Po dziesięciu dniach odpoczynku od meczów o stawkę, zespół Gwarka Tarnowskie Góry wraca do grania. Wszystko wskazuje na to, iż tak długiej przerwy… tarnogórzanie nie będą już w tym roku mieli. Nasza drużyna sobotnim meczem rozpocznie maraton, który zakłada cztery mecze o stawkę na przestrzeni niecałych dwóch tygodni. Na początek, na własnym obiekcie tarnogórzanie podejmą Foto-Higienę Gać.

 

Gospodarze sobotniego meczu rozegrali w tym sezonie zaledwie cztery mecze ligowe, najmniej spośród wszystkich drużyn 3 grupy piłkarskiej III ligi. Z powodu problemów ze wirusem COVID-19 na początku sezonu, tarnogórzanom przyjdzie rozgrywać mecze praktycznie co trzy dni, z krótkimi przerwami na regenerację. Tydzień temu to właśnie Gwarek notował pauzę w rozgrywkach, która sprawiła, że podopieczni trenera Krzysztofa Górecko osunęli się w ligowej tabeli na siedemnaste miejsce. Pamiętajmy jednak, iż tabela w obecnej formie w zasadzie nie odzwierciedla rzeczywistej formy wszystkich drużyn. Taka sytuacja najprawdopodobniej trwać będzie do końca rundy jesiennej, ponieważ wiele drużyn swoje zaległe mecze rozgrywać będzie w środku tygodnia, aż do końca listopada. Mimo, że sobotni mecz będzie dopiero piątym meczem ligowym Gwarka w sezonie 2020/2021, to z tego aż czwartym w Tarnowskich Górach. Obecnie nasza drużyna w meczach przed własną publicznością zanotowała po jednym zwycięstwie, remisie oraz porażce. Trzeba jednak zanotować zdecydowany progres w grze naszej drużyny, bowiem począwszy od domowej porażki z rezerwami Zagłębia Lubin, przez pierwsze zwycięstwo nad Lechią Zielona Góra, po zremisowany mecz ze Stalą Brzeg, ekipa gospodarzy w każdym kolejnym meczu spisywała się na boisku coraz lepiej. Ostatni mecz przed dłuższą przerwą, w którym Gwarek pokonał u siebie w meczu Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Bytom Czarnych Kozłowa Góra aż 11:0 tylko potwierdza tą statystykę. Pamiętajmy, że w tym meczu sztab szkoleniowy naszej drużyny dał odpocząć Andrzejowi Wiśniewskiemu, Sebastianowi Siwkowi, Rafałowi Kulińskiemu czy Oktawianowi Obuchowskiemu. Dzięki takiej przerwie tarnogórzanie powinni być w sobotę spragnieni gry. Muszą jednak pamiętać, iż w pierwszym meczu po prawie miesięcznej przerwie w rozgrywkach, dość szybko na początku meczu w Rybniku stracili dwie bramki. Konsekwencja w najbliższym meczu Gwarka oraz skupienie od pierwszej minuty będą naszym graczom bardzo potrzebne. Przy tak małej stracie punktowej do rywali z górnej części tabeli, zwycięstwo pozwoli awansować nawet o kilka miejsc. Do tego potrzebne są jednak bramki. Z uwagi na zaledwie cztery rozegrane mecze ligowe, dorobek strzelecki naszej drużyny nie jest zbyt okazały. Przewodzą w nim Rafał Kuliński oraz Sebastian Pączko, którzy zdobyli w lidze po dwie bramki. Miejmy nadzieję, że historia meczów z naszym przeciwnikiem, która obecnie jest na korzyść Gwarka, zostanie w sobotę przedłużona, a dobre humory zawodnikom Gwarka będą towarzyszyć do kolejnego meczu.

 

