Do wznowienia rozgrywek ligowych w 3 grupie piłkarskiej III ligi pozostały już raptem niecałe dwa tygodnia. W związku z tym za pośrednictwem naszej strony uruchamiamy specjalny skarb kibica, przedstawiający rywali Gwarka, a więc niezbędne informacje dotyczące zimowego życia klubu, sparingów czy transferów wśród poszczególnych przeciwników naszej drużyny wiosną. Na przysłowiowy „pierwszy ogień” rzucamy trójkę przedstawicieli województwa Opolskiego: MKS Kluczbork, Stal Brzeg oraz Polonię Nysa.

 

Zadanie Gwarka na wiosnę: przerwać złą passę!

mks_kluczborkMKS Kluczbork (8 miejsce w tabeli, 25 punktów)

Dość nieoczekiwanie to właśnie MKS Kluczbork został najwyżej sklasyfikowaną drużyną z województwa Opolskiego po pierwszej części sezonu 2020/2021. Szczególny wpływ miał na to start sezonu i siedem pierwszych meczów ligowych z zaledwie jedną porażką. Sparingi MKS grał głównie z rywalami ze swojego województwa. Zespół trenera Jana Furlepy powtórzył zwycięstwo z Polonią Nysa, a także remis ze Stalą Brzeg. Wspólnym mianownikiem Gwarka oraz MKS-u były sparingi z Agroplonem Głuszyną, które zakończyły się zwycięstwami III-ligowców. Ciekawym meczem kontrolnym był także z pewnością zremisowany mecz z II-ligowym GKS-em Katowice, jednak najwięcej do poprawek sztab szkoleniowy naszego rywala miał po wysokiej porażce z występującą w Fortuna 1 Lidze, Miedzią Legnica. Zimą w obozie MKS-u nastąpiło spore wietrzenie szatni. Zespół opuścili m.in. doświadczeni Kamil Nitkiewicz, a także Adam Orłowicz, którzy w przeszłości nosili również opaskę kapitańską klubu ze Kluczborka. Defensywy tarnogórzan wiosną nie będzie nękał także Kamil Jurasik, który w dwóch ostatnich spotkaniach z Gwarkiem wpisywał się na listę strzelców. Na chwilę obecną do drużyny dołączyło kilku młodych zawodników, z których najwięcej uwagi poświęca się Lucjanowi Zielińskiemu, grającemu ostatnio w II-ligowej Skrze Częstochowa, a także Wojciechowi Wenglorzowi (Górnik Zabrze, Sokół Ostróda, MFK Karvina). Ciekawym transferem jest także sprowadzenie na opolszczyznę Michała Batelta, młodego obrońcy Podbeskidzia. Cel naszej drużyny względem MKS-u na wiosnę jest jasny. W poprzednich meczach Gwarka z tym rywalem naszej drużynie nie udało się jeszcze nigdy wygrać.

 

Zadanie Gwarka na wiosnę: podtrzymać meczowy scenariusz.

stal_brzegStal Brzeg (9 miejsce w tabeli, 24 punkty)

