W dobrych nastrojach kończą astronomiczne lato zawodnicy i sztab szkoleniowy Gwarka Tarnowskie Góry. Nasza drużyna pewnie dziś pokonała w meczu 9. kolejki rozgrywek III ligi grupy 3 zespół Foto-Higieny Gać 4:1 (3:1). Sobotnie spotkanie było szczególne dla zdobywców bramek dla gospodarzy. Zarówno dwie bramki Daniela Barbusa, jak i trafienia Oktawiana Obuchowskiego oraz Patryka Joachima były dla nich premierowymi w tym sezonie w rozgrywkach ligowych. Bramkę dla gości, dającą jeszcze szansę na korzystny wynik zdobył w pierwszej połowie Tobiasz Jarczak.

 

Skrót meczu: TUTAJ.

Konferencja prasowa: TUTAJ.

 

Po dwóch tygodniach od ostatniego meczu o punkty, liga ponownie zawitała do Tarnowskich Gór. Sobotni pojedynek z Foto-Higieną Gać był dla Gwarka już czwartym w roli gospodarza. Nasza drużyna po tygodniu pauzy do meczu przystąpiła z jedną zmianą, w porównaniu do zremisowanego meczu ze Stalą Brzeg. W wyjściowym składzie po raz pierwszy w sezonie pojawił się Dawid Jarka, który zastąpił Sebastiana Siwka. W drużynie gości natomiast zabrakło wykartkowanego obrońcy Andrzeja Korytka czy Yegora Tarnova.

 

Początek spotkania zaskoczył chyba wszystkich obecnych na obiekcie sympatyków Gwarka. Dwie, szybkie bramki w wykonaniu gospodarzy wprawiły w osłupienie zespół gości, ale przede wszystkim dały pewność w grze naszego zespołu. Najpierw w 3′ minucie po wrzutce z rzutu wolnego przez Rafała Kulińskiego piłkę przedłużył Adam Dzido, a wychodzący do niej na czystą pozycję Daniel Barbus zdobył swojego pierwszego gola w Gwarku. Dwie minuty później na indywidualną akcję lewą stroną boiska zdecydował się Oktawian Obuchowski, zagrał piłkę do Dawida Jarki, który szybko mu ją odegrał i praktycznie z tego samego miejsca co kolega z drużyny, podwyższył prowadzenie dla swojego zespołu. Była to pierwsza bramka naszego bocznego obrońcy na III-ligowym poziomie. Po upływie 10′ minuty meczu na strzał z dystansu zdecydował się Jarka, jednak nieznacznie się pomylił. Pięć minut później na bezpośredni strzał z rzutu wolnego zdecydował się w drużynie Foto-Higieny Tobiasz Jarczak, który celnym strzałem sprawdził bramkarza Gwarka, Andrzeja Wiśniewskiego. W 16′ minucie meczu po akcji prawą stroną boiska zdecydował się Kacper Piórecki, jednak i w tym przypadku na swoim posterunku był popularny Wiśnia. Ataki gości były jednak z minuty na minutę coraz bardziej groźniejsze. Potwierdzeniem lepszej gry przyjezdnym była bramka z bliskiej odległości wspomnianego wcześniej Jarczaka, który w 26′ minucie wykończył skutecznie podanie Pawła Bujakiewicza. Przez kilka kolejnych minut drużyna Foto-Higieny Gać mogła, a raczej powinna po swoich sytuacjach bramkowych doprowadzić do remisu. Najpierw Wiśniewski wybronił strzał Pióreckiego. Parę minut później gospodarze mogli mówić o dużym szczęściu, kiedy to minimalnie chybił Jarczak. Swoje okazje miał również bardzo aktywny Marcin Przybylski. Gospodarze byli jednak tego dnia konkretniejsi. Najpierw po przeprowadzonej nawałnicy gości ładnym, choć niecelnym strzałem popisał się Kamil Bętkowski, a następnie, już w doliczonym czasie gry pierwszej połowy zdobyli trzeciego gola. Rafał Kuliński w genialny sposób wypatrzył niepilnowanego w polu karnym Daniela Barbusa, a ten nie dał szans bramkarzowi gości, Damianowi Jaroszewskiemu i zdobył swojego drugiego gola w meczu. Barbi wpisał się w meczu ligowym pierwszy raz na listę strzelców… od równo roku, kiedy 20 września 2019 roku, jeszcze w barwach Podhala Nowy Targ zdobył gola w meczu z Wólczanką Wólka Pełkińska.

