Wyjazd do wiceliedra tabeli zakończył się porażką TS Gwarek Tarnowskie Góry 0:2 z MRKS-em Czechowice-Dziedzice. Wynik, patrząc na przebieg spotkania, jest jednak bardzo mylący — to Tarnogórzanie stworzyli sobie zdecydowanie więcej sytuacji do zdobycia bramki, ale nie potrafili zamienić ich na gole. Skuteczniejsi w kluczowych momentach okazali się gospodarze, dla których 3. kolejka I Ligi Śląskiej zakończyła się kompletem punktów.

Osłabiony skład i zmiana ustawienia

Do meczu w Czechowicach Gwarek przystąpił mocno osłabiony w środku pola. Sztab trenera Krzysztofa Górecko nie mógł liczyć na Sebastiana Dulębę, który po wślizgu rywala w derbowym starciu z Ruchem Radzionków cały tydzień walczył z bolącą kostką i ostatecznie nie zdążył wykurować urazu na czas. Poza grą pozostał również Kacper Sadlak, borykający się z kontuzją odniesioną w poprzednim spotkaniu.

W miejsce tej dwójki w wyjściowym składzie znaleźli się Krzysztof Glonek oraz Kacper Klekot. Sztab zdecydował się też na zmianę ustawienia względem meczu derbowego, przechodząc na system z trójką środkowych obrońców. Dodatkowo w podstawowym składzie zadebiutował pozyskany z Rozwoju Katowice Jakub Roj.

Pierwsza połowa — gospodarze skuteczni, Gwarek marnuje stuprocentówki

Początek meczu należał do gospodarzy, którzy częściej gościli przy piłce. Już w 7. minucie Czechowice objęły prowadzenie — stosunkowo niegroźna z pozoru sytuacja zakończyła się golem, gdy Błażej Kokot huknął z pola karnego pod niewielkim kątem, a piłka po krótkim słupku wpadła do bramki Gwarka.

W 19. minucie było już 2:0. Uderzenie z około 25 metrów oddał Marek Jonda, a piłka wpadła tuż przy słupku, nie dając żadnych szans bramkarzowi Tarnogórzan. Obie akcje nie wyglądały groźnie na tle tego, jak skończyły się dla Gwarka — to były zresztą jedyne dwie sytuacje bramkowe gospodarzy w całej pierwszej połowie.

Tarnogórzanie odpowiedzieli własnymi okazjami. Tuż po drugiej bramce dla MRKS-u ładną akcję przeprowadził Kacper Klekot, którego strzał wybity został z linii bramkowej przez interweniującego obrońcę. Chwilę wcześniej, przy stanie 1:0, popisał się Jakub Siga — minął dwóch rywali, znalazł się siedem metrów od bramki Byrtka, ale nie zdołał oddać strzału. W podbramkowym zamieszaniu piłka jeszcze przetoczyła się tuż obok słupka. Do przerwy Gwarek miał więc dwie czyste okazje do zdobycia bramki, których nie wykorzystał — dokładnie odwrotnie niż gospodarze, którzy z dwóch swoich sytuacji strzelili dwa gole.

Druga połowa — Byrtek broni, Gwarek atakuje, ale bez skuteczności

Po zmianie stron Gwarek ruszył do odrabiania strat. W 60. minucie ładną akcję przeprowadzili wprowadzony Robert Traczyk z Kacprem Piekarskim na prawej stronie — dośrodkowanie tego pierwszego trafiło idealnie na nogę Miłosza Szuberta, ale jego strzał świetną interwencją obronił Łukasz Byrtek.

Pięć minut później historia się powtórzyła — Szubert ponownie znalazł się w doskonałej sytuacji, uderzył po krótkim słupku, jednak Byrtek znów popisał się refleksem. Akcja łudząco przypominała tę, po której gospodarze zdobyli pierwszą bramkę, tyle że przeprowadzoną szybciej, składniej i celniej — brakło jednak skuteczności, a bramkarz Czechowic stanął na wysokości zadania.

