Nie zwalniamy tempa i wrzucając kolejny, wyższy bieg, już wgłębiamy się w następny mecz Gwarka Tarnowskie Góry. Trzy dni po zwycięskim meczu z Lechią Zielona Góra, naszą drużynę czeka kolejne, trudne wyzwanie. W 7.kolejce rozgrywek trzeciej grupy III ligi dojdzie do pojedynku drużyn, w meczach których zawsze pewni możemy być sportowych emocji, niezależnie od tego czy gramy w Tarnowskich Góra, czy w Brzegu – bo to właśnie z brzeską Stalą Gwarek rozegra swój najbliższy mecz ligowy.

 

Po zainkasowaniu pierwszych w tym sezonie trzech punktów w zespole Gwarka można było poczuć ulgę. Ligowy falstart, problemy zdrowotne zawodników, a co za tym idzie przekładanie meczów oraz ucieczka ligowych rywali Gwarka w tabeli złożyły się na prawdziwe oczekiwanie na upragniony, prawidłowy start sezonu. Zwycięski mecz z Lechią sprawił, że wszystkie te problemy z początku sezonu wreszcie odeszły w zapomnienie. Przed swoim czwartym meczem w sezonie 2020/2021, Gwarek ma idealny remis, jeśli chodzi o rozłożenie wyników swoich meczów. Podopieczni trenera Krzysztofa Górecko zanotowali jak na razie po jednym zwycięstwie, remisie oraz porażce. Cztery zdobyte punkty przed weekendową serią gier usadowiły naszą drużynę na trzynastym miejscu w tabeli ze stratą sześciu punktów do naszej najbliższego rywala. Trzeba jednak cały czas pamiętać, że ligowa tabela nie odzwierciedla jak na razie potencjału wszystkich drużyn w naszej grupie. Tarnogórzanie wraz z Polonią Bytom oraz Zagłębiem II Lubin mają obecnie rozegrane zaledwie po trzy spotkania, więc ich strata do ligowej czołówki wydaje się być uzasadniona. Dla naszej drużyny sobotni mecz będzie trzecim spotkaniem w roli gospodarza, zatem atut własnego boiska w spotkaniu z drużyną z ligowej czołówki będzie w sobotę bardzo ważny. Niemniej ważną rolę w samym spotkaniu powinni odgrywać w sobotę w drużynie gospodarzy liderzy Gwarka. Po dwóch ostatnich spotkaniach, w których tarnogórzanie wpisywali się na listę strzelców, swoje dorobki dość szybko poprawiali kolejni zawodnicy Gwarka. Sebastian Pączko zdobył gola w dwóch, kolejnych spotkaniach. Rafał Kuliński w meczu z Lechią do bramki dorzucił również asystę. Kamil Bętkowski w środowym meczu co prawda gola nie zdobył, ale był na boisku bardzo aktywny, natomiast tydzień temu był głównym architektem remisu w Rybniku (bramka i asysta). Jeśli dorzucimy do tego oddających co mecz maksimum sił Sebastiana Siwka czy Patryka Timochinę, a także cały blok defensywny naszej drużyny, możemy być pewni, że Gwarek w sobotę zagra o pełną pulę.

 

