Rocznik 2011 TS Gwarka rozegrał kolejne spotkanie kontrolne, mierząc się z Orłem Nakło Śląskie. Trener Jacek Łuczyński mógł dziś sięgnąć aż po 19 zawodników – i to wiadomość ważniejsza niż sam wynik.

Bo choć nasi młodzi piłkarze wygrali pewnie, liczyło się przede wszystkim to, co działo się na boisku między gwizdkami. A tam było na co patrzeć. Chłopaki coraz lepiej rozumieją się bez słów, szybciej podejmują decyzje i konsekwentnie realizują ustalenia z treningów. Widać, że praca włożona w ostatnich tygodniach zaczyna procentować.
Przeciwko Orłu Nakło zespół pokazał się z dobrej strony – dużo energii, zaangażowania i chęci do gry, a przy tym rosnąca dojrzałość taktyczna. To nie przypadek, tylko efekt systematycznej pracy sztabu szkoleniowego i coraz szerszej kadry, w której o miejsce w składzie trzeba dziś powalczyć.

Sztab nie zwalnia jednak tempa. Poziom, jaki czeka rocznik 2011 w rozgrywkach ligowych, będzie wymagający, więc każdy sparing to kolejna cegiełka w budowie zespołu – szlifowanie detali, testowanie ustawień, budowanie charakteru.

Kolejny sprawdzian już w sobotę – rywalem będzie Victoria Częstochowa.
Budujemy drużynę krok po kroku. I idziemy w dobrym kierunku.