Dla większości z nas dzień 1 sierpnia kojarzy się z rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego. Pomijając to ważne dla wszystkich wydarzenie historyczne, data ta dla fanów piłki na III-ligowym poziomie będzie miała przez najbliższy czas szczególne znaczenie. Po blisko 150-ciu dniach przerwy spowodowanej pandemią COVID-19, do rywalizacji o ligowe punkty powrócą drużyny na III-ligowym szczeblu. Zapominamy już jednak o sezonie 2019/2020, bowiem jutro otworzymy nowy sezon piłkarski 2020/2021.

 

Blisko pięć miesięcy – tyle wynosiła przerwa w meczach o stawkę dla drużyny Gwarka Tarnowskie Góry. Tarnogórzanie mogli nieco skrócić ten czas oczekiwania, jednak zaplanowany na środę mecz Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Bytom z Olimpią Boruszowice na prośbę rywala nie doszedł do skutku. Przetarć przed wejściem w nowy sezon piłkarze trenera Krzysztofa Górecko nie mieli zatem zbyt wiele. Co prawda pierwszy sparing rozegrali jeszcze pod koniec czerwca, to jednak w zdecydowanej większości w meczu z Dramą Zbrosławice wystąpili gracze testowani w Gwarku. Podobna sytuacja miała się tydzień później w meczu z Ruchem Radzionków. Później nadszedł mecz kontrolny z Orłem Miedary… i niespodziewane dwa tygodnie przerwy. Z różnych przyczyn organizacyjnych wypadły spotkania sparingowe ze Startem Sierakowice, Stalą Brzeg czy finał Pucharu Polski z Szombierkami Bytom, którego perypetie śledziliśmy z szeroko otwartymi oczami i z zapartym tchem, bowiem scenariusz jego odwołania do dziś nie należy do rzeczy normalnych. Powrót do meczów z rywalami możliwy był podczas pięciodniowego obozu sportowego w Nowym Targu. Tam formę tarnogórzan sprawdził reprezentant IV grupy piłkarskiej III ligi, Podhale Nowy Targ, a także IV-ligowe Wierchy Rabka Zdrój. Drużyna Gwarka, która została podzielona na dwa składy najpierw pokonała w Waksmundzie nowotarzan, a później tego samego dnia nieznacznie ulegając drużynie z Rabki Zdroju. W zespole z Tarnowskich Gór powitaliśmy tego lata jak na razie głównie młodzieżowców, których gra w meczach kontrolnych oraz postawa na treningach przekonała do angażu sztab szkoleniowy naszej drużyny. Z Gwarkiem związali się jak na razie obrońcy Jakub Joszko, Paweł Kulisz oraz Kacper Joachim, a także zawodnicy ofensywni jak Daniel Barbus, Oskar Skrzyniarz czy Marek Ptak. Dla większości z nich III-ligowy debiut powinien nadejść właśnie podczas konfrontacji z lubińską młodzieżą, a wspomagani przez trzon drużyny w postaci Andrzeja Wiśniewskiego, Adama Dzido, Rafała Kulińskiego czy Sebastiana Pączko, mają możliwość stworzenia ciekawej drużyny. Z pewnością jednak to nie koniec nowych zawodników, którzy tego lata zwiążą się z Gwarkiem.

 

