Wygrywamy 3:2 derbowe spotkanie z Dramą Zbrosławice i tym samym awansujemy do półfinału Pucharu Polski Podokręgu Bytom!

Warto było dzisiaj odwiedzić Zbrosławice by zobaczyć dwie bramki Giorgiego Tsuleiskierego oraz fenomenalne uderzenie z połowy boiska w wykonaniu Huberta Tylca❗️

Przed tym spotkaniem historia starć Gwarka Tarnowskie Góry w Zbrosławicach nie wyglądała najlepiej. Ani razu do tej pory naszemu zespołowi nie udało sie wygrać na boisku rywala. Spotkanie w 3 rundzie Pucharu Polski było kolejną okazją aby tą serie przełamać!

Mecze Pucharu Polski charakteryzują się tym, że trenerzy decydują się na roszady w składach. Tak samo trener Cymerys zdecydował się na 6 zmian w wyjściowej jedenastce w porównaniu z sobotnim meczem ligowym ze Spartą Katowice. Dodatkowo paru zawodników do meczu przystąpiło na innych pozycjach niż w ligowych starciach.

Znakomicie rozpoczęliśmy pierwszą połowę meczu. Już w 5 minucie po udanym skoku pressingowym w wykonaniu naszego zespołu, Alan Sprot wymusił na bramkarzu gospodarzy niedokładne podanie. Piłka trafiła pod nogi Giorgi Tsuleiskiriego. Nasz napastnik z 15 metrów idealnie uderzył piłkę wyprowadzając Gwarek na prowadzenie. Kilka minut później Hubert Tylec zagrał prostopadłą piłkę do Sprota wychodzącego sam na sam z bramkarzem lecz asystent sędziego uznał iż napastnik Gwarka znajdował się na pozycji spalonej. Z perspektywy widza arbiter podjął słuszną decyzję. W 13 minucie gospodarze zdołali doprowadzić do wyrównania. Jakub Pielok znalazł się niepilnowany na szesnastym metrze od naszej bramki i pewnym mocnym strzałem przy słupku, doprowadził do stanu 1:1. W 15 minucie znakomicie zachował się rozgrywający naszej drużyny – Hubert Tylec. Po piąstkowaniu Zagórskiego piłka trafiła do znajdującego się w środkowej strefie boiska Tylca. Środkowy pomocnik, nie zastanawiając się, zdecydował się na uderzenie z ponad 45 metrów. Piłka przeleciała nad bramkarzem i wpadła do bramki wyprowadzajac nas na prowadzenie 2:1! 4 minuty później, po długim podaniu Jakuba Załuckiego, bramkarz Dramy – Paweł Zagórski, źle obliczył trajektorie lotu piłki. W efekcie tego, piłka przeleciał nad jego głową. Dobra asekuracja obrońcy spowodowała, że piłka nie dotarła do wychodzącego na czystą pozycję Kacpra Joachima. Kilka chwil później ponownie Sprot znalazł się sam na sam z bramkarzem i… ponownie sędzia postanowił odwizdać pozycję spaloną. Tym razem można było mieć wrażenie, że jednak niestety asystent nie nadążył za dobrą akcją naszej drużyny. W 32 minucie Tylec podał prostopadłą piłkę do Kordiana Górki. Występujący w tym meczu na pozycji lewego wahadłowego, dograł piłkę przed pole karne do nadbiegającego Tsuleiskiriego. Napastnik Gwarka mocno uderzył piłkę lecz bardzo dobrą interwencją popisał się Zagórski. Od tego momentu do 45 minuty mecz się wyrównał lecz nikt już poważnie nie zagroził bramce rywali

W 52 minucie meczu gospodarze mieli groźny rzut wolny z okolic 18 metra lecz piłka minimalnie mineła lewy słupek naszej bramki. Minutę później po pojedynku główkowym na boisko źle upadł Górka. Boczny obrońca musiał opuścić plac gry w związku z kontuzją barku. Niestety już w czasie drugiej połowy udał się do szpitala i czekamy na ostateczną diagnozę. W 56 minucie Gwarek wykonał ładną kombinacyjną akcję. Tylec zagrał do Tsuleiskiriego, następnie piłka trafiła do nadbiegającego prawym skrzydłem Joachima. Boczny obrońca wrzucił piłkę w pole karne do główkującego Tylca, którego strzał wybił obrońca gospodarzy. Trzy minuty później, precyzyjną, mocną piłkę z rzutu rożnego zagrał Kamil Bętkowski. Do futbolówki najwyżej wyskoczył Tsuleiskiri, którego strzał poszybował minimalnie nad poprzeczką bramki. W 69 minucie Gwarek podwyższył prowadzenie. Piłkę po piąstkowaniu bramkarza przejął Bętkowski, który wypatrzył w polu karnym niepilnowanego Tsuleiskiriego. Napastnik Gwarka otrzymał piłkę od popularnego „Koli” i strzelił do bramki, w której znajdował się tylko obrońca Dramy. Gwarek prowadził już 3:1! W 83 minucie gospodarze mogli strzelić bramkę kontaktową. Piękne uderzenie z rzutu wolnego z 20 metra Rafała Kulińskiego trafiło w poprzeczkę naszej bramki. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry gospodarzom po składnej akcji udało się strzelić bramkę na 2:3. Strzelcem bramki był Jakub Siwek.

Należy pochwalić nasz zespół za kontrolę nad spotkaniem mimo grania w deszczu na trudnym boisku lokalnego rywala. Mecz obfitował w wiele górnych podań i pojedynków główkowych. W pewnych fragmentach przekształcał się w typowy mecz walki. Gratulujemy naszym zawodnikom pierwszej wygranej z Dramą Zbrosławice w meczu wyjazdowym oraz awansu do półfinału rozgrywek! Jednak na pewno trzymamy kciuki i czekamy na diagnozę odnośnie nieszcześliwego urazu Kordiana Górki.

Skład TS Gwarek: Nowak – Joachim, Krakowiak, Załucki, Warmuz, Górka (54′ Bogucki), Urbański, Tylec (79′ Wiśniewski), Glonek (46′ Bętkowski), Sprot (61′ Kaczmarek), Tsuleiskiri (74′ Dusza)