Po roku przerwy ponownie Święta Wielkanocne mogą kibicom Gwarka kojarzyć się także z zieloną murawą. Co prawda w dalszym ciągu świąteczne spotkanie z udziałem naszej drużyny nie będzie przypominało tych z poprzednich lat, jednak mecz z udziałem Gwarka znów pojawi się w sobotnim harmonogramie zadań kibica “Dumy Srebrnego Miasta”. Najbliższy mecz ligowy nasza drużyna spędzi w delegacji, a ich rywalem będzie Polonia Nysa.

 

Beniaminek ligi to dziś inny zespół niż ten, z którym przyszło nam się mierzyć podczas pierwszego w sezonie 2020/2021 spotkania rozgrywanego w Tarnowskich Górach. Biorąc pod uwagę wyjściowe składy Polonii z październikowego meczu z Gwarkiem oraz ostatniego meczu ligowego ze Stalą Brzeg to możemy wymienić nazwiska zaledwie sześciu graczy, którzy wystąpili w tych dwóch meczach. Próbę uratowania III ligi dla Nysy rozpoczęła zmiana trenera Polonii, którego dokonano jeszcze w grudniu ubiegłego roku. Arkadiusza Batora, który dziś pracuje w Stali Brzeg zamienił dwukrotny Mistrz Polski, srebrny medalista olimpijski z Barcelony – Marcin Jałocha. Wiele zmian zaszło również w kadrze Polonii. Do drużyny dołączyli m.in. bramkarz Kais Al-Ani ze Ślęzy Wrocław, obrońca Norbert Leśniak z Hutnika Kraków, pomocnicy Paweł Witsanko z Zagłębia Lubin oraz Jakub Wojtuszek z Puszczy Niepołomice, a także skrzydłowy Dariusz Zapotoczny ze Stali Brzeg. Poczynione zmiany jak na razie przyniosły naszemu najbliższemu rywalowi sporo korzyści. Ze czterech oficjalnych meczów rozegranych przez Polonię, podopieczni trenera Jałochy wygrali dwa mecze (w tym awans do półfinału wojewódzkiego Pucharu Polski), a pozostałe dwa zremisowali. Łatwa logika podpowiada nam więc, że wiosną nasi rywale nie zaznali jeszcze goryczy porażki. Dla ubiegłorocznego mistrza IV ligi opolskiej gromadzenie punktów jest potrzebne niczym powietrze. Dobry start do ligowej wiosny nie poprawił jednak jak na razie zajmowanego przez Polonię miejsca w ligowej tabeli. Osiemnasta pozycja nie gwarantuje dziś oczywiście ligowego bytu, jednak szesnaście zdobytych punktów powodują, iż do bezpiecznej strefy klub z województwa Opolskiego traci dziś już raptem siedem oczek, a więc o jeden punkcik mniej, niż to miało miejsce na koniec piłkarskiej jesieni. Polonia w tym sezonie gromadziła punkty głównie z drużynami z drugiej części tabeli. Wygrana w Rybniku, remis w Gaci oraz u siebie ze Stalą Brzeg pozwoliły zachować kontakt z drużynami bezpośrednio zainteresowanymi walką o utrzymanie w lidze. Tydzień temu w miejsce ligowej pauzy nasz rywal rozegrał zremisowany 1:1 mecz z Orłem Ząbkowice Śląskie. Kończąc krótką prezentację naszego rywala nie sposób pominąć jego najlepszego strzelca, którym jest Adam Setla. Zdobywca aż szesnastu bramek dla Polonii w sezonie znajduje się w ścisłym gronie najlepszych snajperów 3 grupy III ligi.

 

