Wczoraj, w czwartek, nasi młodzi zawodnicy przeżyli bardzo intensywny i pełen wrażeń ostatni dzień obozu w Kamieńskich Młynach. I trzeba przyznać jedno – wykorzystali go od pierwszej do ostatniej minuty!

Dzień rozpoczął się oczywiście sportowo. Po śniadaniu chłopcy udali się na poranny trening, gdzie nie brakowało zaangażowania, energii i chęci do pracy. Po solidnym wysiłku przyszedł czas na chwilę ochłody i zabawy – zawodnicy skorzystali z wodnego placu zabaw, co przy tak wysokich temperaturach okazało się atrakcją idealną.

O godzinie 13:00 przyszedł czas na obiad, a po nim chwila odpoczynku w pokojach – każdy mógł złapać oddech, zregenerować siły i przygotować się na kolejną część dnia. O 15:00 zamiast piłki pojawiły się gry planszowe oraz łamigłówki przygotowane przez trenera, bo dobry zawodnik musi pracować nie tylko nogami, ale też głową.

Kolejny ważny punkt dnia rozpoczął się o godzinie 16:20, kiedy odbył się drugi trening na boisku. Chłopaki chciały pokazać swoje umiejętności i było widać, że każdy daje z siebie naprawdę dużo. Na zakończenie zajęć rozegrano turniej o mistrza rzutów karnych, który dostarczył mnóstwo emocji, uśmiechu i zdrowej rywalizacji.

Po treningu zawodnicy wykąpali się i poszli na kolację, ale to wcale nie był koniec atrakcji. Później rozpoczęła się mobilizacja do sprzątania pokojów, które były oceniane przez trenera – motywacja była ogromna, a niektóre pokoje wyglądały tak dobrze, że aż żal było do nich wchodzić w korkach!

W nagrodę za porządek chłopcy mogli wspólnie obejrzeć na stołówce mecz Górnika Zabrze w eliminacjach do Ligi Europy. A jakby emocji było mało, w trakcie spotkania niektórzy zawodnicy postanowili sprawdzić się w szachowych pojedynkach z trenerami – rywalizacja w naszej Akademii nie kończy się na boisku! Na zakończenie dnia zawodnicy skorzystali jeszcze z jacuzzi, sauny oraz sprzętu do ćwiczeń na świeżym powietrzu, po czym udali się na zasłużony odpoczynek po naprawdę intensywnym tygodniu.

Ten ostatni dzień świetnie pokazał, że nasi chłopcy są zgraną drużyną – nie tylko podczas treningów i meczów, ale również poza boiskiem. Wspólnie spędzony czas, codzienna praca, zabawa, rywalizacja i rozmowy sprawiły, że ten obóz był dla nich czymś naprawdę wyjątkowym. Jesteśmy przekonani, że o pobycie w Kamieńskich Młynach będą opowiadać jeszcze bardzo długo – i to właśnie jedna z najpiękniejszych wartości takich wyjazdów.

Bo obóz to nie tylko treningi. To także emocje, przyjaźnie, samodzielność, wspomnienia i budowanie prawdziwej drużyny. Patrząc na ten tydzień, możemy powiedzieć jedno: wracamy zmęczeni, ale szczęśliwi… i jeszcze bardziej zgrani!

Tym samym tegoroczne letnie obozy Akademii dobiegają końca. Dziękujemy wszystkim zawodnikom za zaangażowanie i sportową postawę, a Rodzicom za zaufanie. Już teraz z niecierpliwością czekamy na kolejne wyjazdy – a o zimowym obozie w Hiszpanii poinformujemy już wkrótce!