Zgoła inaczej wyglądało letnie przetarcie w wykonaniu naszych przeciwników z Lubina, którzy można zażartować… nie mieli nawet zbytnio czasu na skupieniu się na meczach kontrolnych. Dolnośląski Związek Piłki Nożnej Podokręg Legnica, w skład którego wchodzą rezerwy Zagłębia pokazał, że rozgrywki okręgowego Pucharu Polski są w stanie przeprowadzić w sposób bezkonfliktowy. Przerwa w graniu spowodowała, że do rozegrania pozostało jeszcze sporo meczów, gdyż rywalizację przerwano przed spotkaniami ćwierćfinałowymi. W niecałe dwa tygodnie rywalizację zakończono, a rozegrany 8 lipca finał, w którym lubińska młodzież spotkała się z Kuźnią Jawor, miał tylko jednego faworyta. Zresztą, wynik 12:0 dla rezerw Zagłębia może, a raczej powinien budzić podziw. W drodze do finału podopieczni trenera Adama Buczka pokonali jeszcze 9:0 Górnika Złotoryja oraz 5:0 Pogoń Górę. Nie trudno więc zliczyć, że średnia blisko dziewięciu bramek na mecz robi niesamowite wrażenie wśród futbolowych obserwatorów. Trzy dni po rozgromieniu zespołu z Jawora, lubinianie zmierzyli się w Pucharze Polski na poziomie wojewódzkim z Apisem Jędrzychowice. Rozpędzeni rywale po raz kolejny zdemolowali przeciwnika, wbijając im siedem goli, nie tracąc przy tym żadnego. Dopiero w finale rezerwy Zagłębia Lubin znalazły swojego pogromcę. Okazała się nim Ślęza Wrocław, a więc ligowy rywal zarówno Zagłębia, jak i Gwarka. Wrocławianie nie tylko pokonali Zagłębie w finale 3:1, ale przy tym zgarnęli w ramach nagrody pieniężnej za zdobycie pucharu 40 tysięcy złotych. W dalszym ciągu w drużynie Zagłębia II Lubin prym w rozgrywkach ligowych będą wiedli zdolni wychowankowie tamtejszej Akademii, wspomagani przez zawodników z pierwszej drużyny. Przed wybuchem epidemii, rezerwy Zagłębia okupowały w ligowej tabeli przedostatnie miejsce, do końca licząc na zakończenie sezonu bez wyłaniania spadkowiczów. W sezonie 2020/2021 włodarze klubu z pewnością będą chcieli tego scenariusza omijać z daleka.

 

Po dwóch zwycięstwach Gwarka nad Zagłębiem przyszedł wyraźny kryzys tarnogórzan w meczach z tym rywalem. Ostatnie trzy mecze to zaledwie jeden remis oraz jedna strzelona bramka. W sobotę, znając ofensywną siłę rywala trzeba będzie do inauguracji ligowej przystąpić tak, aby po ponad dwóch latach przerwy powrócić na zwycięską ścieżkę w meczach z lubińską młodzieżą.

26.08.2017r. III liga sezon 2017/2018, Zagłębie – Gwarek 1:2 (0:1) bramki: Jarka x2

07.04.2018r. III liga sezon 2017/2018, Gwarek – Zagłębie 2:1 (0:0) bramki: Pach, Pączko

15.09.2018r. III liga sezon 2018/2019, Gwarek – Zagłębie 1:3 (0:1) bramka: Cholerzyński

27.04.2019r. III liga sezon 2018/2019, Zagłębie – Gwarek 0:0

12.10.2019r. III liga sezon 2019/2020, Zagłębie – Gwarek 4:0 (4:0)

 

Pierwszy mecz sezonu 2020/2021 w wykonaniu Gwarka Tarnowskie Góry oraz Zagłębia II Lubin poprowadzi pan Bartłomiej Szczecina (KS Zielona Góra), dla którego sobotni mecz będzie w pewnym stopniu deja vu. To właśnie ten arbiter prowadził rozegrane w październiku 2018 roku przegrane, domowe starcie Gwarka z Zagłębiem II Lubin, m.in. nie uznając prawidłowo zdobytej wtedy bramki przez Dawida Jarkę. W poprzednim sezonie arbiter reprezentujący Lubuskie Kolegium Sędziów prowadził zwycięski mecz Gwarka w Tarnowskich Górach z Ruchem Zdzieszowice, a także remisowy mecz Zagłębia II Lubin, również z popularnymi „Zdzichami”.

 

Mecz 1. kolejki trzeciej grupy piłkarskiej III ligi pomiędzy drużynami Gwarka oraz Zagłębia odbędzie się w sobotę 1 sierpnia na stadionie przy ul. Wojska Polskiego 2 w Tarnowskich Górach. Start meczu zaplanowano na godzinę 17:00. Przypominamy o obostrzeniach panujących przy organizacji tego meczu oraz regulaminie wejścia na obiekt, o których piszemy szerzej TUTAJ. Zachęcamy tradycyjnie o wcześniejsze przyjście na stadion, a także zachęcamy do korzystania z naszego punktu gastronomicznego przy trybunie krytej. Zapraszamy!

 

Print Friendly

1 komentarz

  • Timi 01 / 08 / 2020 Odpowiedz

    Pierwszy wpie…… l

Dodaj komentarz