W czasie kiedy kolejne obostrzenia związane z pandemią wirusa COVID-19 wchodzą w życie w całym kraju, rozegrana zostanie 22. kolejka w 3 grupie piłkarskiej III ligi. Z zaplanowanych dziewięciu meczów, nas najbardziej z oczywistych względów interesować będzie spotkanie w Zielonej Górze, gdzie miejscowa Lechia podejmie Gwarka Tarnowskie Góry. Obie drużyny mają wystarczającą liczbę powodów, aby zgarnąć w sobotę komplet punktów.

 

O sytuacji zimowej naszego najbliższego przeciwnika pisaliśmy już nieco w naszym podsumowaniu zimowych przygotowań ligowych rywali tarnogórzan. Zamieszanie dotyczyło głównie informacji ze strony zarządu klubu z Zielonej Góry, z których wynikało, że pracę w Lechii zimą stracić miał trener Andrzej Sawicki. Szkoleniowiec, który w swoim zespole pracuje już ponad 3 lata, piłkarską jesień zakończył wraz ze swoimi zawodnikami na dobrym, szóstym miejscu. Po dwóch wiosennych kolejkach zielonogórzanie co prawda osunęli się o jedną pozycję w ligowej tabeli, ale rozegrali tylko jedno spotkanie. W swoim pierwszym meczu nasi rywale zremisowali u siebie bezbramkowo ze Stalą Brzeg, natomiast tydzień temu z powodu pauzy, zespół Lechii przyglądał się ligowym rywalom, w tym także i Gwarkowi. Biorąc pod uwagę także ostatnią rozegraną kolejkę ligową w 2020 roku, dla Lechii sobotni mecz będzie trzecim z rzędu rozegranym na własnym obiekcie. Najpierw remis w spotkaniu z zielonogórzanami uzyskał ROW 1962 Rybnik, a ostatnio wspomniana już wcześniej brzeska Stal. Lechia do tej pory w sezonie 2020/2021 rozegrała na swoim stadionie dziewięć meczów w roli gospodarza, z czego cztery zakończyły się jej wygranymi, ponadto gospodarze notowali również trzy remisy i dwie porażki. Ostatnią z nich gospodarze sobotniego meczu doznali w październiku ubiegłego roku, przegrywając z Zagłębiem II Lubin. Wcześniej, bo na początku rozgrywek trzy punkty z Zielonej Góry wywiózł beniaminek z Goczałkowic – Zdroju. Nowymi zawodnikami pozyskanymi przez Lechię w trakcie zimowego okienka transferowego zostali Łukasz Wasiak (Bytovia Bytów), a także młodzieżowców Łukasza Cygana oraz Macieja Maćkowiaka. Jeśli chodzi o ubytki, to zimą zespół opuściła dwójka kluczowych zawodników. Autor 17 bramek jesienią Szymon Kobusiński, a także czołowa postać drużyny Sebastian Górski zimą przenieśli się do występującego na zapleczu Ekstraklasy – Puszczy Niepołomice. Najlepszym obecnie strzelcem w drużynie naszego zawodnika zostaje autor czterech bramek, Bartosz Konieczny.

 

Dla drużyny z Tarnowskich Gór sobotni mecz będzie drugim wyjazdem podczas tegorocznej, piłkarskiej wiosny. Po niezbyt udanym początku w Lubinie, forma naszej drużyny wyraźnie wzrosła. Na usprawiedliwienie wiosennej inauguracji w wykonaniu tarnogórzan można powiedzieć, że młodzi lubinianie w pełni wykorzystali okres słabszego rozpoczęcia drugiej połowy spotkania, a w późniejszych minutach niezwykle ciężko było przebić się przez szczelną obronę gospodarzy. Ubiegłotygodniowy mecz z Polonią Bytom pokazał bojowe nastroje naszej drużyny. Hektolitry potu wylane podczas treningów przyniosły wyczekiwany efekt. Nasza drużyna grając skutecznie oraz szczelnie w obronie zrewanżowała się bytomianom za jesienną porażkę i zgarnęła pierwsze w kalendarzowym roku trzy punkty. Zwycięstwo co prawda dało naszej drużynie awans o jedną pozycję w ligowej tabeli, ale równie ważne było zbliżenie się do górnej części tabeli. W niej różnica punktowa jest o tyle mała, że do swojego sobotniego rywala Gwarek traci tylko trzy punkty, mimo dzielących je czterech lokat. Jedenasty w tabeli Gwarek ma na swoim koncie obecnie 26 zdobytych punktów. Minusem naszej drużyny przed sobotnim meczem jest ciągle kiepska statystyka występów tarnogórzan na wyjazdach. Gwarek ciągle ma na swoim koncie zaledwie jedno zwycięstwo, które przy trzech remisach i aż pięciu porażkach chluby nie przynosi. Skoro udało się już tydzień temu odwrócić złą passę, więc dlaczego nie można tego uczynić również w meczach wyjazdowych? W przypadku zwycięstwa i korzystnych wyników na innych stadionach, zespół dowodzony przez trenera Krzysztofa Górecko może awansować nawet o kilka pozycji. Jest więc o co się bić! Do swojej dyspozycji trener Gwarka będzie miał wszystkich swoich zawodników, których miał do dyspozycji podczas ostatniego meczu ligowego. Ponadto do meczowego składu wracają rekonwalescencji, a więc Sebastian Dworaczek oraz Oktawian Obuchowski.

 

Jak do tej pory w meczach z udziałem Lechii oraz Gwarka padało wiele bramek. Ostatnie dwa mecze rozgrywane w Zielonej Górze zawsze przynosiły po jednym punkcie dla każdej ze stron. Jesienią w Tarnowskich Górach wygrał Gwarek, a z trzech zdobytych ogólnie bramek, dwie strzelili zawodnicy, którzy wiosnę rozpoczęli w nowych klubach, a więc Sebastian Pączko, a także wspomniany już wcześniej Szymon Kobusiński.

12.08.2017r. III liga sezon 2017/2018, Falubaz – Gwarek 1:1 (1:1). Bramka: Jarka

23.05.2018r. III liga sezon 2017/2018, Gwarek – Falubaz 1:4 (0:2). Bramka: Górka

14.09.2019r. III liga sezon 2019/2020, Lechia – Gwarek 3:3 (3:2). Bramki: Oziębała x2, Kuliński

02.09.2020r. III liga sezon 2020/2021, Gwarek – Lechia 2:1 (2:1). Bramki: Kuliński, Pączko

 

Arbitrem głównym sobotniego spotkania będzie pan Paweł Kucharczyk z Dolnośląskiego Kolegium Sędziowskiego. Będzie to dla niego ósmy mecz w naszej grupie III ligi podczas sezonu 2020/2021. Do tej pory w spotkaniach z udziałem sędziego Kucharczyka padły 24 bramki. Arbiter z Boleścina w trwającym sezonie poprowadził zwycięski mecz Gwarka z Polonią Nysa, a także dwie wygrane potyczki Lechii z Rekordem Bielsko-Biała oraz również Polonią Nysa.

 

Początek meczu Lechia Zielona Góra – Gwarek Tarnowskie Góry w sobotę 20 marca o godzinie 15:00 na obiekcie sportowym przy ul. Sulechowskiej. Mecz odbędzie się bez udziału publiczności, jednak dla kibiców zostanie ze strony organizatora zawodów przeprowadzona relacja LIVE. Można ją oglądać TUTAJ. Trzymamy kciuki za naszą drużynę!

 

Print Friendly

1 komentarz

  • TIM 20 / 03 / 2021 Odpowiedz

    1:1 też dobrze .

Dodaj komentarz