Zespół Foto-Higieny Gać jest jednym z kilku, którym udało się na chwilę obecną rozegrać wszystkie zaplanowane dotąd mecze ligowe. Do tego można dodać okręgowe spotkania pucharowe, w których nasz najbliższy przeciwnik zdołał zaprezentować się trzykrotnie. Właśnie w minioną środę po pewnym zwycięstwie nad WKS-em Wierzbice 3:0, po bramkach już w pierwszym kwadransie meczu Tobiasza Jarczaka oraz Michała Gałaszewskiego, a także trafieniu Marcina Przybylskiego pod koniec spotkania, zespół z Gaci zapewnił sobie miejsce w ćwierćfinale rozgrywek, który z uwagi na spory natłok meczów ligowych odbędzie się dopiero wiosną przyszłego roku. Foto-Higienę Gać prowadzi od lata tego roku trener Grzegorz Dorobek. 37-letni szkoleniowiec przejął drużynę, w której sam grał przez kilka lat po trenerze Jacku Fojnie. Po siedmiu jak do tej pory rozegranych meczach ligowych nasi rywale zajmują dwunaste miejsce w tabeli z dorobkiem ośmiu zdobytych punktów, na które zebrały się dwa zwycięstwa, tyle samo remisów, a także trzy porażki. Biorąc pod uwagę przymusową przerwę spowodowaną pauzą w ligowej kolejce, którą już zespół Foto-Higieny ma za sobą, ostatni raz nasi rywale przegrali blisko miesiąc temu, w wyjazdowym starciu ze Stalą Brzeg 0:3. Kontynuując temat meczów wyjazdowych, podopieczni trenera Dorobka na boiskach rywali grali jak dotąd trzykrotnie i zanotowali po jednym zwycięstwie, remisie oraz porażce. Ogólnie obydwa zwycięstwa Foto-Higiena odniosła nad Piastem Żmigród oraz Polonią Nysa, a więc zespołami znajdującymi się w strefie spadkowej. Skład naszych rywali nieznacznie zmienił się od tego, który reprezentował zespół w zeszłym, niedokończonym przez pandemię sezonie. Z AKS-u Strzegom przybyli doświadczony bramkarz Damian Jaroszewski, który zastąpił Marcina Gąsiorowskiego, a także Mateusz Kamiński. Ten z kolei zastąpił wypożyczonego do Bielawianki Bielawa Marcina Buryłę. Również w pomocy nowymi zawodnikami Foto-Higieny został wypożyczony z LZS-u Starowice Dolne Jakub Horański czy pozyskany ze Stali Brzeg Jakub Piątek. W formacji obronnej za stratę należy z pewnością uznać odejście do Polonii Bytom czołowego obrońcę zespołu, Kacpra Czajkowskiego, a także Andrzeja Korytka. Ten ostatni w zespole rywala został, jednak z uwagi na nadmiar żółtych kartek nie zobaczymy go w sobotę w kadrze meczowej. Najskuteczniejszym strzelcem w rozgrywkach ligowych w kadrze gości jest wspomniany wcześniej Marcin Przybylski, który ma na swoim koncie cztery zdobyte gole. Co ciekawe, były zawodnik m.in. nowotarskiego Podhala wpisywał się na listę strzelców kolejno w każdym ze czterech pierwszych meczów sezonu.

 

Historia spotkań ligowych Foto-Higieny oraz Gwarka zdecydowania przeważa na stronę sobotnich gospodarzy. Ze wszystkich trzech rozegranych spotkań zwycięsko wychodzili gospodarze, wbijając rywalom łącznie aż osiem goli. Za każdym razem na listę strzelców wpisywali się jednak inni zawodnicy.

10.11.2018r., III liga sezon 2018/2019, Gwarek – Foto-Higiena 2:1 (0:0). Bramki: Pach, Jarka

29.05.2019r., III liga sezon 2018/2019, Foto-Higiena – Gwarek 1:3 (1:2). Bramki: Joachim x2, Mizgała

26.10.2019r., III liga sezon 2019/2020, Foto-Higiena – Gwarek 0:3 (0:2). Bramki: Bętkowski x2, Pączko

 

Sobotnią potyczkę przytoczonych wcześniej drużyn poprowadzi jako sędzia główny pan Dawid Matyszczak (KS Kluczbork). Dla sędziego reprezentującego Opolski Związek Piłki Nożnej będzie to trzecie spotkanie w III-ligowym sezonie. W poprzednich dwóch przypadkach za każdym razem triumfowały drużyny gości. Tegoroczna średnia pana Matyszczaka to blisko pięć bramek w meczu oraz tyle samo żółtych kartek. Ostatni mecz zarówno Gwarka, jak i Foto-Higieny z udziałem Dawida Matyszczaka kończył się porażką. Gwarek w czerwcu 2019 roku przegrał domowy mecz z Wartą Gorzów Wielkopolski, zaś nasi sobotni goście przegrali rok temu w Bielsku-Białej z Rekordem.

 

Pierwszy gwizdek arbitra głównego zabrzmi w sobotę 19 września o godzinie 16:00. Tradycyjnie zapraszamy wszystkich kibiców na to spotkanie, przypominając tym samym o zachowaniu środków bezpieczeństwa, a także stosowaniu się do wytycznych, umieszczonych na tablicach informacyjnych przed wejściem na teren obiektu. Kasę biletową otwieramy jak zawsze na godzinę przed rozpoczęciem meczu. Jak zawsze zachęcamy również do odwiedzin naszego punktu gastronomicznego. Zapraszamy!

 

Print Friendly

Dodaj komentarz