W sobotę, 28 maja, odbył się rodzinny piknik na głównej płycie stadionu TS Gwarek, w którym na wszystkich czekała moc atrakcji.

 

 

Organizacja pikniku sprawiła, że na Gwarku pojawiło się wiele rodzin z dziećmi, które mogły skorzystać z masy atrakcji, jakie dla nich przygotowaliśmy. Najmłodsi mieli okazję pozjeżdżać na dmuchanych zjeżdżalniach, pobawić się w basenie z kulkami, zapleść warkoczyki, skorzystać z profesjonalnego studia brokatowych tatuaży, a także pomalować twarze na wzór najróżniejszych postaci z bajek i nie tylko. Po takiej masie wrażeń na dzieci i dorosłych czekał grill, kawa i herbata oraz słodki poczęstunek czy wata cukrowa. 

 

 

 

W trakcie pikniku swój turniej ligowy rozgrywała ekipa Orlika F1 pod opieką trenera Artura Jabłońskiego, podczas którego ich przeciwnikami były Górnik Bobrowniki Śląskie oraz drugi zespół Rozbarku Bytom. Mecz obfitowały w dużą liczbę bramek, czyli to co dzieciaki lubią najbardziej, co sprawiło, że podczas pojedynków na twarzach dzieci poza skupieniem widać było także sporo radości. 

 

 

 

Po zakończeniu rodzinnego pikniku na boisko weszli samorządowcy oraz przedsiębiorcy, którzy zmierzyli się ze sobą w przyjacielskiej rywalizacji, która cyklicznie odbywa się na naszym stadionie. Oba zespoły miały swoje okazje ku zdobyciu bramek, z czego skrzętnie korzystały. Tym razem górą byli przedsiębiorcy, lecz sam wynik był sprawą drugorzędną, gdyż najważniejsza dla każdego z uczestników spotkania była dobra zabawa poprzez aktywność fizyczną. Po meczu, a jakże, wszyscy spotkali się w strefie VIP, by wziąć udział we wspólnej integracji.

 

 

 

Na zakończenie, swoiste crème de la crème sobotniego dnia, czyli ligowe starcie Gwarka z Wartą Gorzów Wielkopolski. Więcej o spotkaniu wspominaliśmy już tutaj.

 

Gwarek – Warta

 

O podsumowanie sobotniego pikniku poprosiliśmy także Dyrektora Akademii, Sebastiana Tomaszewskiego:

Jestem bardzo zadowolony z efektów naszych starań, czyli samego przebieg naszego gwarkowskiego pikniku. Pomimo tego, iż pogoda próbowała zrobić nam psikusa, to finalnie wszystko poszło bardzo sprawnie, a uśmiechy na twarzach najmłodszych są zdecydowanie najpiękniejszym obrazkiem tamtego popołudnia. W tym miejscu pragnę podziękować wszystkim zaangażowanym w realizację tego wydarzenia, firmom Przybyła Transport, Stacjom Paliw S1, Pormar, Daisy Club, a także już teraz zaprosić na przyszłoroczny piknik, który planujemy zorganizować.

 

Za fotorelację dziękujemy autorom, Adamowi Konczewiczowi oraz Krzysztofowi Staszkowi.

Dodaj komentarz