek), Kowalski – Majecki, Foszmańczyk (75′ Tankowski), Timochina, Krzęciesa, M. Polis – B. Polis (85′ Jabłoński).

Pozostali rezerwowi: Homel, Ochałek, Ibrom.

Trener: Jarosław Bryś.

 

 

Sezon 2014/2015 (IV liga)

2 maja 2015r. PRZYSZŁOŚĆ CIOCHOWICE – GWAREK TARNOWSKIE GÓRY 1:0 (1:0)

38′ Piotr Buchalik

Gwarek: Masarczyk – Panak (46′ Witor), Poloczek (86′ Janic), Cymerys, Korzeniowski – Filipiak, Timochina, Foszmańczyk (46′ Jaromin), Krzęciesa, Opeldus – Polis.

Pozostali rezerwowi: Homel, Bąk, Pietrzyk.

Trener: Jarosław Bryś.

 

 

Sezon 2015/2016 (IV liga)

30 kwietnia 2016r. GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – GÓRNIK WESOŁA 4:0 (1:0)

22′ Alexander Mrozek, 67′ Tadeusz Urbainczyk, 90+1′ Marcin Rosiński, 90+3′ Fabian Pizun (sam.)

Gwarek: Wójcik – Surdacki, Dzido, Mrozek, Śliwa – Jarka (65′ Hewlik), Rosiński, Timochina, Krzęciesa (10′ Polis), Jaskiernia (20′ Górka) – Urbainczyk (80′ Sikora).

Pozostali rezerwowi: Makielak, Cymerys.

Trener: Krzysztof Górecko.

 

7 maja 2016r. MKS MYSZKÓW – GWAREK TARNOWSKIE GÓRY 0:0

Gwarek: Wójcik – Cymerys, Dzido, Mrozek, Śliwa – Hewlik (27′ Surdacki, 83′ Górka), Rosiński, Timochina, Sikora – Jarka, Urbainczyk (65′ Polis).

Pozostali rezerwowi: Makielak, Krzęciesa.

Trener: Krzysztof Górecko.

 

 

Sezon 2016/2017 (IV liga)

6 maja 2017r. GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – GKS II KATOWICE 6:0 (2:0)

3′ Sławomir Pach, 20′ Tadeusz Urbainczyk, 56′ Adrian Sikora, 70′ Rafał Wawrzyńczok, 84′, 89′ Karol Pstuś

Gwarek: Wiśniewski – Curyło, Dzido, Szombierski, Śliwa – Urbainczyk, Kuliński (83′ Hewlik), Pach (68′ Pstuś),  Wawrzyńczok, Sikora (59′ Stanik) – Jarka (59′ Makowski).

Pozostali rezerwowi: Rosół, Cymerys, Timochina.

Trener: Krzysztof Górecko.

 

 

Sezon 2017/2018 (III liga)

1 maja 2018r. GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – SKRA CZĘSTOCHOWA 2:2 (1:1)

3′ Kamil Cholerzyński, 68′ Dawid Jarka – 28′ Dawid Niedbała, 70′ Daniel Rumin

Gwarek: Wiśniewski – Dyląg (63′ Jaworski), Dzido, Cymerys, Śliwa – Sikora (63′ Timochina), Cholerzyński, Konieczny (83′ Juraszczyk), Pach, Pączko – Jarka.

Pozostali rezerwowi: Rosół, Górka, Fonfara, Korzus.

Trener: Krzysztof Górecko.

 

5 maja 2018r. POLONIA GŁUBCZYCE – GWAREK TARNOWSKIE GÓRY 0:3 (0:0)

55′ Paweł Juraszczyk, 74′ Sławomir Pach (karny), 90+2′ Dawid Jarka

Gwarek: Wiśniewski – Dyląg, Dzido, Cymerys, Śliwa – Sikora (65′ Timochina), Cholerzyński (83′ Górka), Konieczny (46′ Juraszczyk), Pach, Pączko – Jarka.

Pozostali rezerwowi: Rosół, Wawoczny, Korzus, Stanik.

Trener: Krzysztof Górecko.

 

 

Sezon 2018/2019 (III liga)

1 maja 2019r. GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – MIEDŹ II LEGNICA 3:0 (1:0)

28′ Przemysław Mizgała, 86′ Przemysław Oziębała, 90+1′ Patryk Joachim

Gwarek: Wiśniewski – Dyląg, Dzido, Cholerzyński (83′ Cymerys),  Śliwa – Oziębała (87′ Joachim), Fonfara, Timochina (79′ Konieczny), Mizgała (66′ Jarka), Pipia – Pach.

