O kompletnie nieudanym dla naszego zespołu sobotnim meczu z Górnikiem II Zabrze staramy się już wszyscy jak najszybciej zapomnieć. Najlepszym sposobem na to będzie odpowiednie przygotowanie się do kolejnej, ligowej batalii. Na całe szczęście kalendarz rozgrywek III ligi grupy 3 szybko pozwolił tarnogórzanom skupić się na kolejnym meczu. Ten, o przysłowiowe „sześć punktów” odbędzie się z udziałem naszej drużyny już w środę w Świdnicy.

 

Obiekt sportowy, na którym swoje mecze mistrzowskie rozgrywa zespół Polonii-Stali Świdnica gościć będzie III-ligowy spektakl po raz szesnasty w sezonie. Beniaminek III ligi podobnie jak zespół Gwarka ma ostatnio problemy z regularnym zdobywaniem punktów. W ostatnich dniach w Świdnicy pożegnano się z trenerem Jarosławem Pedrycem, który w rundzie jesiennej zastąpił na stanowisku szkoleniowca Polonii-Stali autora sukcesu, jakim był awans do III ligi – Rafała Markowskiego. Na dzień dzisiejszy klub nie podał jeszcze nazwiska nowego trenera, zatem obowiązki tymczasowego opiekuna zielono-białych przejął grający zawodnik, Grzegorz Borowy. Sytuacja w ligowej tabeli naszego środowego przeciwnika nie jest łagodnie mówiąc godna pozazdroszczenia. Beniaminek ze Świdnicy wiosną zdobył do tej pory raptem siedem punktów, a po trzydziestu rozegranych meczach ma ich łącznie siedemnaście. Matematycznie zespół gospodarzy ma jeszcze szansę na utrzymanie w stawce III-ligowców, jednak wszyscy sympatycy Polonii-Stali Świdnica zdają sobie sprawę z tego, że uniknięcie w tym roku degradacji będzie niezwykle trudne. Punktów nasi rywale muszą szukać przede wszystkim na swoim boisku. Nasz rywal do tej nie zanotował jeszcze remisu na własnym boisku, odnosząc w sezonie 2020/2021 cztery domowe zwycięstwa, przegrywając pozostałe jedenaście spotkań. Trudno jednak szukać zwycięstw, zdobywając przed własną publicznością mało bramek. Mniej od tegorocznego beniaminka (16 zdobytych bramek) mają tylko drużyny ROW-u Rybnik (15 bramek) oraz Warty Gorzów Wielkopolski (12 bramek). Dla polepszenia wyników z jesieni sprowadzono zimą do Świdnicy kilku młodych i ciekawych zawodników występujących na różnych pozycjach. I tak z Concordii Elbląg sprowadzono bramkarza Kamila Szawaryna, blok defensywny poszerzyli wypożyczeni odpowiednio z Chrobrego Głogów oraz rezerw Zagłębia Lubin Macieja Diduszkę (jesień spędzona w Ślęzie Wrocław), a także Damiana Kasprzaka. Jeśli natomiast chodzi o ofensywę to z pewnie podążającego do Fortuna 1 Ligi Górnika Polkowice sprowadzono Kacpra Osiadłego, z Apisu Jędrzychowice do Świdnicy trafił mający za sobą również grę w Polkowicach Kornela Ciupkę, a listę zimowych wzmocnień Polonii-Stali zamyka najbardziej doświadczony, 32-letni Damian Szydziak. Czy ostatecznie te wzmocnienia pozwolą zachować III ligę dla Świdnicy? Odpowiedź poznamy w przeciągu najbliższych tygodni. Liderem pod względem liczby zdobytych bramek w drużynie naszego najbliższego przeciwnika jest autor siedmiu bramek, Robert Myrta.

