TS Gwarek Tarnowskie Góry pokonał na własnym stadionie LKS Dramę Zbrosławice 2:1 (1:0) w pierwszej rundzie POLTENT Pucharu Polski Podokręgu Bytom i awansował do kolejnej fazy rozgrywek. Po latach pucharowych rozczarowań w starciach z tym rywalem, tym razem to Gwarek cieszył się z awansu — i to w meczu pełnym emocji, spornych sytuacji i wspaniałego dopingu z trybun.
Przebieg meczu
Gospodarze objęli prowadzenie już w 21. minucie, gdy z rzutu karnego na gola Gwarka strzelił kapitan Jakub Dankowski. Prowadzenie 1:0 tarnogórzanie utrzymywali aż do końcówki spotkania, choć to goście stworzyli sobie więcej sytuacji podbramkowych — nie potrafili ich jednak przełożyć na gola. Dopiero w 83. minucie gości wyrównał Piotr Makowski, były zawodnik Gwarka z sezonu 2016/2017, kiedy tarnogórzanie awansowali z 4 do 3 ligi. Makowski, mimo że w promieniu kilku metrów miał aż sześciu obrońców gospodarzy, huknął z około 19 metrów tuż przy słupku, nie dając żadnych szans bramkarzowi Gwarka. Radość gości trwała jednak zaledwie dwie minuty — w 85. minucie sędzia wskazał na rzut wolny za zagranie ręką w okolicach 17. metra, poza polem karnym, a do piłki podszedł Michał Nadolski i huraganowym strzałem nad murem, w samo okienko, ustalił wynik meczu na 2:1. Ten dramatyczny finisz sprawił, że mecz, który wydawał się już rozstrzygnięty, ożył na ostatnie minuty i dał kibicom na Gwarku ogromne emocje.
Zamieszanie w drugiej połowie
Druga część spotkania zrobiła się nerwowa za sprawą nowych przepisów dotyczących czasu, w jakim schodzący z boiska zawodnik musi je opuścić podczas zmiany. Chwilę wcześniej Jakub Siga został brutalnie sfaulowany, ale mimo to zagrał jeszcze przez dwie–trzy minuty, zanim trener zdecydował się na jego zmianę. Siga nie zdołał jednak opuścić boiska w czasie wyznaczonym przez sędziego, przez co zamiast regulaminowego odczekania przez zawodnika rezerwowego jednej minuty, cała sytuacja przeciągnęła się do około pięciu minut — głównie dlatego, że przez cały ten czas piłka pozostawała w grze. Niejasne dla obu zespołów przepisy przełożyły się na nerwową atmosferę na boisku i na trybunach, doprowadzając do przepychanek między zawodnikami. Trzeba przyznać, że tego typu sytuacje powinny być studzone przez trójkę sędziowską, a nie potęgowane — tymczasem sędzia doliczył ostatecznie tylko 4 minuty gry. Emocje przełożyły się na kartki — najpierw żółte, a w końcówce meczu czerwoną obejrzał trener Gwarka, Krzysztof Górecko. Obie ekipy zgodnie przyznały po meczu, że tak wymagające, prestiżowe starcie nie powinno odbywać się już na etapie pierwszej rundy pucharu podokręgu.
Rotacje w składzie
Trener Krzysztof Górecko zdecydował się na zmiany w wyjściowym składzie względem ostatniego meczu ligowego w Czechowicach-Dziedzicach — najważniejszą z nich był debiut w tym sezonie w bramce Antoniego Czolki. Wciąż niedostępni z powodu kontuzji pozostają Sebastian Dulęba i Kacper Sadlak.
Doping, na jaki zasłużyła drużyna
Osobne słowa uznania należą się grupce najmłodszych kibiców z Akademii Gwarka, którzy dopingowali drużynę przez całe 90 minut, a po końcowym gwizdku w nagrodę mogli przybić piątkę ze wszystkimi zawodnikami zwycięskiego zespołu.
Co dalej
Tym wynikiem Gwarek sprawił niemałą sportową sensację — i liczymy, że to zwycięstwo odmieni sposób, w jaki kibice patrzą na ten sezon. Teraz przyjdzie nam poczekać na kolejne losowanie pucharowe, z nadzieją, że tym razem los oszczędzi nam kolejnego wymagającego, ligowego rywala. Już w najbliższą sobotę o 17:00 na Gwarku czeka nas trzeci mecz ligowy w 1 lidze śląskiej — zmierzymy się z kolejną mocną ekipą, Podlesianką Katowice. Serdecznie zapraszamy na trybuny!
Składy
TS Gwarek Tarnowskie Góry
Skład wyjściowy: Antoni Czolka — Jakub Dankowski (kapitan), Alan Jarasz, Kacper Kaczmarek, Michał Nadolski, Kacper Piekarski, Jakub Roj, Jakub Siga, Szymon Szlęk, Miłosz Szubert, Cezary Walkowicz.
Ławka rezerwowych: Daniel Kandziora — Szymon Białach, Krzysztof Glonek, Kacper Klekot, Radosław Kruppa, Andrzej Lizurej, Jacek Szaszkowski, Robert Traczyk.
Sztab szkoleniowy: Krzysztof Górecko (trener), Adrian Szastok (drugi trener), Bartłomiej Cymerys (asystent trenera), Bartłomiej Podolski (kierownik drużyny), Paweł Chudy (fizjoterapeuta).
LKS Drama Zbrosławice
Skład wyjściowy: Damian Skowronek — Robert Boryczka (kapitan), Mateusz Anklewicz, Michał Kamczyk, Filip Kotalczyk, Jakub Łuczak, Grzegorz Ochwat, Paskal Pieczyski, Wiktor Skała, Oskar Skrzyniarz, Paweł Żak.
Ławka rezerwowych: Marcin Wolny — Kacper Capiga, Daniel Liszka, Piotr Makowski, Oliwier Miller, Bartłomiej Pankowski, Kacper Szostak, Eryk Szymański, Piotr Topolewski.
Sztab szkoleniowy: Dariusz Dwojak (trener), Grzegorz Homel, Marcin Wujek (kierownik drużyny), Tomasz Woźniakowski.