Pozostali rezerwowi: Rosół, Juraszczyk, Pikul.

Trener: Krzysztof Górecko.

 

4 maja 2019r. GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – GÓRNIK II ZABRZE 1:2 (0:1)

90+3′ Dawid Jarka (karny) – 9′ Dariusz Kamiński, 86′ Maciej Ambrosiewicz (karny)

Gwarek: Wiśniewski – Dyląg, Dzido, Cholerzyński, Starzyński (46′ Pipia) – Mizgała, Fonfara, Konieczny, Pach (79′ Joachim), Oziębała – Jarka.

Pozostali rezerwowi: Rosół, Cymerys, Śliwa, Timochina, Pikul.

Trener: Krzysztof Górecko.

 

 

BILANS:

Wygrane: 7

Porażki: 3

Remisy: 5

Bramki: 36:15

 

Bohaterowie

 

Majówka z Gwarkiem

Na tą formę spędzenia czasu „skazany” był w ostatnich latach Bartłomiej Cymerys. To właśnie ten zawodnik spędzał najwięcej meczów z udziałem Gwarka właśnie w pierwszym tygodniu maja. Z piętnastu wymienionych meczów na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat, dzisiejszy opiekun drugiej drużyny Gwarka pojawił się na boisku aż ośmiokrotnie, a w trzech kolejnych mecz oglądał z trybun. Swoją pierwszą „majówkę z Gwarkiem” z pewnością zapamięta w sposób szczególny, bowiem jest autorem gola w ostatniej minucie meczu w spotkaniu z Górnikiem Piaski, rozegranym przed własną publicznością w maju 2013 roku, w swoim pierwszym sezonie Gwarka w IV lidze. Jego gol dał wtedy Gwarkowi cenny remis.

IMG_6915
Bartłomiej Cymerys (w środku) od siedmiu lat występował w Gwarku podczas majowych spotkań ligowych.

 

 

Golleador od dat specjalnych

Pamiętacie w naszym ostatnim podsumowaniu, które dodaliśmy z okazji podsumowania występów Gwarka w meczach rozgrywanych w wielkanocną Wielką Sobotę któremu zawodnikowi Gwarka strzelało się bramki najlepiej? Był to Tadeusz Urbainczyk, który również podczas weekendów majowych nie miał problemów z pokonywaniem bramkarzy rywali. Tarnogórzanin wystąpił w ostatnich latach w siedmiu meczach rozgrywanych podczas majówek, zdobył przy tym najwięcej z wszystkich zawodników Gwarka, bo aż pięć bramek. Rozpoczął strzelanie jeszcze w Lidze Okręgowej podczas domowego meczu z Uranią Ruda Śląska w 2012 roku, a zakończył w IV Lidze w spotkaniu z GKS-em II Katowice pięć lat później. 

IMG_9148
Bramki rodowitego tarnogórzanina podczas majówek spowodowały, iż żadnego z tych meczów z udziałem „Tadka” Gwarek nie przegrał. 

 

Cztery lata spokoju

Spośród piętnastu rozegranych spotkań Gwarek przegrał zaledwie trzy. Współczynnik zwycięstw przy połączeniu z imponującą skutecznością powinien kibicom jako ogół meczów Gwarka i majówki kojarzyć się raczej dobrze. Tym bardziej, że udało się zauważyć przy tym dość zaskakującą zależność. Trzy mecze, które Gwarek przegrał podczas meczów rozgrywanych w pierwszy weekend maja zostały przegrane co cztery lata (2011, 2015, 2019). Co bardziej ciekawe, każdy z nich był przegrany w innej klasie rozgrywkowej (kolejno Liga Okręgowa, IV Liga, III Liga). Cóż, wniosek na kolejne mecze nasuwa się zatem sam…

IMG_0375
Ubiegłoroczny, przegrany mecz z Górnikiem II Zabrze przyciągnął na obiekt Gwarka wielu kibiców. Wszak w zespole znalazło się wielu zawodników z I drużyny zabrzan.

  

Przygotował: Mateusz Skutnik

 

Print Friendly

Dodaj komentarz