Po pucharowym przełamaniu przyszedł czas na powrót do ligowej rzeczywistości. W sobotę o 17:00 na Gwarku zagości LGKS 38 Podlesianka Katowice — zespół, który w tym sezonie wymieniany jest w gronie głównych kandydatów do awansu, a to właśnie na jego barkach spocznie ciężar faworyta tego spotkania.
Obie drużyny po pucharowym przełamaniu
Sobotni mecz poprzedziły dla obu zespołów wtorkowe starcia w Pucharze Polski na szczeblu podokręgowym, które zakończyły się awansem obu ekip do kolejnej rundy. Gwarek pokonał u siebie LKS Dramę Zbrosławice 2:1 — bohaterem spotkania został Michał Nadolski, który w 85. minucie huraganowym strzałem z rzutu wolnego ustalił wynik meczu, wykorzystując rzut wolny przyznany chwilę po tym, jak Piotr Makowski doprowadził do wyrównania. Podlesianka poradziła sobie jeszcze skuteczniej, rozbijając na wyjeździe TP Jastrząb Bielszowice aż 6:0.
To sprawia, że w sobotę obie drużyny wyjdą na boisko w identycznym rytmie — każda rozegrała w tym tygodniu dokładnie jedno spotkanie, więc pod względem regeneracji i obciążenia kalendarza żadna ze stron nie powinna mieć przewagi. Co ciekawe, teoretycznie obie ekipy mogłyby jeszcze spotkać się w tym samym pucharze — ale dopiero na etapie fazy wojewódzkiej, o ile obie utrzymają się w rozgrywkach tak długo.
Trener Górecko mieszał składem — zespół powinien być wypoczęty
W meczu z Dramą trener Krzysztof Górecko sięgnął po rotacje względem ostatniego spotkania ligowego, dając szansę zawodnikom rzadziej występującym w podstawowym składzie. Taka rotacja powinna zaprocentować w sobotę świeżością fizyczną kluczowych piłkarzy, którzy w meczu pucharowym oszczędzali siły.
Wciąż jednak nie wiadomo, czy do dyspozycji trenera Górecko będą Sebastian Dulęba oraz Kacper Sadlak — obaj od półtora tygodnia zmagają się z urazami. Mamy nadzieję, że w sobotę obaj będą już w pełni gotowi do gry.
Jak radzi sobie Gwarek w tym sezonie?
Start sezonu ligowego Tarnogórzan to na razie proces budowania drużyny — po dwóch rozegranych spotkaniach (bezbramkowy remis derbowy z Ruchem Radzionków oraz porażka 0:2 na wyjeździe z MRKS-em Czechowice-Dziedzice) na koncie zespołu jest jeden punkt. Mimo braku efektów punktowych, przebieg gry — szczególnie w Czechowicach — dawał powody do optymizmu, a pucharowe zwycięstwo z Dramą może być impulsem, którego drużynie brakowało.
Podlesianka — faworyt z ciężarem presji
Podlesianka Katowice w minionym sezonie zakończyła rozgrywki na 3. miejscu z dorobkiem 69 punktów, a jej najskuteczniejszymi strzelcami byli Łukasz Grzeszczyk (10 bramek) i Alan Lubaski (10 bramek), tuż za nimi uplasował się Adam Żak z 9 golami. W obecnym sezonie duet Grzeszczyk–Lubaski wciąż napędza ofensywę zespołu, mając na koncie po 2 trafienia. To właśnie wysokie oczekiwania względem awansu sprawiają, że presja sobotniego starcia będzie ciążyć głównie na gościach, a nie na wciąż budującym się Gwarku.
Łukasz Grzeszczyk — pomocnik z bogatą historią
Najlepszy zawodnik Podlesianki to prawdziwa legenda polskiej piłki na zapleczu ekstraklasy. Łukasz Grzeszczyk urodził się w Ostrołęce i większość kariery spędził na pierwszoligowych boiskach, reprezentując m.in. Sandecję Nowy Sącz, GKS Bełchatów, Wartę Poznań, Widzew Łódź i Wisłę Płock. Absolutnym szczytem jego kariery klubowej był siedmioletni okres w GKS-ie Tychy, gdzie rozegrał 222 ligowe mecze, strzelił 59 bramek, sięgnął po awans na zaplecze ekstraklasy w 2016 roku i w tym samym sezonie zdobył koronę króla strzelców II ligi z 16 golami. Środkowy pomocnik z takim dorobkiem to bez wątpienia największe zagrożenie dla defensywy Gwarka.
Adam Żak — napastnik z I-ligowym doświadczeniem
Drugim kluczowym ogniwem ataku gości jest Adam Żak, wychowanek Rozwoju Katowice. W swojej karierze reprezentował także barwy GKS-u 1962 Jastrzębie, Polonii Bytom, Odry Opole, Garbarni Kraków oraz II-ligowej Olimpii Elbląg — klub z Jastrzębia-Zdroju dał mu okazję do występów na poziomie I ligi polskiej. To doświadczenie, połączone z formą sprzed roku (9 goli w poprzednim sezonie), czyni go kolejnym zawodnikiem, na którego obrona Gwarka będzie musiała zwrócić szczególną uwagę.
Sentymentalny wątek — Alan Lubaski wraca do Tarnowskich Gór
W składzie Podlesianki nie zabraknie też twarzy dobrze znanej kibicom Gwarka. Alan Lubaski to jedyny zawodnik gości, który w przeszłości występował w barwach Tarnogórzan — w sezonie 2023/2024 trafił do klubu z Górnika Zabrze i grając na pozycji „dziewiątki”, zanotował 8 bramek i 5 asyst w 3 lidze, grupie 3, rozgrywając łącznie 2271 minut. Po tamtym sezonie odszedł do Podlesianki, gdzie występuje już trzeci sezon z rzędu i wciąż pozostaje jednym z filarów ofensywy zespołu.
Zapraszamy na trybuny
Dla Gwarka to kolejna okazja, by pokazać, że zespół dojrzewa z tygodnia na tydzień — tym razem przeciwko rywalowi, który sam siebie stawia w roli kandydata do awansu. Presja będzie po stronie gości, a pucharowe zwycięstwo z Dramą Zbrosławice daje Tarnogórzanom nową nadzieję przed sobotnim starciem.
Wszystkie informacje organizacyjne pozostają identyczne jak przy poprzednim domowym meczu — kasa biletowa czynna będzie godzinę przed pierwszym gwizdkiem. Widzimy się w sobotę o 17:00 na Wojska Polskiego 2!