Dla naszego drużyny sobotnia podróż do Nysy na pewno nie będzie łatwą przeprawą. Aż dwanaście ze swoich szesnastu zdobytych punktów Polonia zgromadziła na swoim stadionie, co dla mającego zaledwie jedno wyjazdowe zwycięstwo na koncie Gwarka jest oczywistą podpowiedzią, że boisko w Nysie będzie w sobotę atutem rywala. Tarnogórzanie po serii wiosennych gier mają jednak powody do optymizmu przed ich sobotnim meczem. Zespół trenera Krzysztofa Górecko wyraźnie prezentuje się z meczu na mecz coraz lepiej, a właśnie sobota może okazać się kluczowa, jeśli chodzi o przełamanie serii braku zwycięstw na obiektach przeciwników. Tej wiosny Gwarek gościł na obiekcie Lechii Zielona Góra, gdzie po dobrej grze zgarnął jeden punkt. Dorobek punktowy naszej drużyny także o jedno “oczko” powiększył się po ostatnim meczu Gwarka w Tarnowskich Górach. Spotkanie z Rekordem Bielsko-Biała, które zapamiętamy głównie z wielu kontrowersji zafundowanych przez trójkę sędziowską z panem Dawidem Matyszczakiem na czele, ale również z heroicznej postawy naszych zawodników podczas ostatnich minut spotkania, kiedy to grający w dziewiątkę gospodarze byli o krok przechylenia wyniku spotkania na swoją korzyść. Tarnogórzanie do świątecznej kolejki przystąpią z dziesiątego miejsca w tabeli i z przewagą dwunastu punktów nad swoim sobotnim przeciwnikiem. Liczba 28 zgromadzonych punktów daje naszej drużynie szansę awansu w ligowej tabeli po sobotnim meczu w Nysie. Oczywiście głównym czynnikiem jest komplet punktów, jednak aby wskoczyć o jedno miejsce w tabeli i wyprzedzić będący przed Gwarkiem MKS Kluczbork, oprócz wykonania swojego celu przez Gwarkiem potrzebna jest również strata punktów przez drużynę z Kluczborka w starciu z Wartą Gorzów Wielkopolski. Gwarkowi w osiągnięciu zadowalającego wyniku nie będzie mógł w sobotę niestety pomóc Adam Dzido. Ukarany przez sędziego Matyszczaka czerwoną kartką w starciu z bielszczanami obrońca naszej drużyny będzie pauzował przez dwa najbliższe mecze ligowe Gwarka. Do kadry meczowej wraca natomiast nieobecny w starciu z Rekordem Rafał Kuliński. Do dyspozycji trenera Krzysztofa Górecko będzie także najlepszy obecnie strzelec naszej drużyny, autor sześciu bramek w trwającym sezonie – Dawid Jarka. To właśnie trzy gole Dawida dały Gwarkowi zwycięstwo w pierwszym meczu pomiędzy Gwarkiem, a Polonią.

 

Historia meczów Polonii Nysa oraz Gwarka Tarnowskie Góry nie jest długa i posiada w swojej przeszłości zaledwie jeden mecz. Jesienne spotkanie w Tarnowskich Górach padło łupem Gwarka i nie mamy nic przeciwko, aby w sobotę, lecz tym razem w Nysie było podobnie.

21.10.2020r. III liga sezon 2020/2021, Gwarek – Polonia 3:1 (2:1). Bramki: Jarka x3

 

Sobotni mecz Polonia Nysa – Gwarek Tarnowskie Góry poprowadzi jako sędzia główny pan Waldemar Socha (Dolnośląskie KS). Doświadczony arbiter z Jeleniej Góry prowadził już w sezonie 2020/2021 po jednym spotkaniu z udziałem jednej i drugiej drużyny. Jeśli chodzi o zespół gospodarzy to pan Socha kojarzy im się dobrze, bowiem prowadził marcowy, zwycięski mecz Polonii w Rybniku. Inaczej sprawa miewa się z drużyną gości. Arbiter reprezentujący Dolnośląskie Kolegium Sędziów prowadził przegrany przez nasz zespół domowy mecz z Wartą Gorzów Wielkopolski w listopadzie ubiegłego roku. Sobotni mecz będzie jego dziewiątym w tym sezonie. W poprzednich ośmiu padły aż 32 bramki.

 

Świąteczny mecz w Nysie rozpocznie się o godzinie 13:00 na stadionie przy ul. Sudeckiej 23. Spotkanie jak wszystkie od dłuższego czasu rozegrane zostanie bez udziału publiczności. Nie oznacza to jednak, że nie będzie można dopingować Gwarka w wielkanocną Wielką Sobotę. Transmisję z tego spotkania przeprowadzi telewizja Śląskie.TV . Koszt transmisji to 12 zł, a dostęp do niej można wykupić TUTAJ.

 

Trzymamy kciuki za dobry występ naszej drużyny!

 

Print Friendly

1 komentarz

Dodaj komentarz