Z taką myślą do Tarnowskich Gór w sobotę przyjedzie zespół z Brzegu. Drużyna Stali, która od samego początku sezonu znajduje się w czołówce ligi, stworzyła przed obecnymi rozgrywkami bardzo ciekawy zespół. Podopieczni trenera Marcina Domagały co prawda nie rozpoczęli sezonu tak, jakby tego chcieli (remis z Lechią oraz porażka z Rekordem Bielsko-Biała), to jednak później zanotowali serię trzech meczów z rzędu (przekonywujące zwycięstwo z Polonią Nysa 7:1, ROW-em Rybnik 2:0 oraz Foto-Higieną Gać 3:0). O ile tarnogórzanie do sobotniego meczu przystępują zaledwie 72 godziny po meczu z Lechią, tak zespół Stali na odpoczynek miał aż dwa tygodnie. Wszystko to za sprawą przymusowej pauzy, która spotkała zespół żółto-niebieskich w ubiegłym tygodniu. Nasi rywale po pięciu rozegranych spotkaniach znajdują się na czwartym miejscu w tabeli z dorobkiem dziesięciu zdobytych punktów. Sobotni goście zdobyli do tej pory aż czternaście bramek, jednak połowa z nich padła we wspomnianym meczu derbowym z beniaminkiem z Nysy. Stal to w tym sezonie zdecydowanie inny zespół, niż w poprzednim sezonie. Zakończone przedwcześnie rozgrywki zespół prowadzony przez urodzonego w Knurowie trenera Marcina Domagałę zakończył na odległym, piętnastym miejscu. W lecie piłkarzami Stali zostali m.in. Jakub Banach, Michał Sypek, Marcin Niemczyk, Dariusz Zapotoczny czy Mateusz Ogrodowski. Znaczna poprawa wyników Stali to również udana współpraca nowych zawodników z graczami, którzy w drużynie rywala od dawna decydowali o jego sile. Mowa tutaj o Karolu Danieliku, Dawidzie Karmińskim czy Danielu Celuchu. Ten ostatni, który w Brzegu występuje nieprzerwanie od trzech lat, to obecnie najskuteczniejszy strzelec swojej drużyny. Do tej pory czterokrotnie znalazł sposób na pokonanie bramkarzy rywali.

 

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, Stal Brzeg jest jedną z niewielu drużyn, gwarantujących w meczach z Gwarkiem emocje do samego końca. We wszystkich pięciu do tej pory rozegranych meczach w konfrontacji tarnogórsko – brzeskich, nawet w doliczonym czasie gry żadna z drużyn nie mogła jeszcze być pewna końcowego wyniku. Wspomniane pięć meczów dostarczyły kibicom oprócz sporej dawki adrenaliny aż dwadzieścia goli!

04.11.2017r., III liga sezon 2017/2018, Stal – Gwarek 4:2 (2:2). Bramki: Jarka x2

03.06.2018r., III liga sezon 2017/2018, Gwarek – Stal 1:1 (0:1). Bramka: Cymerys

07.09.2018r., III liga sezon 2018/2019, Stal – Gwarek 2:3 (1:0). Bramki: Oziębała x2, Cymerys

20.04.2019r., III liga sezon 2018/2019, Gwarek – Stal 1:1 (1:0). Bramka: Pach

17.08.2019r., III liga sezon 2019/2020, Stal – Gwarek 3:2 (1:0). Bramki: Dzido, Pączko

 

Arbitrem, któremu przypadł zaszczyt uczestnictwa w tym jednym z ciekawiej zapowiadających się meczów w tej kolejce jest pan Rafał Abramowicz (Dolnośląskie KS). Dla arbitra pochodzącego z Jawora, sezon 2020/2021 jest pierwszym w III-ligowej karierze. Do tej pory prowadził w trwających rozgrywkach III ligi jedno spotkanie, w którym Piast Żmigród zremisował z Polonią-Stalą Świdnica. W tym meczu oprócz dwóch bramek oglądaliśmy również sześć żółtych kartek, z czego aż pięć zobaczyli z rąk sędziego Abramowicza goście ze Świdnicy.

 

Początek spotkania Gwarek Tarnowskie Góry – Stal Brzeg w sobotę 5 września o godzinie 16:30 na obiekcie TS Gwarek w Tarnowskich Górach przy ul. Wojska Polskiego 2. W związku z trwającym stanem pandemii tradycyjnie prosimy wszystkich kibiców o przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa związanych z wejściem na teren obiektu. Kasa biletowa będzie dla kibiców dostępna jak zawsze na godzinę przed pierwszym gwizdkiem arbitra. Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców na to niezwykle ciekawie zapowiadające się spotkanie z udziałem naszej drużyny!

 

Print Friendly

Dodaj komentarz