Minutę później kolejną świetną okazję miał Jakub Siga — z ośmiu metrów chciał zaskoczyć bramkarza strzałem w krótki róg, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. Po drugiej stronie boiska odpowiedział wprowadzony Szymon Byrtek, który 10 minut później huknął z okolic 15. metra, ale zdecydowanie za wysoko nad bramką.

Od 75. minuty na boisku widać było już wyraźne zmęczenie obu zespołów. Upalne przedpołudnie dawało się we znaki, gra stała się chaotyczna, a obie drużyny walczyły już bardziej o przetrwanie do końcowego gwizdka niż o efektowną piłkę.

Wnioski — Gwarek zasłużył na więcej

Bilans sytuacji mówi sam za siebie — Gwarek wypracował sobie 5-6 dobrych okazji do zdobycia bramki, gospodarze mieli ich trzy, ale wykorzystali dwie z nich. Czechowice więcej czasu spędzały przy piłce, jednak nie przekładało się to na realne zagrożenie dla bramki Kandziory. Tarnogórzanie za to bardzo dobrze wychodzili z kontrami, wielokrotnie kreując sobie dogodne sytuacje — brakowało jednak ostatniego, decydującego uderzenia. Zbyt duża niezdecydowanie i nieskuteczność pod bramką rywala przesądziły ostatecznie o porażce. Sprawiedliwym rozstrzygnięciem tego meczu byłby remis, a przy odrobinie skuteczności Gwarek mógł wrócić z Czechowic nawet z kompletem punktów.

Wyjątkowa atmosfera na trybunach

Mecz w Czechowicach-Dziedzicach przyciągnął komplet emocji także poza boiskiem. Na trybunach zgromadziła się liczna publiczność — złożyły się na to zarówno bardzo dobra dotychczasowa forma beniaminka, jak i świąteczny, wolny od pracy dzień. Szczególnie licznie stawiła się młodzież z Akademii MRKS, ubrana w jednakowe, klubowe barwy — po ostatnim gwizdku dzieci wspólnie z zawodnikami świętowały zwycięstwo gospodarzy. Przez całe spotkanie żywiołowo dopingowali też miejscowi kibice, tworząc gorącą atmosferę — dosłownie, bo sobotnie przedpołudnie było bardzo ciepłe, co z pewnością odbiło się na tempie i jakości gry w końcowych minutach.

Składy

MRKS Czechowice-Dziedzice: Łukasz Byrtek (Br) — Konrad Bukowczan, Adam Grygier (kpt), Daniel Iwanek, Marek Jonda ⚽, Błażej Kokot ⚽, Tomasz Mędrala 🟨, Adrian Pindera, Piotr Strączek, Paweł Szumiński 🟨, Piotr Szumiński
Rezerwa: Szymon Byrtek, Kacper Drewniak, Filip Gajda 🟨, Aleksander Kowaluk, Kacper Piątek, Marcin Studencki, Hubert Szatanik, Patryk Wójtowicz, Oskar Zych

TS Gwarek Tarnowskie Góry: Daniel Kandziora (Br) — Jakub Dankowski (kpt), Krzysztof Glonek, Alan Jarasz, Kacper Klekot, Radosław Kruppa, Michał Nadolski, Kacper Piekarski, Jakub Roj, Jakub Siga, Miłosz Szubert
Rezerwa: Szymon Białach, Antoni Czolka, Sebastian Dulęba, Kacper Kaczmarek, Michael Maniecki, Szymon Szlęk, Robert Traczyk, Cezary Walkowicz

Zmiany: 46′ Traczyk za Roja (Gwarek), 46′ Sz. Byrtek za Iwanka (MRKS), 67′ Zych za Mędralę, 67′ Szatanik za Bukowczana (MRKS), 72′ Gajda za Kokota (MRKS), 73′ Kaczmarek za Jarasza (Gwarek), 75′ Walkowicz za Glonka (Gwarek), 85′ Szlęk za Klekota (Gwarek), 87′ Piątek za Jondę (MRKS)

Sztab szkoleniowy Gwarka: Krzysztof Górecko (I trener), Adrian Szastok (II trener), Bartłomiej Cymerys (asystent), Bartłomiej Podolski (kierownik drużyny)