 

Mimo, że różnica punktowa dzieląca Polonię-Stal Świdnica od Gwarka Tarnowskie Góry wynosi aż 19 punktów, to w ostatnich tygodniach obydwie drużyny łączy, niż dzieli. Podopieczni trenera Krzysztofa Górecko po trzeba przyznać bardzo dobrze rozpoczętej wiośnie, wyraźnie spuścili z tonu. Biorąc pod uwagę ostatnie pięć spotkań pod względem punktowym, to środowy mecz będzie pojedynkiem dwóch drużyn z końca ligowej tabeli. Wliczając nawet niewytłumaczalną sobotnią porażkę z Górnikiem II Zabrze, tylko lepsza różnica bramek pozwala w tej niezbyt chlubnej klasyfikacji wyprzedzić mające również po dwa punkty zdobyte w ostatnich meczach drużyny ROW-u Rybnik oraz Lechii Zielona Góra. Drużyny ze Świdnicy oraz Tarnowskich Gór łączy także ilość straconych w ostatnich meczach bramek, bowiem znajdują się one z dorobkiem odpowiednio osiemnastu oraz piętnastu wpuszczonych goli na dwóch ostatnich miejscach w tabeli. Mecze wyjazdowe od początku sezonu nie są niestety mocną stroną tarnogórzan. W delegacjach nasza drużyna zdobyła raptem jedenaście punktów za dwa zwycięstwa, pięć remisów oraz osiem porażek, co przy kiepskim bilansie bramkowym (20 bramek zdobytych, aż 40 straconych) naszej drużyny w meczach wyjazdowych również nie pozwala opuścić grono zamykających tą klasyfikację zespołów. Po sobotniej wpadce tarnogórzanie znów osunęli się w dół ligowej tabeli i przed środową serią gier zajmują w niej dwunaste miejsce z dorobkiem 36 punktów. Podsumowując, przełamanie w środowym meczu dla naszej drużyny jest potrzebne do życia jak rybie woda. Ewentualne zwycięstwo pozwoli choć na chwilę zapomnieć o kilku ostatnich wpadkach i spokojniej przygotowywać się do sobotniego meczu z liderem z Chorzowa. Oprócz kontuzjowanego Sławomira Pacha, pozostali zawodnicy Gwarka są gotowi do środowej rywalizacji, która miejmy nadzieję będzie przełomowa dla naszego zespołu jeśli chodzi o ostatnią prostą sezonu 2020/2021. W wewnętrznej klasyfikacji strzelców dzięki bramce w sobotnim meczu, swój dorobek bramkowy do dziesięciu goli powiększył Dawid Jarka. Dla naszego napastnika jest to trzeci, kolejny sezon w III lidze (nie klasyfikując przerwanego poprzedniego sezonu) z dwucyfrowym dorobkiem bramkowym.

 

Jesienne spotkanie obu ekip w Tarnowskich Górach było do tej pory jedynym, oficjalnym meczem o punkty Gwarka oraz Polonii-Stali Świdnica. Gospodarze łatwo wygrali wtedy 5:0, osiągając najwyższe do tej pory zwycięstwo w sezonie.

24.10.2020r. III liga sezon 2020/2021, Gwarek – Polonia-Stal 5:0 (3:0). Bramki: Pączko x2, Jarka, Dzido, Pipia

 

Spotkanie Polonii-Stali Świdnica z Gwarkiem Tarnowskie Góry poprowadzi jako sędzia główny pan Paweł Łapkowski ze Świebodzina, dla którego będzie to jedenasty mecz w tym sezonie. Do tej pory w meczach z jego udziałem pięciokrotnie zwyciężali gospodarze, cztery razy goście, a także zanotowano jeden remis. Gwarkowi sędzia reprezentujący Lubuskie Kolegium Sędziów zagwiżdże w tym sezonie po raz pierwszy, natomiast środowy mecz gospodarzy poprowadzi po raz trzeci. Poprzednie dwa zakończyły się ich porażkami.

 

Początek meczu 33. kolejki rozgrywek III ligi grupy 3 pomiędzy Polonią-Stalą, a Gwarkiem w środę 26 maja o godzinie 16:00 na obiekcie Ośrodku Sportu i Rekreacji w Świdnicy przy ul. Śląskiej 35a. Trzymamy mocno kciuki i liczymy na korzystny wynik oraz przede wszystkim zwycięskie przełamanie naszej drużyny!

 

1 komentarz

  • tom 26 / 05 / 2021 Odpowiedz

    Ein Schießstand kommt aus dem Tarnowskie Góry

Dodaj komentarz