Przed nami 25. kolejka rozgrywek w trzeciej grupie III ligi. W sobotę i niedzielę drużyny powalczą o kolejne ligowe punkty. Wśród par spotkań zaplanowanej na najbliższy weekend kolejki jest sporo interesujących meczów. Jednym z nich z pewnością jest mecz w Gorzowie Wielkopolski, gdzie tamtejszy Stilon podejmie drużynę Gwarka Tarnowskie Góry. Zarówno jedna, jak i druga drużyna może po sobotnim meczu sporo zyskać, ale także i sporo stracić. Dlaczego? Oto odpowiedź.

 

Zespół z Gorzowa Wielkopolskiego długo budził się z zimowego snu. Podopieczni trenera Adama Gołubowskiego przegrali pierwsze cztery spotkania ligowe w 2018 roku. Dopiero wyjazdowe zwycięstwo w Zabrzu nad drugą drużyną Górnika spowodowało powrót naszego rywala na obraną przez siebie drogę. Stilon w ostatnich trzech spotkaniach zanotował komplet punktów, przez co awansował w ligowej tabeli na miejsce szóste, które zajmuje do dnia dzisiejszego. Ewentualne zwycięstwo pozwoli Stilonowi zachować swoje miejsce w tabeli. Gorzowianie uzbierali 37 punktów, na co zebrało się jedenaście zwycięstw, cztery remisy oraz dziewięć porażek. Ponadto drużyna z województwa Lubuskiego straciła 39 bramek, a także strzeliła 50 bramek, co jest drugim, najlepszym wynikiem w naszej grupie (51 bramek zdobytych mają drużyny KS Polkowice i Stali Brzeg). Aż 32 bramki gorzowianie zdobyli na swoim stadionie, przez co w klasyfikacji bramek na własnym obiekcie nie mają sobie równych. Świadczą o tym wysokie zwycięstwa 6:3 nad Piastem Żmigród oraz niedawne 6:0 z Pniówkiem Pawłowice Śląskie, po którym to meczu do dyspozycji zarządu klubu oddał się szkoleniowiec Pniówka – Jan Woś. O ile jednak dorobek bramkowy u siebie Stilonu budzi respekt, tak ilość punktowa uzbierana przez naszego rywala na własnym boisku wcale nie jest wysoka. Nasz przeciwnik w klasyfikacji meczów na własnym boisku zajmuje siódme miejsce z dorobkiem sześciu zwycięstw, dwóch remisów oraz czterech porażek. Obecnie w kadrze Stilonu oprócz polaków możemy dostrzec zawodników z innych krajów, co w naszej lidze nie jest częstym widokiem. Zespół z Gorzowa Wielkopolskiego reprezentują także francuz, japończyk oraz reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej. W sezonie 2017/2018 aż szesnastu zawodników zdobywało bramki w drużynie Stilonu. Najskuteczniejszym z nich jest Łukasz Zakrzewski. Były zawodnik Pogoni Szczecin ma na swoim koncie jedenaście bramek.

 

Gwarka Tarnowskie Góry czeka w sobotę, a właściwie już w piątek po południu najdalszy wyjazd sezonu 2017/2018. Do liczącej niespełna 500 km podróży tarnogórzanie przystąpią po środowym blamażu w rozgrywkach Pucharu Polski. Przegrany wysoko mecz może jednak na naszą drużynę podziałać mobilizująco, bowiem nawiązując do pucharowej potyczki… gorzej się już chyba zagrać nie da. Tym bardziej, że od jakiegoś czasu tarnogórzanom przyświeca jeden cel. Cel, który jeszcze w sierpniu ubiegłego roku wydawać mógł się szalony. Zwycięstwo w Gorzowie Wielkopolskim pozwoli na pewno zachować po ostatniej kwietniowej kolejce ligowej drugie miejsce w tabeli. Ilość drużyn chcąca wyprzedzić Gwarka w ligowej tabeli jest jednak spora. Na stratę punktów przez tarnogórzan czekają nie tylko w Polkowicach, ale i w Częstochowie, Brzegu czy we Wrocławiu. To tylko pokazuje, jak bardzo w tym sezonie trzecia grupa III ligi jest wyrównana. Trzeba jednak cały czas pamiętać, że mająca pięć straty punktów do Gwarka Ślęza Wrocław, jak i sam Gwarek mają jeszcze do rozegrania jeden mecz ligowy. Dla tarnogórzan sobotnie spotkanie będzie siódmym meczem ligowym w 2018 roku. Do tej pory klub z Tarnowskich Gór nie zaznał jeszcze goryczy porażki i wierzymy w to bardzo gorąco, iż po ostatnim gwizdku sędziego ta bardzo dobra statystyka nie zostanie zachwiana. Gwarek w meczach wyjazdowych spisuje się bardzo dobrze. Podopieczni trenera Krzysztofa Górecko zanotowali pięć zwycięstw, tyle samo remisów oraz dwie porażki. Na stadionie przy ul. Olimpijskiej spotkają się dwie drużyny, które znajdują się na dwóch, różnych biegunach klasyfikacji meczów z bramkami. Nasz rywal zajmuje w tej klasyfikacji drugie miejsce ze średnią prawie czterech bramek na mecz. Tarnogórzanie zaś ze średnią zbliżoną do trzech bramek w meczu klasyfikują się na miejscu czternastym. Ciągle na swojego pierwszego gola wiosną czeka najskuteczniejszy strzelec Gwarka – Dawid Jarka. Autor jedynej, zwycięskiej bramki podczas pierwszego meczu obydwóch zespołów ma na swoim dorobku strzeleckim w dalszym ciągu trzynaście zdobytych bramek. Miejmy nadzieję, że pechowa trzynastka opuści wreszcie naszego napastnika.

 

Jeden z najlepszych meczów Gwarka w pierwszej części sezonu 20172018 miał miejsce właśnie podczas spotkania ze Stilonem w Tarnowskich Górach. Pełen sytuacji strzeleckich zarówno dla jednych, jak i drugich mecz zakończył się jednak skromnym 1:0 dla gospodarzy.

16.09.2017r., III liga sezon 2017/2018, Gwarek – Stilon 1:0 (1:0). Bramki: Jarka

 

Sędzią głównym sobotniego starcia pomiędzy Stilonem Gorzów Wielkopolskim, a Gwarkiem Tarnowskie Góry będzie pan Mateusz Maj (KS Wrocław). Będzie to jedenaste spotkanie prowadzone przez tego arbitra w sezonie 2017/2018. Zarówno Stilonowi, jak i Gwarkowi pan Maj gwizdał jak dotąd jedno spotkanie. W oby przypadkach padały remisy, gdzie Stilon podzielił się u siebie punktami ze Skrą Częstochowa, zaś Gwarek w Zielonej Górze z Falubazem. Rozjemca sobotniego meczu pokazał jak dotąd 38 żółtych kartek, 4 czerwone, a także podyktował 5 rzutów karnych.

 

Początek meczu Stilon – Gwarek w sobotę 28 kwietnia o godzinie 16:00. Trzymamy kciuki za nasz zespół!

Print Friendly

Dodaj komentarz