Kalendarz nie daje chwili wytchnienia. Zaledwie kilka dni po bolesnej lekcji w Siewierzu, Gwarek znów rusza w trasę – tym razem do sąsiednich Zbrosławic, gdzie w sobotę o 11:00 zmierzy się z tamtejszą Dramą w ramach 6. kolejki I Ligi Śląskiej Interhall.
Rewanż za sierpniowy pojedynek
To będzie już drugie w tym sezonie starcie tych ekip, a pamięć o pierwszym wciąż jest świeża. 18 sierpnia, w 1. rundzie Pucharu Polski Podokręgu Bytom, to Gwarek zszedł z boiska z uśmiechem, wygrywając 2:1. Tym razem stawka jest inna – liczą się punkty ligowe, a te w poprzednim sezonie zdecydowanie należały do gospodarzy. Drama ograła wtedy Gwarka dwukrotnie: najpierw 3:0 we wrześniu 2025 roku, a wiosną tego roku dołożyła kolejne zwycięstwo 2:0. Sierpniowy triumf w pucharze to sygnał, że siły mogły się już wyrównać – i najlepszą okazją do potwierdzenia tego będzie właśnie sobotnie popołudnie.
Byli gwarkowcy w szeregach rywala
Warto przypomnieć, że mecz z Dramą to dla kibiców również okazja do sentymentalnych wspomnień – w drużynie rywala nie brakuje zawodników, którzy w przeszłości nosili barwy Gwarka. W tym sezonie do Zbrosławic wrócił Piotr Makowski, który w Gwarku występował jeszcze w sezonie 2016/2017. W składzie Dramy gra też Mateusz Anklewicz, przed dwoma laty zaliczający pięć występów w III lidze dla Gwarka, a nowym nabytkiem gospodarzy jest Oskar Skrzyniarz, który w barwach Gwarka rozegrał łącznie 24 spotkania w III lidze w sezonach 2020/2021 i 2021/2022. Wtedy właśnie grał w jednej drużynie z Markiem Ptakiem – dziś także zawodnikiem Dramy, który w Gwarku zaliczył 4 występy w III lidze.
Kontrastujące formy
Tabela nie kłamie, a ta obecna nie jest łaskawa dla Gwarka. Po czterech rozegranych spotkaniach zespół zajmuje 17. miejsce z zaledwie jednym punktem na koncie i najgorszym bilansem strzeleckim w całej lidze – zero zdobytych bramek przy ośmiu straconych. Ostatnia kolejka przyniosła kolejne rozczarowanie – porażkę 0:3 w Siewierzu z Przemszą. Drama prezentuje się w zgoła innym świetle. Zajmowane przez nią 10. miejsce i dorobek siedmiu punktów z pięciu meczów (dwa zwycięstwa, remis, dwie porażki) świadczą o drużynie ustabilizowanej i groźnej, zwłaszcza przed własną publicznością.
Sadlak może wrócić do wyjściowej jedenastki
Nadzieją na ożywienie ofensywy Gwarka może być Kacper Sadlak, który w starciu z Przemszą wszedł z ławki tuż przed końcem – tym razem ma szansę zameldować się w podstawowym składzie od pierwszej minuty. Znakiem zapytania wciąż pozostaje dyspozycja Sebastiana Dulęby.
Boisko, które lubi bramki
Kto wybiera się na Arenę Ptakowice, powinien szykować się na emocje – to murawa, na której historycznie pada sporo goli, a obie strony potrafią stwarzać sobie sytuacje. Nie brakuje więc argumentów, by spodziewać się otwartego, ofensywnego widowiska.
Informacje meczowe
6. kolejka, I Liga Śląska Interhall, sezon 2026/2027
Sobota, 29 sierpnia, 11:00
Drama Zbrosławice – TS Gwarek Tarnowskie Góry
Arena Ptakowice, ul. Reptowska, Zbrosławice