 

Drugą połowę groźniej rozpoczęli goście. Najpierw samotny rajd celnym strzałem z dystansu wykończył Marcin Przybylski, a następnie, również strzałem z dalszej odległości, do interwencji Andrzeja Wiśniewskiego zmusił Tobiasz Jarczak. Odpowiedź Gwarka nastąpiła kilka minut później i w bardzo dobrej sytuacji znalazł się Sebastian Pączko. Ofensywny gracz Gwarka znalazł się „sam na sam” z Damianem Jaroszewski, jednak wybrał wariant siłowy i zamiast próbować przelobować bramkarza Foto-Higieny, strzelił wprost w wychodzącego bramkarza. W 55′ minucie meczu znów przed dobrą okazją stanęli goście, a konkretnie Przybylski. Były zawodnik Śląska Wrocław oddał mocny strzał pod poprzeczkę, z którym poradził sobie Wiśniewski, wybijając piłkę na rzut rożny. Kolejne minuty to strzały głównie niecelne strzały jednych i drugich. Kolejną interwencję bramkarza po ładnym strzale oglądaliśmy w 79′ minucie gry. Na boisku parę minut wcześniej pojawił się Sławomir Pach, a po wyrzucie piłki z autu przez Obuchowskiego stanął przed okazją na podwyższenie wyniku, kiedy to uderzył piłkę z powietrza, którą ostatecznie na korner wybił Jaroszewski. Trzy minuty później szansy na zdobycie bramki kontaktowej przez gości skutecznie pozbawił Wiśniewski, który w bardzo dobrym stylu wybronił strzał po rzucie wolnym, wykonywanym przez Tobiasza Jarczaka. Goście próbowali zdobyć bramkę dającą im nadzieję na dobry wynik, jednak w doliczonym czasie gry definitywnie złudzeń pozbawił ich Patryk Joachim. Napastnik Gwarka skutecznie wykończył kontrę gospodarzy, w którym udział wzięli trzej, wprowadzeni w trakcie drugiej połowy meczu zawodnicy: Sławomir Pach, Konrad Pipia i właśnie Patryk Joachim.

 

Drugie zwycięstwo Gwarka w sezonie 2020/2021 stało się faktem. Na pewno wszystkich sympatyków tarnogórskiego klubu może cieszyć rozmiar zwycięstwa, gdyż w sobotnie popołudnie należało się ono naszej drużynie bezdyskusyjnie. Co prawda Gwarek awansował po tym meczu na trzynaste miejsce w tabeli, jednak przed następnym weekendem będzie mógł swoją pozycję jeszcze poprawić. W najbliższą środę o godzinie 16:00 tarnogórzanie rozegrają zaległe spotkanie 4. kolejki ligowym, w której zmierzą się oni na wyjeździe z Rekordem Bielsko-Biała.

 

TS GWAREK TARNOWSKIE GÓRY – LKS FOTO-HIGIENA „BŁYSKAWICA” GAĆ 4:1 (3:1)

bramki:

1:0 – Daniel Barbus 3 min.

2:0 – Oktawian Obuchowski 5 min.

2:1 – Tobiasz Jarczak 26 min.

3:1 – Daniel Barbus 45+1 min.

4:1 – Patryk Joachim 90+3 min.

 

żółte kartki: Barbus, Dzido, Dyląg, Obuchowski, Kołodziej (Gwarek) oraz Piórecki (Foto-Higiena)

sędzia: Dawid Matyszczak (Opolski ZPN)

widzów: 200

 

GWAREK: Wiśniewski – Dyląg, Dzido, Kołodziej, Obuchowski – Barbus, Kuliński (71′ Pach), Dworaczek (83′ Skrzyniarz), Bętkowski (60′ Siwek), Pączko (83′ Pipia) – Jarka (71′ Joachim). Trener: Krzysztof GÓRECKO.

 

FOTO-HIGIENA: Jaroszewski – Piórecki, Krzyśków, Wdowiak, Krzymiński – Bujakiewicz, Stachowski (75′ Matusik), Jarczak, Tylki (55′ Gałaszewski), Orzechowski (71′ Hawryło) – Przybylski (71′ Nahrebecki). Trener: Grzegorz DOROBEK.

 

miasto_dofinansowanie 

Print Friendly

Komentarze

  • Mit 19 / 09 / 2020 Odpowiedz

    Ładnie 👍

  • Izydor 20 / 09 / 2020 Odpowiedz

    Obuchowski super

Dodaj komentarz