Jeszcze przed zakończeniem rundy jesiennej włodarze klubu z Brzegu podziękowali za pracę trenerowi Marcinowi Domagale. Rozgrywki ligowej oraz dwa kolejne mecze w wojewódzkim Pucharze Polski Stal zakończyła pod okiem trenera Marcina Szymochy. Zimą Stal objął Arkadiusz Bator, jesienią odpowiadający wyniki beniaminka z Nysy. Pod wodzą szkoleniowca oraz kilku nowych zawodników, Stal zimą toczyła sparingowe gry kontrolne. Zwycięstwami zakończyły się spotkania z Moto-Jelczem Oława czy Lechią Dzierżoniów, natomiast na minus dla naszego rywala zakończyły się przegrane potyczki z ligowymi rywalami, a więc Zagłębiem II Lubin oraz Polonią-Stalą Świdnica. Ostatni sparing Stal Brzeg zakończyła porażką z GKS-em Katowice. Wiążąc obydwie drużyny warto wspomnieć o powrocie do Brzegu Dominika Bronisławskiego, a więc byłego zawodnika GieKSy. Skład Stali został ostatnio uzupełniony także Grzegorzem Mazurkiem z Piasta Żmigród, a także kilkoma młodzieżowcami. Zespół zimą opuścili doświadczeni zawodnicy tacy jak Damian Celuch, który zasilił Polonię Bytom oraz Dariusz Zapotoczny. Ten z kolei zagra wiosną w Polonii Nysa. To właśnie ligowy beniaminek już w najbliższą sobotę sprawdzi Stal w ćwierćfinałowym meczu wojewódzkiego Pucharu Polski. Na co może liczyć wiosną Gwarek? Piłkarze brzeskiej Stali stworzyli z Gwarkiem jesienią w Tarnowskich Górach bardzo ciekawą potyczkę, która elektryzowała kibiców do ostatnich sekund spotkania. To jest już tradycja w spotkaniach tarnogórsko-brzeskiej, że mecze z udziałem tych dwóch drużyn trzymają w napięciu do samego końca i ciężko przewidzieć końcowy wynik nawet w doliczonym czasie gry.

 

Zadanie Gwarka na wiosnę: sprawić sobie świąteczny prezent.

polonia_nysaPolonia Nysa (18 miejsce w tabeli, 11 punktów)

Zdecydowana większość przypadków w ostatnich latach na poziomie III ligi pokazała, że dla zwycięzcy IV Ligi Opolskiej niezmiernie ciężko jest na początku sprostać III-ligowym wyzwaniom. Podczas historii występów Gwarka w III lidze z ligi spadały Polonia Głubczyce, Agroplon Głuszyna, a ostatnio LZS Starowice Dolne. Jesień Polonia Nysa zakończyła na przedostatnim miejscu w tabeli ze stratą ośmiu punktów do bezpiecznego miejsca i wiosną chce pokazać, że zamierza z podniesioną głową powalczyć o ligowy byt. Potwierdzeniem tego mają być zimowe zmiany w drużynie. Trener Arkadiusz Bator zamienił Nysę na Brzeg, a na jego miejsce sprowadzono Marcina Jałochę. Wicemistrz Olimpijski z Barcelony z 1992 to także dwukrotny Mistrz Polski z warszawską Legią, a także jedno z najbardziej gorących nazwisk trenerskich w naszej lidze. Jeszcze nie tak dawno prowadził na zapleczu Ekstraklasy Sandecję Nowy Sącz, a wcześniej Radomiaka Radom, Resovię Rzeszów czy rezerwy Wisły Kraków. Zimą skupiono się zatem na ciężkiej pracy i zmianach kadrowych. Drużynę wzmocnili wspomniany wcześniej Dariusz Zapotoczny, a także bramkarz Kais Al-Ani ze Ślęzy Wrocław czy obrońca Paweł Witsanko, ostatnio bez klubu, którego pamiętamy z występów przeciwko Gwarkowi w meczach z rezerwami Zagłębia Lubin. Sporym ubytkiem wydaje się być odejście 18-letniego Tomasza Mamisa. Młodzieżowiec, jeden z najlepszych zawodników Polonii swoją dobrą grą zapracował na transfer do Ruchu Chorzów. Zimą Polonia rozgrywała sparingi m.in. z rezerwami Odry Opole czy LZS-u Starowice, które zakończyła zwycięstwami, a także remisem z drugim zespołem Rakowa Częstochowa. Mecz, który rozgrywany był pod Jasną Górą dawał dobre nadzieje na wyjazdową grę beniaminka wiosną. Jesienią Polonia z boisk rywala nie przywiozła choćby punktu. Mecz Gwarka z Polonią Nysa zostanie rozegrany na obiekcie przeciwnika, a przypadnie podczas Wielkiej Soboty. Mamy nadzieję, że i Gwarek skutecznie poprawi swoje mecze wyjazdowe i zapewni sobie wielkanocny prezent w postaci trzech punktów.

 

Następne wiadomości z obozu rywali: Dolny Śląsk.

 

Print Friendly

Dodaj komentarz